Częsci samochodowe w iParts.pl

Autor Wątek: Kompresor z zestawu naprawczego koła - czy da radę użyć bez uszczelniacza?  (Przeczytany 877 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline maxio

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 74
Ja wożę zestaw ze sznurkiem butylowym.Wg mnie lepsze niż płyny .Tylko w dłuższą drogę zabieram koło zapasowe.

Offline joy

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 18
Dalu, ja sobie chwalę zestaw SLIME SMART REPAIR. Jest nieduży,  zgrabnie opanowany i funkcjonalny. Mam to od 10 lat, użyłem dwukrotnie z dobrym skutkiem, kilka razy sam kompresorek posłużył mi do dopompowania kół, zielony żel  można bez problemu dokupić. Nie wiem, jakie są ceny w Polsce, ale we Francji w Norauto można kupić za 29,99 euro. Żel skutecznie zatyka dziurę w oponie, a potem w zakładzie wulkanizacyjnym można go wylać i wnętrze opony wyczyścić  papierem z rolki.Przetestowałem i polecam.

Offline dalu

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 240
Ja wożę zestaw ze sznurkiem butylowym.Wg mnie lepsze niż płyny .Tylko w dłuższą drogę zabieram koło zapasowe.

na czym polega naprawa za pomocą takiego sznurka? wciska się go w dziurę jakimś szpikulcem?

Dalu, ja sobie chwalę zestaw SLIME SMART REPAIR. Jest nieduży,  zgrabnie opanowany i funkcjonalny. Mam to od 10 lat, użyłem dwukrotnie z dobrym skutkiem, kilka razy sam kompresorek posłużył mi do dopompowania kół, zielony żel  można bez problemu dokupić. Nie wiem, jakie są ceny w Polsce, ale we Francji w Norauto można kupić za 29,99 euro. Żel skutecznie zatyka dziurę w oponie, a potem w zakładzie wulkanizacyjnym można go wylać i wnętrze opony wyczyścić  papierem z rolki.Przetestowałem i polecam.

to coś takiego?

http://allegro.pl/slime-kolo-zapasowe-kompresor-zestaw-naprawczy-i6954176722.html

Offline maxio

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 74
na czym polega naprawa za pomocą takiego sznurka? wciska się go w dziurę jakimś szpikulcem?

Tak,w zestawie jest wiertło,coś w rodzaju szydła,sznurki i klej.Rozwiercasz dziurę ,wciskasz klej,potem szydłem sznurek,obcinasz końcówki i pompujesz koło.Taka naprawa jest dość trwała,mnie na szczęście takie atrakcje na razie omijają ale córce się zdażyło przez miesiąc jeździć po takiej naprawie bo "nie miała czasu" do gumiarzy podjechać

Offline joy

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 18
Dalu, tak jest, dokładnie o ten zestaw chodzi. Nie twierdzę,  że jest najlepszy na rynku,bo innych nie testowałem, ale z czystym sumieniem mogę to polecić jako sprawdzony. W tych pieniądzach jak najbardziej warto. Nie jest to zakup jednorazowy, dokupuje się tylko butelkę zielonym żelem  (na pewno dostępna w Norauto, ceny nie znam), mnie służy od ponad 10 lat i nie chcę nic innego.

Toyota Klub