Ten samochodzik z wykrzyknikiem to odpowiednik kontrolki "Check Engine" w klasycznym samochodzie. Powodów jego świecenia może być wiele, od czujnika za przysłowiowe 2 zł po uwalony napęd hybrydowy. Tylko i wyłacznie odczytanie kodów Techstream'em da Ci obraz potencjalnych problemów i kosztów ich usunięcia.
Czystym kurewstwem natomiast jest opisywanie samochodu jako "w 100% sprawny" z czymś takim w zanadrzu. Na zachodzie świecenie się tego jest równoznaczne z nieprzejściem przeglądu technicznego, jeżeli to coś grubszego to może być powodem pojawienia się takiego samochodu w PL - auto trafia na export do biedakrajów.
O bzdurach typu możliwośc powrotu na kołach wyrejestrowanym autem już nie wspomnę - to koszt w razie kontroli policyjnej ~4000 zł obecnie.
Tydzień temu kupiliśmy podobne auto w kompletacji executive dla kolezanki żony w salonie toyoty w DE - produkcja kwiecień 2008, przebieg 105 kkm - sprzedany jako nowy, serwisowany, oddany w rozliczeniu i sprzedany nam w tym samym salonie, roczna gwarancja, cena bdb, stan auta do sprzedaży dla Niemca, cena 6200 euro. Z wad - śmierdzący środek - wężyki baterii do wymiany (już zrobiłem operację), tylne prawe drzwi były malowane - reszta auta lakier fabryczny w bdb stanie. Mały aku wymieniony był na oryginał toyoty - jest data produkcji 2014 na nim.