Częsci samochodowe w iParts.pl

Autor Wątek: Pierwsza awaria  (Przeczytany 4161 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Grzesiek C-HR

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
Pierwsza awaria
« dnia: 22-08-2018, 19:09:21 »
Witajcie,

Moje wyobrażenie o bezawaryjności mojej Toyoty zostało nadwątlone  :o
Pacjent C-HR 1.2 Turbo, przebieg 22tyś. km
otóż padł zawór sterujący turbiną  :shock:
Koszt części to ponad 600 zł pokryty z gwarancji, naprawa w serwisie Toyota Marki - sprawnie i szybko
awaria objawia się nietypowym dźwiękiem (buczenie) gdzieś z tyłu silnika - z turbiny
dodam że dbam o moje cacuszko jak umiem, nie katuje a trybach sport i itp... a tu taka sytuacja...

szerokości

Offline dibo75

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #1 dnia: 22-08-2018, 19:25:57 »
Mi padł 10 miesiecy temu przy przebiegu 5tys,wymiana 15minut,wg.Toyoty wina podwykonawcy ktory produkuje te zawory,jakas wadliwa seria w okresie 2016 a moze i dalej tu juz moja wiedza nie siega,dostalem i mniewam ze Ty tez juz ten poprawiony a moze dostalismy ten sam a to wszystko to bujdy serwisantow?nie wiem
 ps w Aurisach tez padaja te zawory

Offline darek60

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #2 dnia: 22-08-2018, 22:56:19 »
i jedź tu takim ,,bezawaryjnym ,,autem  na wakację np.do Portugalii :wallbash: :wallbash:

Pewnie zadam retoryczne pytanie ,czy jest jeszcze jakaś marka -firma która produkuje nie psujące auta??

Offline dibo75

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #3 dnia: 23-08-2018, 06:59:52 »
Mnie Toyota skutecznie wyleczyła z kupna nowego auta,fabrycznie uszkodzony amortyzator od nowości walczyłem z ASO pół roku żeby wymienili,dopiero jak zaczelem  rzucać kur...ani zdecydowano o wymianie i tu telefon na drugi dzień z serwisu że są dumni że zlokalizowali usterkę i naprawili,no parodia
Teraz mam problem z parowaniem przednich lamp i jako że mam jeszcze ponad rok gwarancji nie odpuszczę,polecam wam wjechać do dobrze oświetlonego garażu i obejrzenie przednich kloszy pod mocnym światłem...

Offline Dobi

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 396
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #4 dnia: 23-08-2018, 08:14:59 »
i jedź tu takim ,,bezawaryjnym ,,autem  na wakację np.do Portugalii :wallbash: :wallbash:

Pewnie zadam retoryczne pytanie ,czy jest jeszcze jakaś marka -firma która produkuje nie psujące auta??

Tak jak każdym, wsiadasz i jedziesz  :-). Prawdopodobieństwo, że coś nawali pewne 1/1000 a jak już to jest gwarancja. Niepsujących samochodów nie ma i nie będzie, a jakby były to by ich nikt nie kupował bo za drogie albo za proste w konstrukcji.

Offline darek60

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #5 dnia: 23-08-2018, 12:20:43 »
Zapomiałeś napisać że ,,niepsujących aut  nie ma ,ale były,,  :good: i na szczęście jeszcze są możliwe do kupienia

Mam iveco daily 2004 rok ,14 lat przejechane bez najmniejszej awarii (grupa Fiata ,a jak wiadomo w Polsce nie kupuje sie samochodów na F ) :wallbash:
- drugi to toyota yaris diesel bez dpf , 9 lat 140tys  bez awarii ,ale to przecież uciążliwy ,,śmierdziel,, jak to piszą ,,ekolodzy,, na tym forum  :wallbash:
Nie będę pisał o mercedesach które od modelu w123 ,przez w124 i kończąc na w140 jeżdżą do dzisiaj (te zadbane jak mój 27 lat i zero rdzy ) :song:

Offline Dobi

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 396
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #6 dnia: 23-08-2018, 12:31:11 »
Były bo kiedyś samochody robiło się na lata np. takie Mercedesy (a kosztowały swoje jako nowe)  Obecnie ważne, aby do końca gwarancji dotrzymał - inna filozofia, inny stopień kompilacji, inni klienci ...

Offline madro

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #7 dnia: 23-08-2018, 12:43:53 »
Ciekawe czy ta "wtopa" z zaworami od turbiny doczeka się jakiejś akcji serwisowej. Pewnie nie bo wiązało by się to z przyznaniem się do błędu, a co za tym idzie może to czas wystąpić do Toyoty z wnioskiem o zmianę hasła na tylnej szybce i dopisanie słowa " Kiedyś..."  :o
« Ostatnia zmiana: 23-08-2018, 12:46:41 wysłana przez madro »

Offline mattman

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 105
  • C-HR Hybrid
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #8 dnia: 23-08-2018, 15:37:16 »
Chyba Panowie nie mieliście okazji skorzystać z napraw gwarancyjnych np w grupie Renault. Dla mnie Toyota to wzór nad wzory, jeśliby to porównywać :-)

Offline mariuszs

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 823
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #9 dnia: 23-08-2018, 17:28:45 »
Ciekawe czy ta "wtopa" z zaworami od turbiny doczeka się jakiejś akcji serwisowej. Pewnie nie bo wiązało by się to z przyznaniem się do błędu, a co za tym idzie może to czas wystąpić do Toyoty z wnioskiem o zmianę hasła na tylnej szybce i dopisanie słowa " Kiedyś..."  :o
To jeszcze jeździsz tym napisem na tylnej szybie? :)

Offline Dobi

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 396
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #10 dnia: 24-08-2018, 07:42:16 »
Chyba Panowie nie mieliście okazji skorzystać z napraw gwarancyjnych np w grupie Renault. Dla mnie Toyota to wzór nad wzory, jeśliby to porównywać :-)

Miałem Renault naprawy gwarancyjne były dobrym poziomie, tyle że to się psuło (raczej usterki bo samochód jechał) na tyle, że co miesiąc była wizyta w serwisie. W przypadku samochodów japońskich w zasadzie tylko do serwisu na przeglądy. Dlatego od Toyoty wymaga się więcej.

Offline Grzesiek C-HR

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #11 dnia: 24-08-2018, 18:28:29 »
Dodać należy że moja awaria zaworu turbiny nie uziemiła mnie,  jeździłem tak jeszcze kilka dni, nie zauważyłem negatywnego wpływu na pracę silnika  poza tym dziwnym dźwiękiem.
Także na razie bez łez.
Gdybym auto padło by na trasie to juz inna sprawa....

Offline arturmsi

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #12 dnia: 17-09-2018, 23:05:13 »
a znacie jakieś inne awarie tego silnika? lub jakieś choroby wieku dziecięcego? 1.2T żadnej akcji serwisowej nie miał?
Bo ciężko znaleźć cokolwiek złego o tym silniku, oprócz tego że jest chyba mało popularny i ogólnie nie za dużo można się o nim dowiedzieć.

Offline darek60

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173

Offline dibo75

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 106
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #14 dnia: 18-09-2018, 08:51:42 »

Toyota Klub

Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #14 dnia: 18-09-2018, 08:51:42 »