Częsci samochodowe w iParts.pl

Autor Wątek: Czy ASO może zalać silnik złym olejem i inne kwestie związane z ASO  (Przeczytany 3144 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Darek Toyota

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1566
0w30 i 5w30 (c2) to właściwe oleje do tego silnika. Może auto miało problem ze wzrostem poziomu oleju silnikowego (paliwo w oleju) dlatego lali 15w40.   A może była usterka pompy podciśnienia i silnik brał dużo oleju, (stąd 15w40 i dolewka). Na tamtą chwile jeszcze nie było rozwiązania tych problemów.
Wszystkie naprawy gwarancyjne są w systemie ASO.

Offline marcin

  • Global Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 7046
  • Płeć: Mężczyzna
  • W kombi jeżdżą zombie.
    • 3vz.pl
A może pierwszym właścicielem była flota ? Tam się często stosuje takie praktyki ze wględu na koszty...

Nie ma co gdybać, trzeba zalać to, co norma przewiduje i zapomnieć o sprawie.
3VZ.pl  części, poliuretany, hamulce, trwała konserwacja podwozia, naprawy, modyfikacje

NOWE SZYBY PRZEDNIE DO 3gen - http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,42938.msg600148.

Offline mechu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2914
  • Płeć: Mężczyzna
    • Nawigacje Alarmy CB.
Specol 5w40 i sprawował się wyśmienicie, a mimo, że syntetyk pao

Ma ktoś specyfikację która jednoznacznie określa ile tam tego pao jest.

Offline sebastiw

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 290
  • Auris 1.4 D4D TS '14
Specol 5w40 i sprawował się wyśmienicie, a mimo, że syntetyk pao

Ma ktoś specyfikację która jednoznacznie określa ile tam tego pao jest.

na ich stronce są specyfikacje, a kilka sklepów internetowych robiło własne badania jakości oleju. Jest w necie pełne info.
Ja tylko używałem i silnik chodził wzorowo, ale czy równie dobrze chodziłby np. na mobilu? kto to wie :-D

Offline vagon1

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 145
  • Płeć: Mężczyzna
0w30 i 5w30 (c2) to właściwe oleje do tego silnika. Może auto miało problem ze wzrostem poziomu oleju silnikowego (paliwo w oleju) dlatego lali 15w40.   A może była usterka pompy podciśnienia i silnik brał dużo oleju, (stąd 15w40 i dolewka). Na tamtą chwile jeszcze nie było rozwiązania tych problemów.
Wszystkie naprawy gwarancyjne są w systemie ASO.
Darek Toyota - w sumie ciekawy trop. Przeglądając pipiery od akcji przywoławczych to na 75kkm przy przeglądzie było
a. weryfikacja + wymiana turbosprężarki
b. weryfikacja + wymiana pompy podciśnienia
c. weryfikacja + aktualizacja ECU silnika
d. weryfikacja + wymiana intercoolera

czyli coś z pompą było, ale do momentu wymiany już zalewali poprawnym olejem

A może pierwszym właścicielem była flota ? Tam się często stosuje takie praktyki ze wględu na koszty...

Nie ma co gdybać, trzeba zalać to, co norma przewiduje i zapomnieć o sprawie.
marcin - ciężko mi to stwierdzić, ja jestem trzecim właścicielem. Drugi właściciel miał auto na firmę - ale on robił wszystko u Bońkowskich. Pytanie czy cięcie kosztów może wchodzić na niewłaściwy typ oleju? ASO ma chyba klauzule sumienia, że nie zaleje silnika budyniem - nawet jak klient będzie chciał?

Planuje obecnie zalać na przeglądzie czymś z tych Motuli
8100 ECO-CLEAN 5W-30 ACEA C2
8100 X-CLEAN FE 5W-30 ACEA C2 / C3
lepszy będzie ten pierwszy (droższy)?
« Ostatnia zmiana: 28-12-2017, 16:53:23 wysłana przez vagon1 »
Auris I 1.4 D-4D 2010 FL Premium EU5 1NDTV NDE150L-DHFNXW

Offline mechu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2914
  • Płeć: Mężczyzna
    • Nawigacje Alarmy CB.
Specol 5w40 i sprawował się wyśmienicie, a mimo, że syntetyk pao

Ma ktoś specyfikację która jednoznacznie określa ile tam tego pao jest.

na ich stronce są specyfikacje, a kilka sklepów internetowych robiło własne badania jakości oleju. Jest w necie pełne info.
Ja tylko używałem i silnik chodził wzorowo, ale czy równie dobrze chodziłby np. na mobilu? kto to wie :-D

W specyfikacji ja widze tylko 36% pozostalosci podestylacyjnej i 4% poli.
Reszta nie wiadomo.
Jak bym produkowal olej ktory ma bogaty sklad bazy to bym sie chwalil.

To ze silnik pracowal dobrze nie oznacza ze jest w dobrej kondycji - trzeba by go rozebrac.

Offline trepmol

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
Na 99% masz auto poflotowe tie Aso zalewały minerałem - w zasadzie nie wiem dlaczego. Mój 2007 rok 1.4 d4d. Obecnie ponad 240tys najechane i nie bierze oleju ani grama. Ja wlewam Full syntetyk co 10 tyś. km

Offline sebastiw

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 290
  • Auris 1.4 D4D TS '14
ja też mam auto poleasingowe i od nowości było zalewane 5w30.

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1564
Flota to nie to samo co lizing.

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1172
Flota to nie to samo co lizing.

No właśnie że nie :)
Flotę najczęściej bierze się w "lizing".

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1564
Osobą prywatnym jak Ja też udzielają bez żadnych problemów lizingu na pół samochodu bo drugie pół dałem w gotówce ;) A nie jestem flotowcem tylko zwykłym wykwalifikowanym pracownikiem fizycznym który nie posiada firmy. A dostałem od znajomych takie warunki że kredyt wychodził drożej.

Wiele małych firm też bierze samochody dla siebie do prywatnego użytku w lizing. Czasy lizingu dla wielkich firm minęły. Teraz dają go wszystkim którzy chcą.

Co śmieszniejsze wcześniej był użytkowany niecały rok przez kobietę która również go wzięła w lizing ale firma upadła a to było jedyne auto i trzeba było oddać. Więc wydaje mi się że flota z lizingiem nie ma już za wiele wspólnego.
« Ostatnia zmiana: 31-12-2017, 09:57:33 wysłana przez Stivo »

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1172
Więc wydaje mi się że flota z lizingiem nie ma już za wiele wspólnego.

Pozwól Stivo, że wyprowadzę cię z błędu.

Wyobrażasz sobie jakąś firmę która dla swoich np. 100-150 PH wyłożyła gotówkę na 100-150 auteczek ?
Bo ja nie. I nie znam takiej sytuacji.

Więc flota i "lizing" są ze sobą nierozerwalne :)

I to jest właśnie jedna z form "lizingu" (tak w dużym uproszczeniu) na tzw. firmę.

Drugą formą jest tzw. "lizing" konsumencki (bierze go osoba prywatna , nie firma)
I ty właśnie z niego skorzystałeś.
Uważasz, że wziąłeś pól samochodu w "lizing" ?
Nie, tak naprawdę to na kredyt.
Bo nie będąc podmiotem gospodarczym nie korzystasz z odliczeń podatkowych (raty leasingu wrzucasz w koszty) przysługujących podmiotom gospodarczym korzystającym z leasingu.
« Ostatnia zmiana: 31-12-2017, 10:55:00 wysłana przez tomery »

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1564
Chodzi mi tylko o fakt że nie każdy samochód brany w leasing musi być samochodem flotowym.

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1172
Chodzi mi tylko o fakt że nie każdy samochód brany w leasing musi być samochodem flotowym.

Teoretycznie tak, chociaż różnie z tym bywa.
A wszystko zależy w jaki "lizing" (jakie są wyjaśniłem powyżej) bierzesz pojazd.
Np. "flota" w firmie mojej żony składa się z jednego leasingowanego samochodu :).

Flota to nie to samo co lizing.

Oczywiście że nie bo to dwa różne pojęcia (flota - zbiór pojazdów firmowych , "lizing" - forma ich finansowania).
Które w praktyce działają tak, że nie ma floty bez "lizingu" :)
« Ostatnia zmiana: 31-12-2017, 10:58:31 wysłana przez tomery »

Offline trepmol

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
W moim przypadku flota bez lizingu. Dowód rejestracyjny  był na firmę nie na bank. Jak dla mnie auto z floty godne polecenia

Toyota Klub