Częsci samochodowe w iParts.pl

Autor Wątek: Toyota w testach motoryzacyjnych...  (Przeczytany 16326 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ayrsen

  • Gość
Toyota w testach motoryzacyjnych...
« dnia: 05-11-2006, 08:21:12 »
Zakładam taki wątek, gdzie proponuję pisać o testach Toyot zamieszczanych w magazynach motoryzacyjnych, serwisach internetowych itp... :wink:
Na początek test przekrojowy zamieszczony w Gazecie Wyborczej /dodatek Wysokie Obroty/ - data publikacji 2006-03-08.

Toyota: Hilux, Avensis i Aygo - testują kobiety

Małe, tanie, zwinne? Przyszedł czas, aby rozprawić się z mitem damskiego auta. Naprzeciw trzech samochodów stanęły trzy kobiety. Co wybrały?

Zazwyczaj to projektanci w porozumieniu ze specjalistami od marketingu decydowali, który z modeli będzie autem kierowanym do żeńskiej klienteli. Ale każda kobieta ma własne spojrzenie na motoryzację i rzadko kiedy jest ono spójne z pobożnymi życzeniami producentów. Z okazji Dnia Kobiet zmieniliśmy typowy scenariusz naszych testów i zaprosiliśmy do współpracy trzy panie: Basię, Anię i Kasię. Chcieliśmy się przekonać, które z trzech całkowicie różnych od siebie aut uznają za najlepsze i najbardziej dopasowane do ich potrzeb. Aby nasz eksperyment był wiarygodny, poprosiliśmy uczestniczki o przetestowanie modeli jednej marki, aby uniknąć faworyzowania któregokolwiek z koncernów. Wybraliśmy Toyotę. Dlaczego? Bo ze statystyk wynika, że to jedna z najpopularniejszych marek wśród kobiet kierowców. Wszystkim paniom zapewniliśmy jazdy zapoznawcze, aby mogły bliżej zaznajomić się z autami. Najważniejszą część próby przeprowadziliśmy jednak na lotnisku Bemowo. Ustawiliśmy slalom i rozpoczęliśmy jazdę na czas.

Aygo VVT-i Luna

Najmniejszy model, wydawać by się mogło, że idealnie dopasowany do kobiecych wymagań. Intrygujący kształt i różne zestawy naklejek na karoserię mających zagwarantować niepowtarzalność samochodu. Niestety, żadnej z pań nie spodobał się ani ten rodzaj indywidualizacji, ani... sama Aygo. Samochód całkiem nieźle radził sobie na torze, wszystkie czasy były podobne, ale gdy zapytaliśmy, która z uczestniczek zechce dziś wrócić do domu najmniejszą Toyotą, chętnych nie było.

Avensis 2.2 D-4D Prestige

Postanowiliśmy podnieść poprzeczkę i od razu przeskoczyliśmy o dwa segmenty. Drogie panie, przed wami Avensis. Nie cieszy się wprawdzie najlepszą opinią, ale wśród panów po czterdziestce to bardzo popularny samochód. Brakuje mu nieco polotu, jest trochę ospały, ale i bardzo wygodny. Znajdziecie w nim wszystko, co potrzebne do bezpiecznej i wygodnej podróży, a wykończenie jest na bardzo wysokim poziomie. Czasy przejazdów na torze były troszkę gorsze od próby z Aygo. Łatwo to wytłumaczyć - komfortowy Avensis z niewyłączalną kontrolą trakcji nie przyspieszał na śniegu tak szybko jak najmniejsza Toyota. Ale paniom jeździło się dużo przyjemniej. Okazało się również, że (jak dotąd) najlepiej radzi sobie Kasia. Choć i tak Avensisa wybrała tylko jedna z dziewczyn.

Hilux 2.5 D-4D SRS

Jako trzecie auto wybraliśmy terenówkę. Duży samochód ze sztywnym zawieszeniem, przeznaczony raczej na wieś niż do miasta. Ale dziewczyny z wielkim zainteresowaniem spoglądały na jego sylwetkę. Jak się wkrótce okazało, dziarsko radziły sobie za kierownicą terenowca. Pierwsze przejazdy odbyły się z napędem tylko na tylną oś, więc było sporo pracy z kręceniem kierownicą. Kolejne próby odbyły się z włączonym 4x4, aby panie miały okazję docenić jego znaczenie na śliskiej nawierzchni. Wszystkie poprawiły swoje czasy, a najszybciej pojechały Basia i Ania.

Po jazdach przyszedł czas na werdykt. Zadaliśmy uczestniczkom eksperymentu pytanie, którym z aut jeździło im się najlepiej, a którym chciałyby podróżować na co dzień? Zdążyliśmy się już zorientować, że żadnej z nich nie spodobało się Aygo. A oto opinie:

Basia POL

Pochodzi z Poznania, pracuje w Warszawie. Mówi, że dwa lata w stolicy nauczyły ją zdecydowanej jazdy. Nie oszczędza klaksonu. Ukończyła historię sztuki i zawodowo zajmuje się organizowaniem wystaw. W motoryzacji najbardziej interesuje ją historia, a podczas wakacyjnych podróży odwiedza wszystkie napotkane muzea samochodów. Choć na co dzień jeździ Fabią, to na weekendy przesiada się do Mini z 1964 roku. Prawo jazdy zrobiła bardzo wcześnie, ma je od 11 lat.

Wybrałam Hiluxa. Trochę z przekory, a trochę z fascynacji Jego koło sięga mi prawie do pasa, a po wysokim stopniu wsiąść wcale nie tak łatwo, szczególnie w butach na obcasach. :shock: :shock: :shock: A jednak. Jazda pikapem daje poczucie przygody, zapewniając jednocześnie komfort i bezpieczeństwo. A poza miastem? Wielka swoboda. Pole do popisu kreatywnej wyobraźni. Hilux łatwo pokonuje nierówności i błotniste polne drogi, ale najwspanialej jest, kiedy podjeżdża pod strome zbocze; wysoko pod górę - tak, że widać tylko niebo Poza tym przeżyłam szok, bo jak porównać dużego, dostojnego pikapa z moim czerwonym Mini Morrisem z 1964 roku? W Hiluksie poczułam 2,5-krotnie większy silnik, wygodne wspomaganie kierownicy, wysokie zawieszenie i komfortowe wnętrze. Dziwne zestawienie? No cóż? Kto powiedział że dziewczyna nie może się przesiąść z Mini na Hiluxa. Naprawdę robi wrażenie. Nawet na kobietach!

Aha - i jeszcze jedna wielka zaleta - byłby przy okazji na pace garaż dla mojego Mini Morrisa. Bo Mini waży tylko 500 kg, a Hilux udźwignie ponad 900

Ania DĄBROWSKA

Przez cztery lata pracowała w kancelarii sejmowej, teraz jest dziennikarką "Polityki".

Prawo jazdy zrobiła w 2004 r., zdając egzamin za pierwszym podejściem. Jeździ Fordem Mondeo z silnikiem 1.6. W ciągu tygodnia przejeżdża nim około 600 km. Lubi taniec towarzyski, interesuje się też nowoczesną motoryzacją. Mówi o sobie, że jest automaniakiem, a w samochodach ceni przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa i niezależności.

Nawet bajer w postaci oklejenia Aygo motywami oddającymi mój charakter nie przekona mnie do zakupu tego auta. Nadwozie jest oryginalne i sprawia dość sympatyczne wrażenie, ale w środku jest zimno i bardzo oszczędnie, na dodatek brak zamykanych schowków. Przepraszam, jest jeden - niektórzy nazywają go bagażnikiem (139 l). Toyota Hilux jest muskularna i prowincjonalna na zewnątrz. W środku prosta i zwyczajna. Nie rozwija zawrotnych prędkości, ale daje poczucie bezpieczeństwa. To jak z dużo starszymi mężczyznami - nie można z nimi za bardzo poszaleć, ale stabilizacja gwarantowana. :shock: :shock: :shock: Słowem, niby wszystko w porządku, ale brakuje mu tego czegoś. Świetne auto dla farmerów, nie dla mnie. Wybieram Avensis, ma siłę i moc. Daje poczucie bezpieczeństwa i zapewnia komfort, a w dodatku czaruje elegancją. Skóra w kolorze cappuccino, przejrzysty komputer pokładowy sterowany pilotem, nawigacja, dobre audio. Elegancko, przestronnie i nowocześnie. Przyspieszanie dla tego diesla to igraszka. Muszę się pilnować, wskazówka prędkościomierza przekracza kolejną dziesiątkę, a w aucie jest wyjątkowo cicho. To podobno jeden z najlepiej wyciszonych diesli w tej klasie - tak mówią koledzy z branży. Z nierównościami radzi sobie na 4 z plusem, jest sprężysta i komfortowa. Aż szkoda było oddawać kluczyki.

Kasia FRENDL

Pracuje w reklamie. Jak dwie pozostałe uczestniczki naszej zabawy jest miłośniczką motoryzacji. Na co dzień jeździ mocnym dużym i wygodnym BMW 730i. W tygodniu tylko do pracy, w weekendy - po całej Polsce.

Aygo jest za małe, Avensis za poważna i smutna, więc stawiam na Hiluxa. Jest uniwersalny. Można nim grasować w miejskiej dżungli, nie bacząc na wysokie krawężniki, ale też przecinać szlaki w terenie, skracając sobie drogę do fryzjera. Na śliskim torze frajdy dostarczył tylny napęd, ale między pachołkami stabilniej prowadził się z napędem na cztery koła. Wnętrze daleko odbiega od pojęcia "przytulne", ale nie o to przecież w nim chodzi. Do pełni szczęścia brakuje tylko pojedynczej kabiny, aby móc za nią umieścić coś niejapońskiego, np. motocykl BMW.


A-(kobiet)Y-GO nie chcą...  :oops:

Beata i Kasia wybrały Hiluxa, Ania - Avensis. Żadna nie zdecydowała się na Aygo. Czy zatem "auto kobiece" nie istnieje? Każdemu podoba się coś innego, niezależnie od płci. Kobiety często przy wyborze samochodu, jeśli tylko mogą, zdają się na facetów, tłumacząc to nieznajomością techniki. Dziś większość aut reprezentuje podobny poziom techniczny i marka nie musi być czynnikiem decydującym. Stereotyp małego pojazdu kobiecego bierze się stąd, że panie zazwyczaj używają drugiego samochodu w rodzinie, najczęściej tańszego, a więc i mniejszego. Tymczasem kobietom podobają się auta o intrygujących kształtach, duże, dające poczucie bezpieczeństwa i eleganckie. Nasz test dowiódł jeszcze jednej tezy. Jeśli przyjrzeć się wynikom, okaże się, że każda z pań niemal za każdym razem poprawiała czas przejazdu. A to znaczy, że sprawność w prowadzeniu auta nie zależy od płci, ale od indywidualnych umiejętności i ambicji.

Okiem Lemskiego - Zawsze mówiłem, że rozmiar ma znaczenie. Owszem, małe Aygo najłatwiej się parkuje, a jak wiadomo, połowa kobiet kończy kurs na prawo jazdy z traumą pomanewrową. Druga pozycja Avensisa dowodzi jednak, że kobiety nad zwinność przekładają luksus. Cichy, wygodny i dobrze wykończony sedan Toyoty uwiódł jedną z pań zapachem skóry, komfortem resorowania i eleganckim lakierem. I pewnie by zwyciężył, gdyby nie ON. Żaden z niego piękniś, żaden wygodniś. Niełatwo się do niego dostać, trudno zaparkować. Ale cóż za widoczność, i ile blachy wokół! Bardziej wiejski niż miejski. Ciężki, toporny i WIELKI. Dzielny, bezpieczny i MĘSKI. Pikap. Wniosek? Kobiety lubią duże auta, tylko nie wszystkie o tym wiedzą. To odkrycie niepokoi mnie z dwóch względów: po pierwsze ich wybór najwyraźniej pokrywa się z moim. Po drugie, jeśli kobiety i mężczyźni lubią to samo, to dla kogo są autka w rodzaju Aygo?

Toyota Aygo VVT-i Luna - kompendium

Pojemność silnika          998 cm3
Moc                           68 KM przy 6000 obr/min
Moment obrotowy         93 Nm przy 3600 obr/min
Prędkość maks.            157 km/h
Przysp.                       (0-100 km/h) 14,2 s

Toyota Avensis 2.2 D-4D Prestige - kompendium

Pojemność silnika          2231 cm3
Moc                           177 KM przy 3600 obr/min
Moment obrotowy         400 Nm przy 2000 obr/min
Prędkość maks.            220 km/h
Przysp.                       (0-100 km/h) 8,6 s

Toyota Hilux 2.5 D-4D SRS - kompendium

Pojemność silnika          2494 cm3
Moc                           102 KM przy 3600 obr/min
Moment obrotowy         260 Nm przy 1600 obr/min
Prędkość maks.            150 km/h
Przysp.                       (0-100 km/h) 18,2 s

źródło: www.gazeta.pl

tmtk

  • Gość
Odp: Toyota w testach motoryzacyjnych...
« Odpowiedź #1 dnia: 05-11-2006, 19:57:39 »

fajny pomysl i fajny tekst, ale moze by zastosowac podwieszenie, bo przez to ze wiekszosc stalych tematow jest podwieszona w tym dziale to ten sprawia wrazenie jakby go nie bylo.
przez to dopiero teraz odkrylem ze na drugiej stronie stronie sa jeszcze jakies tematy niepodwieszone.

ayrsen

  • Gość
Odp: Toyota w testach motoryzacyjnych...
« Odpowiedź #2 dnia: 05-11-2006, 19:59:48 »

fajny pomysl i fajny tekst, ale moze by zastosowac podwieszenie, bo przez to ze wiekszosc stalych tematow jest podwieszona w tym dziale to ten sprawia wrazenie jakby go nie bylo.
przez to dopiero teraz odkrylem ze na drugiej stronie stronie sa jeszcze jakies tematy niepodwieszone.
tmtk - prosisz - masz... :grin:
Czas reakcji - poniżej 3 minut... :grin: :grin: :grin:

lolek

  • Gość
Odp: Toyota w testach motoryzacyjnych...
« Odpowiedź #3 dnia: 02-09-2011, 22:35:42 »
Moim zdaniem w miarę wartościowe testy Toyoty:

Auris 1.6 Valvematic
Avensis 1.8 Multidrive
Avensis 2.2 D4D 150KM

Offline don_pazurro

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 111

Offline don_pazurro

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 111
Odp: Toyota w testach motoryzacyjnych...
« Odpowiedź #5 dnia: 23-08-2016, 15:13:08 »
Ostatnio miałem okazję jeździć przez 7 dni RAV4 Hybrid - wrazenia w tekście poniżej:
http://testysamochodowe.pl/toyota-rav4-hybrid-4x4-prestige/

Offline mawawrz

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota w testach motoryzacyjnych...
« Odpowiedź #6 dnia: 21-09-2016, 10:06:02 »
Bardzo dobry tekst, chętnie bym również przetestował ten samochód.  :good:

Offline jago

  • Początkujący
  • Wiadomości: 1
Odp: Toyota w testach motoryzacyjnych...
« Odpowiedź #7 dnia: 27-09-2016, 11:38:15 »
Spoko - " po wysokim stopniu wsiąść wcale nie tak łatwo, szczególnie w butach na obcasach". Generalnie prowadzenie auta i wysokie obcasy to słaba relacja. Często nawet jest ciężko wsiąść do normalnego auta, jak masz 10+ cm.

Offline robikon

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 366
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota w testach motoryzacyjnych...
« Odpowiedź #8 dnia: 29-09-2016, 21:43:12 »
Spoko - " po wysokim stopniu wsiąść wcale nie tak łatwo, szczególnie w butach na obcasach". Generalnie prowadzenie auta i wysokie obcasy to słaba relacja. Często nawet jest ciężko wsiąść do normalnego auta, jak masz 10+ cm.
Nie mówiąc o tym że prowadzenie auta w obuwiu na obcasach jest tożsame z chęcią spowodowania wypadku.  <zalamka>

Offline don_pazurro

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 111
Odp: Toyota w testach motoryzacyjnych...
« Odpowiedź #9 dnia: 06-10-2016, 09:22:14 »
Wrażenia z jazdy kolegi z redakcji. Zaznaczam, że nie jest fanem hybryd tak jak ja, ale Prius pozytywnie go zaskoczył. Oprócz wyglądu...:
http://testysamochodowe.pl/toyota-prius-1-8-prestige-test/

Offline mawawrz

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota w testach motoryzacyjnych...
« Odpowiedź #10 dnia: 31-10-2016, 10:39:30 »
Aygo to super rozwiazanie na zatloczone drogi, taki rower z bonusem :). Moja ukochana jest nim zachwycona. Moim zgdaniem Fiat 500 to lepszy pomysl.
« Ostatnia zmiana: 31-10-2016, 11:39:04 wysłana przez marcin »

Offline don_pazurro

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 111
Odp: Toyota w testach motoryzacyjnych...
« Odpowiedź #11 dnia: 24-01-2017, 00:33:44 »
Lexus GS F Prestige, jeden z tych, z którymi cieżko rozstać sie po 7 dniach testu:


http://testysamochodowe.pl/lexus-gs-f-test/


Offline JanB

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 351
Odp: Toyota w testach motoryzacyjnych...
« Odpowiedź #12 dnia: 24-01-2017, 09:18:39 »
Naprawdę beautiful car! Znowu zacząłem marzyć. Ciekawe kiedy ceny tych aut (używanych) zejdą poniżej 100 tys. zł...

Offline don_pazurro

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 111
Odp: Toyota w testach motoryzacyjnych...
« Odpowiedź #13 dnia: 13-03-2017, 11:57:01 »
Corolla po lifcie, czyli wrażenia z jazdy po 7 dniach testu:

http://testysamochodowe.pl/toyota-corolla-1-6-prestige-test/

Offline don_pazurro

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 111
Odp: Toyota w testach motoryzacyjnych...
« Odpowiedź #14 dnia: 15-05-2017, 15:13:13 »
Tym razem dzielę się wrażeniami z 7 dni testu nt. C-HR:
http://testysamochodowe.pl/toyota-c-hr-hybrid-122-km-dynamic/

Toyota Klub

Odp: Toyota w testach motoryzacyjnych...
« Odpowiedź #14 dnia: 15-05-2017, 15:13:13 »