Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Terenowe => Wątek zaczęty przez: Marcjan w 11 Kwietnia 2006, 13:52:36

Tytuł: Jak zaczac przygode z jazda w terenie?
Wiadomość wysłana przez: Marcjan w 11 Kwietnia 2006, 13:52:36
cześć

słuchajcie, ostatnio bardzo zainteresowało mnie jeżdżenie po bezdrożach autkiem którego nie szkoda pobrudzić. Mam nadzieję, że w przeciągu może 2 lat zdobędę się na zakup czegokolwiek co działa i pokonuje przeszkody w terenie itd.

Ogólnie jestem niezorientowany w temacie, ale chętny wiedzy.

Chciałbym Was zapytać od jakich aut zaczynaliście przygody i jak to się sprawowało.

Wydaje mi sie, ze na poczatek do nauki nie byloby szkoda UAZa?

Jaka kwote trzeba przeznaczyc, aby mozna byloby na poczatek kupic autko i pluskac sie w blocie?

Jak wyglada eksploatacja. Dodam, ze nie jestem mechanikiem, nawet domoroslym.



Czekam na dyskusje, dzieki

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Jak zaczac przygode z jazda w terenie?
Wiadomość wysłana przez: CarinaGTI w 19 Kwietnia 2006, 20:48:38
mam GAZa i autko nie do zajechania, inne najnowsze terenowki siada lub zagrzebia sie a GAZ pojdzie dalej. Na poczatek polecam ci Suzuki Vitarke z lat 90. lub Samuraja bardzo dobrze sobie radza w terenie i cena zakupu nie duza. Obys sie zarazil tym tak jak ja. Fora o rajdach to np. rajdy4x4.pl tam znajdziesz wszystko
Tytuł: Odp: Jak zaczac przygode z jazda w terenie?
Wiadomość wysłana przez: E9 w 29 Kwietnia 2006, 08:54:47
tak tak...

samuraj to naprawdę świetne autko... mały,m lekki i nie zawodny... na początek wystarczą tylko lepsze opony (inne niż szosowe) no i oczywiście silnik 1.3 (żadne 1.0)...
miałem dwa - jedngo skasowałe poprzez dachowanie... autko o własnych siłach wyjechało z rowu i wróciliśmy do domu...

eksploatacja samuraja 1.3 - średnio w trasie 8 (do 90 kmh - to nie jest auto do piratowania na drodze ;) ), ww terenie do 10
inne koszty: jezdić tankowaź oleje wymieniać

pozdr.

Tytuł: Odp: Jak zaczac przygode z jazda w terenie?
Wiadomość wysłana przez: marekw w 29 Kwietnia 2006, 11:19:55
tak tak...

ww terenie do 10
inne koszty: jezdić tankowaź oleje wymieniać



Dziwne, bardzo dziwne. Wszyscy pomerdańcy 4x4 których znam liczą zużycie paliwa w terenie w  litrach na godzinę i biorą poprawkę na to, jak teren jest ciężki.
Jeśli chodzi o inne koszty, to serwis samochodu terenowego w ciągu sezonu potrafi dwukrotnie przewyższyć cenę samochodu.
Reasumując, jak chcesz pojeździć parę razy w roku po lesie, to się kosztów nie obawiaj, jak zaczniesz się bawić w wyścigi terenowe, to może Cię to kosztować naprawdę dużo kasy.

pozdrawiam
Tytuł: Odp: Jak zaczac przygode z jazda w terenie?
Wiadomość wysłana przez: E9 w 29 Kwietnia 2006, 19:51:52
jak chcesz pojeździć parę razy w roku po lesie, to się kosztów nie obawiaj, jak zaczniesz się bawić w wyścigi terenowe, to może Cię to kosztować naprawdę dużo kasy.

pozdrawiam

racja... katowanie auto to już spore koszty... ale lajtowy off road... to normalne koszty eksploatacyjne...

Tytuł: Odp: Jak zaczac przygode z jazda w terenie?
Wiadomość wysłana przez: Marcjan w 01 Maja 2006, 00:41:20
Raczej nie myślę o uczestniczeniu w rajdach. Bardziej marzą mi się wypady weekendowe za miasto, na działkę i śmiaganie w trudnym terenie. Na rajdy to wolę popatrzeć, ale kto wie jak się życie ułoży :)

To jak to jest z tym spalaniem? Liczymy na godziny czy na kilometry, bo wiecie... w lesie stacji nie ma :)
Tytuł: Odp: Jak zaczac przygode z jazda w terenie?
Wiadomość wysłana przez: marekw w 03 Maja 2006, 16:31:56
Takie RR palą nie więcej niż 5l/h
Tytuł: Odp: Jak zaczac przygode z jazda w terenie?
Wiadomość wysłana przez: hubciu77 w 09 Marca 2008, 14:32:48
Mam pytanko co do Vitarki jak już się decydować to na benzynę czy diesla??? j głownie chodiz mi o diesla b mam znjomego co ma w benzynie 1,6 i sobie chwali... myślę że ON był by bardziej przyjazny dla portwela?
Tytuł: Odp: Jak zaczac przygode z jazda w terenie?
Wiadomość wysłana przez: igoor1983 w 13 Lutego 2016, 11:52:13
Oj wg mnie z dieslem jest z każdym tak samo czyli jest dobrze póki jest dobrze:) tzn jak zacznie ci siadać jakąś dwunasa turbina czy w nowszych filtry dpf (a zacznie siadać napewno bo to tylko kwestia czasu w każdym dislu)  to wszelkie pieniądze które zaoszczędziles na tych 3 litrach idą w naprawę. Wg mnie benzyna i długo długo nic. Zresztą nawet mechanik jak widzi disla to naogól pod nosem mówi....  (kurna znowu)

Wysłane z mojego HM NOTE 1LTE przy użyciu Tapatalka