Częsci samochodowe w iParts.pl

Autor Wątek: Sprzęgło w Yaris III do diagnozy  (Przeczytany 319 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline daleed

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 4
Sprzęgło w Yaris III do diagnozy
« dnia: 12-02-2018, 10:33:10 »
Szukam informacji o opcji regulacji sprzęgła w Yarisie III konkretnie rocznik 2012. Sprzęgło bierze bardzo wysoko. Jest twarde w porównaniu do innych egzemplarzy z tego rocznika. Dodatkowo, co mnie irytuje to to że auto nie chce jechać na półsprzęgle. Starczy dosłownie centymetr wzniesienia, dołek na podwórku i gaśnie jakby nie miał siły na samym sprzęgle wyjechać. Ruszanie z gazem na parkingu chyba nie jest dobrym pomysłem, przynajmniej mnie zawsze wpajano aby tego nie robić. Do tego wszystkiego jak na złość nie zawsze wchodzi wsteczny i jedynka. Czy te objawy kwalifikują sprzęgło do wymiany? Auto odkupione niedawno po kilku właścicielach, przejechane ponad 100 tys.

Offline darek60

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 47
Odp: Sprzęgło w Yaris III do diagnozy
« Odpowiedź #1 dnia: 12-02-2018, 16:05:15 »
nie napisałeś jaki masz silnik. Paru właścicieli i przebieg 100tys??

Offline daleed

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 4
Odp: Sprzęgło w Yaris III do diagnozy
« Odpowiedź #2 dnia: 12-02-2018, 18:25:28 »
Silnik 1.0
przebieg... też wydawał mi się mało możliwy, ale oględziny wskazywały na to, że licznik nie był kręcony, więc załóżmy że jest prawdziwy

Offline Dombrek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 209
Odp: Sprzęgło w Yaris III do diagnozy
« Odpowiedź #3 dnia: 12-02-2018, 21:48:51 »
100.000km na autostradach np. w Camry/Avensisie, a 100.000km zrobione Yarisem najczęściej w mieście to dwa różne przebiegi. Znam kierowców, którzy potrafią sprzęgło zajechać po 50.000km, natomiast ja w podobnych autach wymieniam po 200.000km. Przebieg nie jest miarą dla sprzęgła, jeśli nie znasz stylu jazdy wszystkich użytkowników. Moim zdaniem najlepiej wymienić sprzęgło i mieć spokój na lata.
Dodatkowo 1,0 w yarisie III to dość słaby silnik więc wielu kierowców ma tendencje przy szybszym ruszaniu do jazdy na półsprzęgle (przyspieszanie na poślizgu), bo wtedy można uzyskać sprawniejszy start kosztem szybkiego zużycia sprzęgła. Słaby silnik również wymusza ruszanie zawsze z gazem i ciężko to zrobić na samym sprzęgle. Zresztą wiele zależy od konfiguracji. Kiedyś w Corolli E9 z "potężnym" 1,3 ~70KM sprzęgło chodziło bardzo płynnie i gładko i ruszanie bez gazu mógł wykonać nawet początkujący kierowca. Jednocześnie w Megane II z kopciuchem 100KM, którym sporadycznie jeździłem, zawsze miał problem z ruszeniem i bez 1700obr/min silnik prawie zawsze gasł.
« Ostatnia zmiana: 12-02-2018, 21:53:03 wysłana przez Dombrek »

Offline daleed

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 4
Odp: Sprzęgło w Yaris III do diagnozy
« Odpowiedź #4 dnia: 13-02-2018, 20:43:06 »
Nie mam wielu informacji o stylu jazdy poprzedników. Wiem tylko, że ostatnia właścicielka używała auta zgodnie z jego przeznaczeniem, czyli krótkie odcinki w warunkach miejskich.
Co do konfiguracji silnik 1.0 i 69 KM to chyba faktycznie musi być słabo. Ruszanie z gazem daje dużego kopa, ale trzeba to zrobić... dość umiejętnie. Podejrzewam, że mniej doświadczeni kierowcy mieliby poważne problemy. To moje sprzęgło trzeba puszczać dynamicznie, na tyle dynamicznie, że trzeba praktycznie balansować na granicy zgaszenia auta, a zanim ono zabierze to jest jego koniec  :wallbash:
Wymiana kiedyś na pewno będzie konieczna. Chcę jednak odwlec to choć trochę. Może starczy niewielka ingerencja, żeby chociaż komfort jazdy podnieść?

Offline Dombrek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 209
Odp: Sprzęgło w Yaris III do diagnozy
« Odpowiedź #5 dnia: 14-02-2018, 13:54:47 »
Nie wiem czy w Yarisie to sprzęgło ma jakąś dodatkową regulację (albo automatycznie się reguluje, bo tak jest w niektórych autach), ale dopóki się nie ślizga, to nie ma potrzeby wymieniać. No chyba, że strasznie Cię to wysokie łapanie irytuje i utrudnia normalną jazdę, znacząco obniża komfort obsługi auta - wtedy zmień. Zastanów się też ile chcesz tym autem jeździć, bo jeśli jeszcze kilka lat, to od razu zrób to sprzęgło i problem z głowy. Ja jestem zawsze za eliminowaniem usterek lub dyskomfortu od ręki i wkurza mnie jak coś nie działa tak, jak należy. Ale oczywiście wiąże się to z natychmiastowym wykładaniem pieniędzy.

Offline maly v8

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 54
Odp: Sprzęgło w Yaris III do diagnozy
« Odpowiedź #6 dnia: 15-02-2018, 08:46:58 »
dopóki się nie ślizga, to nie ma potrzeby wymieniać.

Zapomniałeś dodać ze układ  przeniesienia  napędu jak i sam silnik przy jeździe na takim "rajdowym"  sprzęgle dostaje konkretnie po pi....Widziałem już  takie przypadki, że  ktoś przerobił cały podzespół z koła dwu masowego  na jedno masowe, i za chwile poleciały przeguby wewnętrzne, jakiś bieg się w skrzyni skończył itd. Jak masz jeździć zmień na nowe,  po co się mordować , to miejskie jeździdło więc  trzeba  tych sprzęgieł dziennie  nadeptać, a i po co  ma pociągnąć następne usterki?

Offline daleed

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 4
Odp: Sprzęgło w Yaris III do diagnozy
« Odpowiedź #7 dnia: Wczoraj o 13:29:27 »
Po skonsultowaniu się z specjalistą udało się ustalić, że w moim egzemplarzu sprzęgło jest hydrauliczne. Spece twierdzą, że w takim przypadku regulacji nie ma. Nie ma i kropka. Czyli albo wymiana, albo zostawić tak jak jest. Sprzęgło ponoć nie ślizga się jeszcze na tyle, żeby wymieniać. Tzn mam czekać aż się posypie na amen i dopiero wtedy wymieniać.
Nasunęło mi się jeszcze pytanie do Was odnośnie sprzęgła w Yarisach - jak konkretnie działają te samonastawne? Czy to znaczy, że bierze raz tu raz tam? Bo mam wrażenie, że mam też taki nie do końca określony moment brania, wysoko, ale raz jakby leciutko niżej

Toyota Klub

Odp: Sprzęgło w Yaris III do diagnozy
« Odpowiedź #7 dnia: Wczoraj o 13:29:27 »