Częsci samochodowe w iParts.pl

Autor Wątek: Auris 1.3 TS spalanie i inne przygody z OC sprawcy  (Przeczytany 2042 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dombrek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 222
Odp: Auris 1.3 TS spalanie i inne przygody z OC sprawcy
« Odpowiedź #15 dnia: 20-01-2018, 20:06:02 »
Niestety przepisy kodeksu cywilnego w zakresie ubezpieczeń są mocno "niedoszacowywane" w praktyce. Wszelkie szkody i koszty dodatkowe jakie poniosłeś na skutek kolizji powinny być pokryte. A na pewno nie będą. Nie mówimy tu oczywiście o jakichś szkodach moralnych, tylko w pełni materialnych:
- uszkodzenie auta i utrata wartości pojazdu,
- podwyższone koszty eksploatacji auta zastępczego,
- Twój czas, w którym nie mogłeś pracować (czyli zarabiać) - to trzeba akurat wykazać, np. nie spotkałeś się z klientem i klient wycofał się z kontraktu/nie złożył zamówienia i poszedł do konkurencji, bo nie mógł na Ciebie dłużej czkać (oczywiście to hipoteza, bo nie wiem czym się zajmujesz).
Dla mnie to normalne straty. Nie wiem co koledzy za farmazony sadzą o "dorabianiu się na ubezpieczeniach", ale może mierzą własną miarą. W Twoim przypadku (jak i w 99,9% pozostałych) tak czy siak będziesz stratny nie ze swojej winy, ale sprawcy. Ale znów wracamy do tego co pisałem - czy warto się sądzić przez kilka lat o kilkaset zł (no chyba, że np. straciłeś kontrakt o wartości kilku-kilkudziesięciu tysięcy i skrupulatnie wykażesz, że kolizja była bezpośrednią (!) przyczyną utraty klienta).
Ubezpieczyciele doskonale wiedzą, że nikt się z nimi nie będzie sądził o mniejsze kwoty.
Ewentualnie możesz złożyć na piśmie żądanie (np. dot wyższych kosztów eksploatacyjnych pojazdu, bo procentowo są znacznie wyższe), a jak się nie zgodzą (a nie zgodzą się na pewno), to zgłoś to do rzecznika ubezpieczonych oraz do KNF. Skargi do nich są bezpłatne - jedynie (aż) Twój czas na tworzenie kolejnych pism.

Offline fazibazi

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 839
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.3 TS spalanie i inne przygody z OC sprawcy
« Odpowiedź #16 dnia: 20-01-2018, 21:03:35 »
Stefanek67 i Dombrek dzięki za słowa otuchy i odpowiedź na temat. Zbieram FV za paliwo i zajmę się tym wszystkim po naprawie ale po sądach nie będę ganiał :good: Do RPU i KNF to coś spłodzę w wolnym czasie ale najpierw spróbuję pisemko to ubezpieczyciela. Funkcjonuję normalnie i z pracy to (na szczęście) tylko jeden dzień NŻ i żadnych strat. Szkody moralne pomijam (ewentualnie to, że muszę wachlować biegami i nie pościgam się z BeEmkami spod swiateł  :cry: )

Wszelkie szkody i koszty dodatkowe jakie poniosłeś na skutek kolizji powinny być pokryte.

Dokładnie. Po coś są te ubezpieczenia. Ale życie, życiem.
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior

Offline darek60

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 53
Odp: Auris 1.3 TS spalanie i inne przygody z OC sprawcy
« Odpowiedź #17 dnia: 21-01-2018, 00:02:42 »
utrata moralna ,można ją wycenić ale chyba  tylko w USA ,  tam nawet na złamanym zębie w knajpie można ,,wyciągnąć ,,worek kasy

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1028
Odp: Auris 1.3 TS spalanie i inne przygody z OC sprawcy
« Odpowiedź #18 dnia: 21-01-2018, 08:48:11 »
Następny  :shock: z branży ubezpieczeniowej? Kogo wy ze mnie robicie? Nie wiem kto się dorobił, a jak się dorobił to problem jego sumienia.

Co się tak Fazi napinasz ?
Nie jestem z branży ubezpieczeniowej.
Nie miałem na myśli, że na tej "kolizji" zarobisz kupę dodatkowego realnego szmalu z różnych odszkodowań , ale to że w takich sytuacjach nie wychodzi się nawet na zero.
I o to w tym "dorabianiu się" mi chodziło.
Naprawę samochodu ci z ubezpieczenia sfinansują , ale istnieją zazwyczaj "czynniki inne" (większe spalanie pojazdu zastępczego jak u ciebie , utracony kontrakt jak ktoś wcześniej podawał taki przykład) do których dokłada się raczej z własnej kieszeni.

W życiu też nie zarabiałem na wyłudzaniu odszkodowań, więc mnie w ten sposób nie oceniaj.
A pisząc o takich sytuacjach miałem na myśli to co i ty pewnie słyszałeś i czytałeś.
Ktoś np. uszkodził starego strucla, od "zaprzyjaźnionego" rzeczoznawcy wziął wycenę na 3 tysie , od ubezpieczyciela zainkasował tę kasę a błotnik kupił na alle lub wyklepał u mechanika Mirasa za tysia i dwójkę był do przodu (przykład ten to oczywiście skrót myślowy).

Offline Stivo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1209
Odp: Auris 1.3 TS spalanie i inne przygody z OC sprawcy
« Odpowiedź #19 dnia: 21-01-2018, 09:58:47 »
Ciekawe czy jeśli klient dostanie samochód zastępczy który pali mniej to też oddaje to co zaoszczędził. Wtedy sytuacja by się diametralnie zmieniła

Offline fazibazi

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 839
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.3 TS spalanie i inne przygody z OC sprawcy
« Odpowiedź #20 dnia: 21-01-2018, 10:26:51 »
Stivo, mógłbyś się powstrzymać od trollowania w tym wątku? Tak, nie było by tematu spalania tylko czy samochód przejdzie przegląd z jedną oponą nową a drugą zużytą w połowie po 2 latach użytkowania? Tylko pokaż mi samochód który mniej spali od mojego mutanta (nie spamuj mi o elektrykach).....
Z drugiej strony jestem w stanie uwierzyć, że ktoś kiedyś dostał takie pisemko. Jest tu ktoś na prawdę z branży ubezpieczeniowej?

tomery, tak to odebrałem. Nie napisałem, że zarabiasz na wyłudzaniu odszkodowań tylko w branży ubezpieczeniowej (dosłownie), więc wręcz przeciwnie. O struclach i sposobach taksiarzy na naprawę zderzaka czy błotnika znam. Dzięki za wyjaśnienie.
« Ostatnia zmiana: 21-01-2018, 11:06:21 wysłana przez fazibazi »
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior

Offline marcin

  • Global Moderator
  • ******
  • Wiadomości: 6877
  • Płeć: Mężczyzna
  • W kombi jeżdżą zombie.
    • 3vz.pl
Odp: Auris 1.3 TS spalanie i inne przygody z OC sprawcy
« Odpowiedź #21 dnia: 21-01-2018, 10:36:05 »
Chłopcy, powstrzymajcie emocje, a prywatne wycieczki proszę załatwiać przez PW, inaczej będą nagrody rzeczowe od procentów do owoców włącznie.
3VZ.pl  części, poliuretany, układy hamulcowe, przewody w oplocie, naprawy, poprawki, modyfikacje

Offline Stivo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1209
Odp: Auris 1.3 TS spalanie i inne przygody z OC sprawcy
« Odpowiedź #22 dnia: 21-01-2018, 11:36:43 »
Nikt Ci na przeglądzie nie zrobi problemu ze masz jedną oponę nowsza a inną starszą skoro spełnia wymogi odnośnie wysokości bierznika. Swoją drogą ciekawe na której stacji badają rocznik opon i robią problemy ze są za dobre. Jak widzisz koncepcja na tańsze jeżdżenie jest a napewno nikt nie leci by oddawać pieniądze więc napewno nic nie zyskasz. Popatrza na specyfikę samochodu i porównaja dane producenta a nie Twe wyliczenia. Wyjdzie że pali litr więcej i Cię zleją bo nikomu nie udowodnisz że jeździsz na gazie i ile pali. Musiałbyś mieć udokumentowane przebiegi przed szkoda. Inaczej wylicza Ci sami.

Offline fazibazi

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 839
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.3 TS spalanie i inne przygody z OC sprawcy
« Odpowiedź #23 dnia: 21-01-2018, 11:49:40 »
Tak myślałem, że będą brane pod uwagę dane producenta. Przebieg jaki zrobiłem "ich" sami sobie udokumentują. Mam nadzieję, że naprawa nie potrwa długo.
Nie wiem czy dane z tej strony można wziąść jako dane producenta:
https://www.auto-data.net/en/toyota-auris-model-421

Auris II TS 1.3:
Fuel consumption (economy) - urban   7.2 l/100 km.Edit data of this car
Fuel consumption (economy) - extra urban   4.9 l/100 km.Edit data of this car
Fuel consumption (economy) - combined   5.6 l/100 km.

I mój:
Fuel consumption (economy) - urban   3.7 l/100 km.Edit data of this car
Fuel consumption (economy) - extra urban   3.7 l/100 km.Edit data of this car
Fuel consumption (economy) - combined   3.8 l/100 km.

No to 2 litry :grin:

4.9 poza zabudowanym......zobaczymy  :o

udowodnisz że jeździsz na gazie i ile pali.

Też racja.

A propo's opon, to i tak się nie dowiem bo przegląd będzie też musiał załatwić ubezpieczyciel (a przez to ASO) bo "wyszedł" akurat 2 dni po zdarzeniu (19.01). Auto ma być teoretycznie "takie jak przed szkodą".

« Ostatnia zmiana: 21-01-2018, 12:02:13 wysłana przez fazibazi »
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior

Offline Stivo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1209
Odp: Auris 1.3 TS spalanie i inne przygody z OC sprawcy
« Odpowiedź #24 dnia: 21-01-2018, 12:03:36 »
Nie dostałeś linku do strony z danym przebiegiem naprawy? Na mojej ostatniej szkodzie dostałem od Salonu SMSa z linkiem w którym był podany obecny stan napraw ze zdjęciami na bierząco + data przybliżonej naprawy.

Offline fazibazi

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 839
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.3 TS spalanie i inne przygody z OC sprawcy
« Odpowiedź #25 dnia: 21-01-2018, 12:07:43 »
No jeszcze nie. Będę w ASO w poniedziałek, upomnę się i będę wiedział więcej co się dzieje z autem. Dzięki  :good: auto odstawiłem do innego ASO (bliżej domu).
Jakbym miał jakąś wcześniejsza "przygodę" to wiedziałbym, że naprawy blacharskie wykonuje ASO Chwaszczyno a nie Rumia. Dowiedziałem się o tym jak moja laweta z assistance już odjechała. Tak na przyszłość również dla innych z trójmiasta.
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior

Offline Lestat

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Mężczyzna
    • Akcesoria i dodatki samochodowe z Aliexpress
Odp: Auris 1.3 TS spalanie i inne przygody z OC sprawcy
« Odpowiedź #26 dnia: 21-01-2018, 12:54:28 »
Moim zdaniem ciężki temat. Jak długo będziesz jeździł tym zastępczym? Dobra papuga weźmie swoje i nie wiem czy jest sens się kopać. Twoje zdrowie psychiczne ważniejsze niż parę groszy i kopanina przez lata.
https://www.facebook.com/groups/277509536106530 - Akcesoria i dodatki samochodowe z Aliexpress
Kupony GEARBEST.COM pisz PW po zniżkę na zakupy

Offline fazibazi

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 839
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.3 TS spalanie i inne przygody z OC sprawcy
« Odpowiedź #27 dnia: 21-01-2018, 13:04:03 »
Lestat, mam nadzieję, że nie dłużej niż miesiąc. Spróbuję sposoby, które "nic" nie kosztują czyli papier i czas. Z koniem się nie będę kopał. Dzięki.  :good:
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior

Offline Stivo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1209
Odp: Auris 1.3 TS spalanie i inne przygody z OC sprawcy
« Odpowiedź #28 dnia: 21-01-2018, 13:31:42 »
Po zdjęciach nie ma jakiś koszmarnych uszkodzeń. Mi naprawiali cały tył od łyżki koparki, wymieniali drzwi i polerowali przedni zderzak z lusterkami bo był porysowany. Nie śpieszyli się bo nie nalegałem na czas i powiedziałem wprost że naprawa może trwać i miesiąc byle samochód był sprawny a Pan z aso szyderczo się uśmiechnął bo dla nich to też sam zysk nawet za wypożyczenie samochodu na okres naprawy. A zajęło im to dwa tygodnie w tym 2 dni to święta a w weekendy nie pracują więc myśle że chyba szybciej dokonają naprawy. Tym bardziej że każdy wie jak to u nich wygląda. Nie ma ściągania, klepania, szpachlowania. Tylko stare do kosza a w to miejsce nowe bez zbędnych ceregieli bo dla ASO to zysk <myśli>

Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 598
  • Płeć: Mężczyzna
  • E18_Prestige_MultidriveS
Odp: Auris 1.3 TS spalanie i inne przygody z OC sprawcy
« Odpowiedź #29 dnia: 21-01-2018, 16:47:29 »
Ciekawe czy jeśli klient dostanie samochód zastępczy który pali mniej to też oddaje to co zaoszczędził. Wtedy sytuacja by się diametralnie zmieniła
Stivo, mógłbyś się powstrzymać od trollowania w tym wątku?
fazibazi - jeżeli chcemy aby nam zwracali za samochód zastępczy, bo więcej pali od naszego, to powinno to działać także w drugą stronę. Stivo ma rację, nie wiem dlaczego go łajasz za to ? Ja jak miałem jakiekolwiek przygody, zawsze dostawałem z ASO zastępczaka i zawsze to był diesel lub hybryda, które spalały mniej paliwa niż moja e12
Po drugie, mimo że nie jestem prawnikiem, to z gruntu podważyłbym Twoje roszczenia w zakresie większego spalania w wypożyczonym samochodzie argumentując, że to Ty dokonałeś wyboru wypożyczalni, a tym samym pośrednio samochodu, więc przyczyniłeś się sam do tych kosztów. W takim rozumowaniu - trzeba było poszukać takiej wypożyczalni, która będzie dysponowała samochodem, który nie narazi cię na większe koszty (dlaczego ubezpieczyciel ma ponosić skutki Twojego wyboru ?). 
Ot takie luźne myśli po przeczytaniu tego wątku. Bez personalnych wycieczek
« Ostatnia zmiana: 21-01-2018, 16:50:07 wysłana przez YogiBabo »

Toyota Klub

Odp: Auris 1.3 TS spalanie i inne przygody z OC sprawcy
« Odpowiedź #29 dnia: 21-01-2018, 16:47:29 »