Częsci samochodowe w iParts.pl

Autor Wątek: Toyota Rav4h - 3 sprawy  (Przeczytany 325 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Adak

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
Toyota Rav4h - 3 sprawy
« dnia: 08-10-2018, 14:36:00 »
Niedawno odebrałem samochód (Rav4h, Selection, 2018), taki come back do Toyoty, bo kiedyś już jedną Rav4 miałem. Jeździ ok, hamuje ok, ekonomiczna nad wyraz, jednak znalazłem parę moim zdaniem baboli których w samochodach testowych nie było, albo nie zwróciłem na nie uwagi. Będę zwracał się z nimi do dealera żeby (mam nadzieję) usunął je na gwarancji, ale chciałem zasięgnąć języka czy moje problemy są odosobnione czy to jakaś globalna wada modelu.
1. Tempomat
Pomimo zapowiedzi że tempomat działa od 40kmh, adaptacyjny działa u mnie od 45kmh. Czy tak tak ma być? Po prostu nie włącza się przy niższych prędkościach, na wyświetlaczu najniższą prędkością którą da się ustawić jest właśnie 45kmh, zejść niżej się nie da.
Z tempomatem jest w ogóle ciekawa sprawa, bo z kolei ten zwykły działa od 40kmh ale... Przy nastawie na 40kmh wyłącza się po kilku sekundach (oczywiście bez naciskania hamulca itd.) za to już po nastawieniu na 41kmh działa bez pudła.
Jako że w poprzedniej Rav4 też miałem cuda z tempomatem tutaj wspominam i dopytuję się: jak to działa u Was?
2. Klikanie przy naciskaniu pedału hamulca
Upierdliwe gdy po cichu jedzie się na elektrykach, bez włączonego radia. Naciśnięcie hamulca powoduje po kolei: zapalenie się stopów, potem KLIK, potem samochód zaczyna hamować. Można to sprawdzić stojąc na P i delikatnie (powoli) naciskając pedał hamulca. Klik jest dość głośny, strzelam na jakiś przekaźnik (ale głośniej niż przy zapalaniu się świateł), dźwięk dochodzi z okolic lewego kolana kierowcy. Niby nic strasznego ale pierwszy raz spotykam się z takim detalem. NX300h tego nie robi, ostatni Yaris H też tego nie robił, w Aurisach H nie kojarzę, a tu... KLIK. Strasznie psuje to odczucie idealnej harmonii, która ogarnia mnie przy powolnym toczeniu się na elektrykach ;-)
3. Szuranie prawej części kanapy o lewą część kanapy
Samochód nie jest źle złożony, specjalnie nie trzeszczy ale... Akurat prawa i lewa część kanapy tak. Z tego co sprawdziłem to złożony, skórzany podłokietnik (lewa strona tylnej kanapy) szura o materiałowy bok (poskąpili skóry?) prawej strony kanapy. Niby wszystko się zaklikuje, ale mam wrażenie że mało jest to sztywne: to mój 4ty SUV i... no takie zdziwienie - w żadnym dotychczas tego nie doświadczyłem. Rozłożenie podłokietnika momentalnie eliminuje hałasy, usadzenie dwóch pasażerów z tyłu prawdopodobnie też, tak samo jak nie jeżdżenie po nierównościach. No ale nie zawsze się da.

Poza tym opinia na razie pozytywna, straszliwie toto ekonomiczne (szczególnie że przez pierwsze 2k km postanowiłem traktować jak każdy nowy samochód, czyli nie pałować, poza tym hybryda mnie bardzo uspokaja i możliwe że tak zostanie), dość komfortowe i mam nadzieję że nie tak awaryjne jak moje poprzednie cudo ;-)

Offline compucar

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 219
Odp: Toyota Rav4h - 3 sprawy
« Odpowiedź #1 dnia: 08-10-2018, 18:05:31 »
raczej globalna wada, gdyż:
1. tempomat jest nad wyraz sprawny, jednak ma ograniczenie od np. 45 po to, by w przyszłości zrobić np. od zera. mnie również to irytuje.
2. hamowanie w hybrydzie jest skomplikowane w sensie technicznym i w początkowej fazie odbywa się wyłącznie poprzez odzysk energii. so, jakieś przekaźniki mogą klikać. dotyczy to aurisa, priusa, nxa, lsa oraz wszystkich innych, niemniej w jednych jest to bardziej słyszalne, w innych mniej - kwestia zamocowania i umiejscowienia przekaźników. moim zdaniem progresywność pedału hamulca jak na hybrydę i tak jest wyśmienita, tzn mamy nad tym kontrolę oraz jest w miarę liniowa..
3. auto jest ciche z racji zastosowanego napędu, jednak jego wygłuszenie jest wciąż słabe. nie możemy narzekać na sztywność nadwozia bo np. z szybami nic się nie dzieje, jednak w takiej sytuacji drażnią nawet dźwięki o których piszesz. żona zostawia czasami skręcony pas na prawym tylnym siedzeniu i mnie także to wkurza. niemniej, bądźmy poważni..

Offline Adak

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
Odp: Toyota Rav4h - 3 sprawy
« Odpowiedź #2 dnia: 08-10-2018, 18:54:20 »
1. tempomat jest nad wyraz sprawny, jednak ma ograniczenie od np. 45 po to, by w przyszłości zrobić np. od zera. mnie również to irytuje.

Standardowy działa Ci od 40 czy 41? 40 działa przez dłuży czas czy też sam się po chwili wyłącza?

2. hamowanie w hybrydzie jest skomplikowane w sensie technicznym i w początkowej fazie odbywa się wyłącznie poprzez odzysk energii. so, jakieś przekaźniki mogą klikać. dotyczy to aurisa, priusa, nxa, lsa oraz wszystkich innych, niemniej w jednych jest to bardziej słyszalne, w innych mniej - kwestia zamocowania i umiejscowienia przekaźników. moim zdaniem progresywność pedału hamulca jak na hybrydę i tak jest wyśmienita, tzn mamy nad tym kontrolę oraz jest w miarę liniowa..

Technikalia rozumiem, głośnego przekaźnika (nawet na postoju) nie. Ciekawe czy są przekaźniki i przekaźniki i czy jest w ogóle opcja wymiany na inny, cichszy.

3. auto jest ciche z racji zastosowanego napędu, jednak jego wygłuszenie jest wciąż słabe. nie możemy narzekać na sztywność nadwozia bo np. z szybami nic się nie dzieje, jednak w takiej sytuacji drażnią nawet dźwięki o których piszesz. żona zostawia czasami skręcony pas na prawym tylnym siedzeniu i mnie także to wkurza. niemniej, bądźmy poważni..

No nie, nawet Rav4 2gen tak nie szurało :/

Offline compucar

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 219
Odp: Toyota Rav4h - 3 sprawy
« Odpowiedź #3 dnia: 09-10-2018, 17:46:13 »
starałem się być uprzejmy, jednak straszne bzdury wypisujesz. jak może szurać kanapa, która nie jest dzielona i stanowi jedną część? szura wewnętrznie?
poza tym, 40 czy 41 km/h, cóż to za różnica? nie działa do zera oraz od zera, więc jest nieprzydatna w mieście.

Offline Adak

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
Odp: Toyota Rav4h - 3 sprawy
« Odpowiedź #4 dnia: 11-10-2018, 00:47:29 »
jak może szurać kanapa, która nie jest dzielona i stanowi jedną część? szura wewnętrznie?

Moja jest dzielona 60:40 i lewa część trze o prawą. Czy u Ciebie wygląda to inaczej?

poza tym, 40 czy 41 km/h, cóż to za różnica? nie działa do zera oraz od zera, więc jest nieprzydatna w mieście.

U mnie są z reguły ograniczenia 40 albo 50kmh, tak więc dla mnie przydatny. Możesz proszę odpowiedzieć na pytanie?

Offline Arst

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Toyota Rav4h - 3 sprawy
« Odpowiedź #5 dnia: 11-10-2018, 17:13:11 »
Może ja odpowiem ze swojej perspektywy...

1. Szczerze, to też nie bardzo rozumiem co to za różnica, czy tempomat działa od 40, 45, czy 50km/h. Nie działa od 0, więc nie jest to asystent jazdy w korku, a więc nie powinno się używać go w mieście (bo tylko stwarza się zagrożenie taką jazdą). A na ekspresówce, czy autostradzie chyba nikt normalny nie jedzie 40km/h (no chyba, że na remontowanym odcinku) :roll:. U siebie nie sprawdzałem od ilu zaczyna działać i nie widzę takiej potrzeby. Chcesz, to możesz zapytac w ASO, ale stawiam orzechy przeciw dolarom, że za adaptacyjny i "zwykły" odpowiada inna część logki, więc całkiem możliwe, że jeden działa od 40, drugi od 45km/h, bo tak zostały zaimplementowane. Nie zdziwiłbym się, gdyby oba systemy pobierały prędkość z różnych źródeł, gdzie występuje różna gradacja (np. z magistrali CAN i bezpośrednio z wałka przekładni).

2. Aż musiałem się wsłuchać u siebie po przeczytaniu Twego posta. Faktycznie, jakieś tam kliknięcie słychać, ale na litość - u mnie nawet na uliczce osiedlowej musiałem wytężyć słuch, żeby to wyłapać spośród wszystkich dźwięków otoczenia, a w normalnym ruchu ulicznym nie mam szans żeby to usłyszeć, nawet w trybie EV. Zresztą, akurat RAV4 wcale nie jest jakoś super wyciszona i nawet hybryda tego nie ratuje. Przy powolnym toczeniu, to nawet VW Tiguan z TSI i DSG potrafi być równie cichy (o ile nie cichszy!) wewnątrz. Jedyna zaleta hybrydy to brak drgań przenoszonych z silnika, ale akustycznie to wcale nie ma rewelacji, więc nie bardzo wiem, o jakiej harmonii piszesz  :roll:

3. Chyba wiem, o który element Ci chodzi, choć ja nie mam tapicerki skórzanej, tylko pół-skórzaną standardową z wersji Prestige. Ale tam akurat mam skórę na obu elementach styku i nie wydaje ona absolutnie żadnych dźwięków (nawet na solidnych nierównościach). Z tego co piszesz, to musi być jakiś problem ze spasowaniem w Twoim egzemplarzu. Poprosiłbym w ASO, żeby sprawdzili. Choć z drugiej strony... może ja mam za słaby słuch :o. Ja się przesiadłem do Toyoty z Forda i z mojej perspektywy jest super, gdybym się przesiadł z Bentleya, czy innego Maybacha, to pewnie każdy szmer by mi przeszkadzał :grin:

Toyota Klub

Odp: Toyota Rav4h - 3 sprawy
« Odpowiedź #5 dnia: 11-10-2018, 17:13:11 »