Częsci samochodowe w iParts.pl

Autor Wątek: KONSERWACJA PODWOZIA  (Przeczytany 9117 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline imei

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 47
KONSERWACJA PODWOZIA
« Odpowiedź #15 dnia: 18-11-2004, 19:54:41 »
Gdzie takie coś można sobie zafundować?

Offline Ice

  • Administrator
  • ******
  • Wiadomości: 477
  • Płeć: Mężczyzna
KONSERWACJA PODWOZIA
« Odpowiedź #16 dnia: 19-11-2004, 09:26:16 »
Kupiłem to w sklepie z chemią samochodową. Poszukam opakowania w domu (mam nadzieje ze jest ) to napisze ci jak sie to nazywa.
BMW E46 320d
Mini Cooper

Offline E9

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1748
  • Płeć: Mężczyzna
  • Fordo-Maniak ;)
KONSERWACJA PODWOZIA
« Odpowiedź #17 dnia: 22-11-2004, 11:28:44 »
spód mam zabezp. czyms czarnym natryskanym (firmy Boll - zielona pucha) a profile (a zwłaszcza progi)... starym olejem silnikowym...  :-DD

 8)

Connect 1.8TDCi 109KM i 260Nm by Vtech :)
Tego słucham - http://www.polskastacja.pl - Lata 80-90

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1221
  • Płeć: Mężczyzna
KONSERWACJA PODWOZIA
« Odpowiedź #18 dnia: 10-12-2004, 22:48:57 »
A w Krakowie robią to gdzies bardzo fachowo ??

hubciu77

  • Gość
Odp: KONSERWACJA PODWOZIA
« Odpowiedź #19 dnia: 09-08-2007, 08:50:02 »
Jeśli ktos ma problemy z korozją w E 10 to proszę powiedzcie gdzie są najbardziej newralgiczne miejsca   które najbardziej są narażone na korozję wprawdzie nic takiego mi się nie żuciło w oczy choć zauważyłem małe ognisko w bagarzniku tu gzie się wkłada lewarek po prawej stronie (we wnęce) na spodniej części tej komory.
A... i czy są przeciwwskazania do tego by ściągnąć nadkola i przesmarować olejem przerobionym i powlewać olej też do progów...myślę ze to nie jest zły pomysł co wy na to mobilki???

Admin

  • Gość
Odp: KONSERWACJA PODWOZIA
« Odpowiedź #20 dnia: 09-08-2007, 09:00:02 »
Oelejem fuj capić bedzie w samochodzie ... Są takie preperaty BOLLA jesli dobrze pamientam z rurką którą wkładsz w otwory i natryskujesz preparat antykorozyjny. Jak masz ognisko to zabezpiecz to i po problemie.
U mnie co roku musiałem malować całe podwozie bo było poprzycierane :)

Offline czp

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 180
  • Corolla Prestige 1.6 132 KM wersja ZRE181L
Odp: KONSERWACJA PODWOZIA
« Odpowiedź #21 dnia: 26-05-2018, 12:44:12 »
Wypada dalej pociągnąć temat w tym samym wątku.

1. Czy nową Corollę trzeba koniecznie zaraz zabezpieczać (podwozie, nadkola, profile itp.) bo niechybnie zaraz zardzewieje, czy czekać na pierwsze objawy ?

2. Gdzie przeprowadzić konserwację fachowo aby miało to sens - no dla mnie najlepiej na śląsku (Czy serwisy Toyoty robią taką usługę ? - napisałem do nich i czekam na info),

3. Co z gwarancją bo jak konserwacja na gwarancji to chyba tylko ASO ?
Spalanie - Motostat.pl

Offline marcin

  • Global Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 7017
  • Płeć: Mężczyzna
  • W kombi jeżdżą zombie.
    • 3vz.pl
Odp: KONSERWACJA PODWOZIA
« Odpowiedź #22 dnia: 26-05-2018, 14:34:39 »
Złota łopata dla archeologa roku, gratuluję  :good:

1. Tak. Dopóki nie ma rdzy, to wystarczy zakonserwować i jest spokój. A jak zacznie rdzewieć, to choćbyś tańce i modły nad nią odprawiał, to nic nie zrobisz. Właśnie robię Verso, gdzie właściciel przez 5 lat nic nie robił, bo ma nowe, na gwarancji i mu nie rdzewieje, przez kolejne 2 się zastanawiał, bo może sprzeda, a teraz pluje sobie w brodę, że nie zrobił jak miał nowe...

2. Każdy (w tym ja) twierdzi, że robi to fachowo i zgodnie z prawidłami sztuki. A ocenia to czas i kilometry, bo u jednych po roku wszystko zejdzie, a u innych po 5  wciąż się trzyma. Podstawa to dobre umycie, odtłuszczenie i jakościowe materiały, jak również rozbiórka podwozia do gołej blachy, a nie konserwowanie na zawieszenie, osłony, zbiorniki, wydech, itp.


 
3. O to pytaj pisemnie w TMP. W razie potrzeby będziesz miał podkładkę, bo ASO Ci powie co będzie chciało, a potem będziesz zdany na siebie. Z moich doświadczeń wynika, że dodatkowe zabezpieczenie nie wpływa na świadczenia gwarancyjne i jest traktowane jako montaż wyposażenia dodatkowego, typu DRL czy inne owiewki/nakładki, bo nie naruszasz w ten sposób fabrycznych powłok zabezpieczających, tylko pokrywasz je dodatkową. Coś jak przyciemnienie szyb.
3VZ.pl  części, poliuretany, hamulce, trwała konserwacja podwozia, naprawy, modyfikacje

NOWE SZYBY PRZEDNIE DO 3gen - http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,42938.msg600148.

Offline Wojak WRO

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: KONSERWACJA PODWOZIA
« Odpowiedź #23 dnia: 26-05-2018, 19:20:43 »
Mojego Wagona użytkuję już 15 rok, nie stosując dotychczas żadnej konserwacji.
Jedynie mycie podwozia po zimie co roku.
Ponieważ jednak mam go zamiar użytkować dalej postanowiłem zrobić konserwację.
Samo podwozie wyglądało OK, ale po zdjęciu np. nadkoli tylnych pokazało się trochę płaszczyzn z korozją powierzchniową. Natomiast praktycznie w całości skorodowane były kielichy, w których mocowana jest tylna belka, ale to również była korozja powierzchniowa.

Korozji, która wyszła już na lakier nigdy nie da się usunąć mechanicznie do końca. No chyba że przez oczyszczanie ścierniwem (śrutowanie itp._
Pozostaje chemia.
Jedni stosują Brunox, inni Cortanin F, ja zastosowałem Fertan.
Po 48 godzinach schnięcia zmyłem wodą i poczekałem kolejne 48 godzin.
Następnie zastosowałem Rust Stop B bursztynowy. To nie to samo co Rust Check, ale podobne. Rust Checka w Polsce nikt nie sprzedaje, a warsztaty we Wrocki, które niby mają autoryzację nawet nie mają podnośnika. Nakładałem pędzlem. Dosłownie wszędzie na podwoziu, wnękach kół (wcześniej demontując wszystkie plastiki, nadkola filcowe itp. Połamałem przy tym kilka spinek (po 15 latach były już kruche), ale wszystkie dokupiłem (jak ktoś potrzebuje do dystrybuuje je Romix). Potem samochód stał kolejne dwa dni, ale ten środek nie wysycha i wszystkie części nim pokryte są tłuste, zatem teoretycznie korozja nie powinna iść dalej. Zobaczymy za rok.
Kto pyta nie błądzi, kto pyta za dużo może oberwać - Julian Staniszewski, nauczyciel rysunku technicznego w LZN Wrocław

Offline marcin

  • Global Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 7017
  • Płeć: Mężczyzna
  • W kombi jeżdżą zombie.
    • 3vz.pl
Odp: KONSERWACJA PODWOZIA
« Odpowiedź #24 dnia: 26-05-2018, 21:49:07 »
Wojak, nie wiem, czy widziałeś rdzę albo pordzewiałe (niby powierzchownie) przekroje pod mikroskopem. To jest odpowiedź na to, dlaczego korozji nigdy nie da się usunąć w 100%, jak również żadna stal przetworzona nie jest od niej w 100% wolna. Można jednak spowolnić ten proces na tyle, że będzie nieistotny dla zwykłego użytkownika.
3VZ.pl  części, poliuretany, hamulce, trwała konserwacja podwozia, naprawy, modyfikacje

NOWE SZYBY PRZEDNIE DO 3gen - http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,42938.msg600148.

Offline Wojak WRO

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: KONSERWACJA PODWOZIA
« Odpowiedź #25 dnia: 26-05-2018, 21:57:12 »
Właśnie dlatego zastosowałem Rust Stop, bo zakładam, że tak jaj jest opisywany, wnika w rdzę i nie pozwala jej dalej działać. Już następnego dnia zaobserwowałem pełzanie środka po blasze podwozia z miejsc posmarowanych do miejsc nie posmarowanych.

Zgłady oglądałem na mikroskopach metalograficznych ponad 25 lat temu, więc już nie pamiętam czy było tam coś z korozją.
Kto pyta nie błądzi, kto pyta za dużo może oberwać - Julian Staniszewski, nauczyciel rysunku technicznego w LZN Wrocław

Toyota Klub

Odp: KONSERWACJA PODWOZIA
« Odpowiedź #25 dnia: 26-05-2018, 21:57:12 »