Częsci samochodowe w iParts.pl

Autor Wątek: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek  (Przeczytany 407177 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline KoMarek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 456
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2955 dnia: 16-05-2018, 21:52:49 »
.... Podobno nie należy wyłączać klimy razem z silnikiem, tylko wyłączyć kilka minut przed dojazdem do celu, żeby się parownik, skraplacz osuszył, Robicie tak?  ...
Ja tak robię. Na koniec wentylator na full. Po ponad 3 latach nie śmierdzi. Do tej pory nie stosowałem też żadnych sztuczek serwisowych.
Spalanie - Motostat.pl

Offline fazibazi

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1014
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2956 dnia: 17-05-2018, 08:37:13 »
Robicie tak?

Tak, staram się zawsze gdy jadę na klimie pod koniec trasy wyłączyć ją właśnie po to żeby na parowniku nie pozostawały skropliny, w domyśle osuszyć itp.itd
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE, VIOFO A119 fv3.4 HDR i inne bajery

Offline przmor

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 238
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2957 dnia: 17-05-2018, 12:52:26 »
Nigdy nie wylaczam klimy przed zgaszeniem auta i ani w Aurisie II ani w poprzednich autach nie walczylem ze smrodem. Dodatkowo klime mam caly czas wlaczona, obojetnie czy zimno czy cieplo.

Offline pluto

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 192
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2958 dnia: 17-05-2018, 19:05:31 »
Nigdy nie wylaczam klimy przed zgaszeniem auta i ani w Aurisie II ani w poprzednich autach nie walczylem ze smrodem. Dodatkowo klime mam caly czas wlaczona, obojetnie czy zimno czy cieplo.

Podpisuję się 2 rękoma z powyższym - robię podobnie i nigdy nie miałem problemu z klimatyzacją
Spalanie - Motostat.pl

Offline fynooh

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 120
  • 1,6 Valvematic
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2959 dnia: 18-05-2018, 12:53:25 »
Dodatkowo klime mam caly czas wlaczona, obojetnie czy zimno czy cieplo.
A włączoną masz zawsze auto, czy manual?

Offline vagon1

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 125
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2960 dnia: 18-05-2018, 18:07:06 »
Dodatkowo klime mam caly czas wlaczona, obojetnie czy zimno czy cieplo.
A włączoną masz zawsze auto, czy manual?
się wtrącę, ja mam klimę automatyczną i zawsze załączony przycisk od klimy. Tyle, że rzadko używam trybu auto. Ma to jakieś znaczenie w eksploatacji (z podziałem na ciepłe i zimne pory?)
Auris I 1.4 D-4D 2010 FL Premium EU5 1NDTV NDE150L-DHFNXW

Offline przmor

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 238
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2961 dnia: 18-05-2018, 22:43:33 »
Zawsze uzywam trybu Auto.

Offline fynooh

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 120
  • 1,6 Valvematic
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2962 dnia: 19-05-2018, 20:18:58 »
ja mam klimę automatyczną i zawsze załączony przycisk od klimy. Tyle, że rzadko używam trybu auto. Ma to jakieś znaczenie w eksploatacji (z podziałem na ciepłe i zimne pory?)
W/g mojej praktyki, nie ma to żadnego znaczenia dla klimatyzacji. Jedyną różnicą jest tylko to, że w manualnej, w przeciwieństwie do automatycznej, sam ustawiasz sobie kierunki nadmuchu. Niech inni napiszą, czy nie tak ;)

Offline trutlen

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2963 dnia: 19-05-2018, 20:23:11 »
Ja dzisiaj skończyłem wymieniać lusterka na składane elektrycznie... Mała rzecz, a cieszy... :)

Offline vagon1

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 125
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2964 dnia: 20-05-2018, 11:59:10 »
ja mam klimę automatyczną i zawsze załączony przycisk od klimy. Tyle, że rzadko używam trybu auto. Ma to jakieś znaczenie w eksploatacji (z podziałem na ciepłe i zimne pory?)
W/g mojej praktyki, nie ma to żadnego znaczenia dla klimatyzacji. Jedyną różnicą jest tylko to, że w manualnej, w przeciwieństwie do automatycznej, sam ustawiasz sobie kierunki nadmuchu. Niech inni napiszą, czy nie tak ;)
owszem jak klikam automat to zmienia sam kierunki co jakiś czas. Zmienia też sam moc nadmuchu. Dla mnie minusem jest tylko to, że w rozgrzanym aucie automat chce jak najszybciej dostroić temperaturę do zadanej i dmucha na max, a ja nie lubię tego szumu. Sam najczęściej ustawiam moc 1 czasami 2, bardzo rzadko 3. Powyżej uszy puchną
Dodatkowo jestem ciepłolubem ;)
Auris I 1.4 D-4D 2010 FL Premium EU5 1NDTV NDE150L-DHFNXW

Offline bazi

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 859
  • Corolla E16 1.6 132 CVT
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2965 dnia: 20-05-2018, 15:36:42 »
Ja tam zazwyczaj jeżdzę na 20,5*C , żeby wentylator nie szumiał w rozgrzanym aucie daje cos okolicach 24 i za jakiś czas  schodzę do docelowej temperatury.
Ja tak robię. Na koniec wentylator na full. Po ponad 3 latach nie śmierdzi. Do tej pory nie stosowałem też żadnych sztuczek serwisowych.
ja tak samo. Po 4 latach zero smrodu , zapachu wilgoci , stęchlizny itp.

Offline trzeci

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 48
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2966 dnia: 20-05-2018, 16:39:41 »
u nas niby tak samo a jednak mokrą szmatą waliło - autko 1,5 roczne. w sobotę miałem duży przegląd i przy okazji przeczyszczono klimę ( i parownik) wraz z wymianą filtra na węglowy. i teraz mam kwiatki w aucie  :grin:
żeby nie było tak fajnie to w serwisie powiedziano mi że jednak nie mogę mieć 2 kpl czujników zaprogramowanych - tak więc co człowiek to inna opinia (w tym samym serwisie)
« Ostatnia zmiana: 20-05-2018, 16:42:04 wysłana przez trzeci »
Spalanie - Motostat.pl

Offline szmet

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 67
  • Płeć: Mężczyzna
  • Auris HSD 2014 Premium
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2967 dnia: 21-05-2018, 09:34:39 »
Ja dzisiaj skończyłem wymieniać lusterka na składane elektrycznie... Mała rzecz, a cieszy... :)
Cześć, możesz opisać coś więcej o tej wymianie. Czy konieczna była jakaś przeróbka, czegoś brakowało? Źródło lusterek - kupiłeś składane, czy coś dokładałeś do "nieskładanych"?

Offline trutlen

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2968 dnia: 21-05-2018, 19:41:12 »
Ja dzisiaj skończyłem wymieniać lusterka na składane elektrycznie... Mała rzecz, a cieszy... :)
Cześć, możesz opisać coś więcej o tej wymianie. Czy konieczna była jakaś przeróbka, czegoś brakowało? Źródło lusterek - kupiłeś składane, czy coś dokładałeś do "nieskładanych"?

Wcześniej sprawdziłem, że do wtyczki przełącznika regulacji lusterek idzie więcej kabelków, niż jest wykorzystywane - gniazdko w przełączniku jest takie: https://prnt.sc/jkriup, wtyczka wygląda tak: https://prnt.sc/jkro5d. Tak więc wiązka od przełącznika do złączy przy słupkach przednich drzwi jest. Dalej - do kostki lusterek - nie ma.
Kupiłem w wiadomym serwisie:
- regulację lusterek z przyciskiem do składania (30 zł + koszty przesyłki) - w tej, którą kupiłem jest cały rządek pinów, nie ma takich braków jak w tej, którą miałem;
- całą wiązkę drzwi lewych jako dawcę przewodów z pinami (40 zł + przesyłka - tu mogę polecić kupienie wiązki do drzwi prawych, tam potrzebne kabelki idą do niżej położonej kostki, więc będą trochę dłuższe);
- lusterka bez osłonek i kierunkowskazów, jedno bez 'szkiełka' (po 50 zł za szt + przesyłka); szukać trzeba opisanych jako 9-pinowe, 7 pinów jest bez składania elektrycznego.
Niezbędne jest też coś do wyjęcia pinów z kostek wiązki-dawcy.

Brakujące szkło, kierunki i osłonki lusterek przełożyłem ze starych. Najwięcej czasu zeszło na przeciągnięciu kabelków przez tą gumę łączącą drzwi z nadwoziem. Oczywiście trzeba zdjąć boczek z drzwi, trochę rozmontować konsolę. Wiązka drzwi ma 3 wtyczki po stronie samochodu. Po lewej trzeba się wpiąć do górnej, po prawej - do środkowej. Mogę przesłać pdf-a z elektryką, jakby co.
Po przeciągnięciu przewodów, wpięciu pinów w odpowiednie miejsca i przykręceniu nowych lusterek praktycznie od razu wszystko zadziałało.

Offline fynooh

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 120
  • 1,6 Valvematic
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2969 dnia: 21-05-2018, 23:28:48 »
Chciało ci się tak bawić z tymi lusterkami? Tyle grzebania a frajda niewielka

Toyota Klub

Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #2969 dnia: 21-05-2018, 23:28:48 »