Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: ori83 w 17 Kwietnia 2006, 18:38:15
-
Witam
mam taki problem a mianowicie powyzej 100km/h toyota zaczyna niebepiecznie "myszkować" po drodze.Mam nowe opony 185/65 r14, koła wyważone, geomeria zrobiona-wszystko ok.Co moze być przyczyna takiego zachowania sie auta??.Pzdr
-
Warto by było sprawdzić stan tarcz hamulcowych. Mogą być pofalowane. Należałby je przetoczyć albo wymienić.
Pozdr.
-
Auto ma lekko uszkodzoną osłone silnika z prawej strony.tzn nie przylega ona ściśle tak jak powinna tylko odstaje jakieś 5 cm(nie miałem czasu tego zrobić poniewaz auto posiadam od tygodnia)czy jest możliwe ze podczas wyzszych prekości odstająca osłona powoduje coś w rodzaju "hamulca" a w związku z tym auto robi sie podsterowne??Mimo ze na geometrii wszystko wyszło ok auto i tak lekko ściąga pod tą strone gdzie jest uszkodzona osłona. Pzdr
-
witam w klubie plywajacych carin >:( Moja caly czas plywa geometria zrobiona oponki nowe a powyzej 100 plywa sobie jak chce ( przy lekkich ruchach kierownica buda sie rusza a samochod prosto jedzie ;D ) jedyne co wymyslilem to zalozyc opony o nizszym profilu ( 195/ 55 R15) i... polepszylo sie trzyma sie jak przyklejona, choc moim zdaniem powinna sie lepiej trzymac na seryjnych gumach. Dodam ze sama buda nie jest przestawiona, a tarcze hamulcowe nowe zalozylem zaraz po kupnie
Powodzenia zycze
-
Ja takze zaobserwowalem ostatnio ten problem. Myslalem ze glowna wine ponosza opony (nowiutkie UNIROYAL RALLYE 550 185/65 R14) bo co prawda na mokrej nawierzchni sprawuja sie wysmienicie ale wlasnie na suchej cos nie bardzo mi sie zachowanie auta podobalo. Ale tez widze ze nie tylko ja mam takie odczucia. W poprzednim sezonie uzywalem letnich Michelin ale ze byly juz prawie zdarte to i auto zachowywalo sie OK.
-
A może po prostu Cari buja się tak bo ma stosunkowo wąski rozstaw kół. I tyle. ;)
-
Carina ma wystarczający rozstaw kół oraz osi do bezpiecznej i komfortowej jazdy. Przy prawidłowej geometrii kół i "prostym" nadwoziu za taki stan rzeczy odpowiadają opony. Zakup średniej klasy opon (nowych) usunie jakiekolwiek myszkowanie na drodze.
Prawidłowe wyważenie kół odbywa się zazwyczaj na maszynie, na której koło z oponą jest nieobciążone i wówczas wszystko jest w porządku, ale podczas jazdy samochodem warunki pracy opony są zupełnie inne. Częściowym antidotum na to jest doważanie kół na samochodzie, ale i wówczas nie mamy obciążeń dynamicznych występujących podczas jazdy.
Podsumowując wg mnie przyczyną myszkowania są opony.
pozdrawiam
rogru.
-
Nie wspomnialeś o najważniejszej przyczynie myszkowania :-( Stan nawierzchni - wyjedźcie do germanii na autobhan i tam zobaczycie, że Wasz samochód: nie pływa, zawiecha nie stuka, spalanie spada...
Pływanie od strony mechanicznej - końcówki drążków kierowniczych, luzy w układzie kierowniczym (maglownica).
-
Ciekawe. Po drodze do UK i z powrotem przejechalem cale niemcy holandie belgie i kawalek francji...i wyobraz sobie ze na tamtych drogach tez plywala. Co do luzow w ukladzie kierowniczym to powiem tylko ze jesli takowe sa to zaden powazny diagnosta nawet nie bedzie probowal ustawiac geometrii. Mialem nowe barumy: plywala, nowe frigo 2: plywala. Najlepiej trzymala sie na lysych kleberach i obecnych 15" kolkach. I nie wierze ze ten typ tak ma :D
-
Oczywiście im niższy kapeć tym lepiej, ale z reguły proporcjonalnie zwiększa się jego szerokość. Po przejściu z 205X65X15 na 215X55X16 (wiem trochę mało) camry zaczęła normalniej zachowywać się na zakrętach, ale mimo wszystko nie miała szans na doścignięcie w skręcaniu np. opla omegi - to coś jechało jak po szynach a w camry d.upa uciekała z szybszego zakrętu - taka zawiecha i już.
-
mi też myszkuje. >:( Miałem wymienione wszystkie elementy zawieszenia z przodu, sworznie na wahaczach, łączniki stabilizatora, oprócz końcówek drążka kierowniczego, gdyż diagności na dwóch różnych stacjach stwierdzili niezależnie od siebie że luzów nie ma i nie trzeba wymieniać. A ja podczas jazdy lekki luz wyczuwam tylko nie wiem skąd on pochodzi. Poza tym drgania z drogi przenoszą mi się na kierownicę. Czy to mogą być końcówki drążka czy może krzyżaki?? jest ciągły dyskomfort w czasie jazdy. Może mi ktoś podpowie gdzie szukać?? Pozdrawiam.
-
Jedź w takim razie na doważanie kół na samochodzie - ZAWSZE jest coś do korekcji.
Druga sprawa - napiszcie na jakich oponach (rozmiar i marka) myszkują Wam Carusie ? Im bardziej kiepska opona i miękkie ścianki boczne tym chęć do jazdy w wymyślonym przez oponę kierunku - większa ..
-
U mnie pomogła wymiana opon i było OK w trakcie jazdy na poprzednich nie pomagała geometria itp ;D
-
Zmieniłem dzisiaj opony i chyba będzie lepiej.:)
-
Moja Cari ma 292 tys km , oryginalne zawieszenie i nic nie myszkuje.
Opony 185/65 R14 - z przodu Kleber Dynaxer HP2 , z tyłu jakieś niemieckie bieżnikowane.