.: GARAŻ :. > Starlet

Jak to naprawdę jest z regulacją zapłonu w 4e-fe

(1/1)

cash99:
Cześć,

Mam starletkę ep91 97' z silniczkiem 4e-fe. Gdzieś na forum czytałem (bodaj Perzan pisał), że zapłonu się jej nie reguluje ale przyglądając się aparatowi zapłonowemu znalazłem "łezki", na których można by go poluzować i przekręcić prawo/lewo (zdjęcia poniżej). Do głowy przyszło mi, że może w większości 4e-fe zapłon był nie regulowany ale np. od 97 r. był.

Z góry dzięki za informacje jak to z tym zapłonem jest.

https://drive.google.com/open?id=1fn1gkhc7yv6eboebhWbyeNuuERuz3y-C
https://drive.google.com/open?id=1wP2J0DnoiRLmbDQ2HNbyumoqaEGvxr9N
https://drive.google.com/open?id=1wzYoFh4JAg5wyl_M8PoybvdSvshES1vN

Pytam o zapłon bo moje świece mają lekko biały nalot i wyczytałem, że to może być objaw zbyt wczesnego zapłonu. Starletka jeździ na LPG, często krótkie trasy ale zdarzają się i po 200km. Zdjęcie świecy poniżej, mają jakieś 20tkm.

https://drive.google.com/open?id=1W2F7E3Y-CBoHoIgDppVe6wpKfqn-aiuu

Dzięki.

Pozdrawiam,
Mateusz

mechu:
W trybie serwisowym (zwarte t1 te1) ustawiasz 10 st kręcąc aparatem.
W każdej starletce zapłon się reguluje.

cash99:
Dzięki za odp!

Powiedz mi jeszcze czy t1 z te1 zwieram na przekręconym zapłonie czy na wyłączonym?

Pzdr,
Mateusz

dziadek_tadeusz:
No zeby zaplon ustawic to musisz odpalic auto, a kiedy wsadzisz zworke nie robi roznicy.

cash99:
O to mi chodziło!

Dzięki!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Idź do wersji pełnej