Toyota Klub
.: GARAŻ :. => News ze świata Toyoty i nie tylko => Wątek zaczęty przez: Jackal w 07 Września 2004, 17:59:19
-
Klienci kształtują swoje wyobrażenie o markach samochodowych przede wszystkim w oparciu o jakość oraz cenę- takie są wyniki badań przeprowadzonych przez amerykańską firmęBooz Allen Hamilton. Oznacza to, że strategia marketingowa, która nie kładzie odpowiedniego nacisku na atrybuty auta i jego wartość, może okazać sięnietrafiona. Evan Hirsh, wicedyrektor Booz Allen Hamilton, jest zdania, że nie opłaca sięwydawać na reklamę, która kładzie nacisk na sferęobyczajową lub ma siępodobać klientowi. Takie przesłanie nie pokrywa sięz argumentami, jakie skłaniają klienta do kupna samochodu.
A Was co skłoniło do kupienia własnie tego auta którym jeździcie?? Dlaczego Toyota?
-
Niezawodność.Opinie,między innymi Wasze Forumowiczów.Niezły zrywny silnik do miejskiej jazdy.Poza tym to miała być Corolla ( wymarzona??) ale w maju nie było już BASE, a na FL
sierpień za póżno i zabrakło by trochękasy.
Zresztą " co sięodwlecze to nie uciecze"
YARIS BLUE 1,3
Ps.Jackal co to znaczy opiekun działu??? :shock: ::szczena::
-
Jackal co to znaczy opiekun działu???
Dlaczego mnie pytasz, ja tego nie wymyśliłem.
Wcześniej byłem moderatorem działu news (nie prosiłem o to, być może jednak z uwagi na stare forum i moje newsy, przyznano mi taki "tytuł"), po zmianach z ostatniego weekendu przestałem być moderatorem (nieoficjalnie wiem, że byłem zbyt krnąbrny wobec adminów). Dział "News" zmienił nieco nazwę, a ja zostałem jego opiekunem, cokolwiek to znaczy w zamyśle adminów.
Ponieważ nie mam już takich możliwości jak moderator, jestem zwykłym użytkownikiem forum, więc każdy może zamieszczać ciekawe jego zdaniem newsy, a mi nic do tego - taki ze mnie opiekun :roll:
PS
GratulujęYarisa Blue !!!
-
Jackal, ja to wszystko " obserwuję" na bierząco od maja, tylko za "stary" jestem na te podchody i nie bardzo chce mi sięw to mieszać.
Pytanie było trochętakie :wink: bo ta "zaszczytna nominacja" rozśmieszyła mnie do łez.
Ale widze że "IDZIE NOWE" może jeszcze będzie OK.
POZDRO.
-
co mnie skłoniło do zakupu toyoty? głównie słynna niezawodność oraz dynamiczne silniki. odkąd sięgam pamięcią zawsze marzyłem o corolli, i gdy ją wreszcie mam nie mogęsięnacieszyć :-D :-D :-D
-
A ja myślę, że taktyka Toyoty jest właściwa. Z psychologicznego punktu widzenia wyrwali kawałek tortu, tyle ile mogli z nas wycisnąć i raczej bardziej im teraz będzie zależało na tym aby utrzymać tą swoją ćwiartkę. Za dwa lub trzy lata wprowadzą jakiś hicior i tym zwabią klientów. A co do tańszych aut = mogłem sobie kupić Skodęi nie mieć kredytu, ale kupiłem Toyotęi kredyt mam, myśle o nim, cholera mne toczy ile jeszcze rat, bojęsie o mojego szerszenia, troszczęsięo niego, dokupuje mu różne cacuszka ( nie mylić z cycuszkami :P ), nie pozwalam nikomu go prowadzić ( wała ) i codziennie patrzęczy stoi za oknem! Suma - sumarum dobro ciężko zapracowane, które nie daje spokoju cieszy jeszcze bardziej dodatkowo dowartościowując właściciela :-D A jak wiemy stres wg. najnowszych badań amerykańskich psychologów jest czynnikiem pozytywnym :D
Tak więc jestem happy jak i wszyscy właściciele Toyot!!!
-
Tak więc jestem happy jak i wszyscy właściciele Toyot!!!
Nie wszyscy, nie wszyscy, ale z tymi nielicznymi malkontentami nic sięjuż nieda zrobić :adiabelek
-
po prostu toyoty są bardzo niezawodne choć koszt czesci jest wysoki i to odstrasza bardzo czesto potencjalnych nabywców i dlatego japończyki raczej nigdy nie wygraja z autami np niemieckimi
-
Pomału, pomału i wygrają. Tylko że do tego czasu będą całkowicie pochodzić z europejskich fabryk, więc jakością mogą nsięnie różnić od niemieckich :-(
-
Ja wybrałem Toyke bo potrzebujęsamochodu do jeżdżenia codziennie (a niestety nie stac mnie na 2 :wink: ). Niestety mieszkanie w ładnej okolicy powoduje że samochód jest czymś nie zbedne dla zupełnej swobody (zresztą jak stwierdził mój brat z Wrocka: w Wawie przy tych odległościach bez samochodu sie nie da) . Potrzebował auta którym pojadęraz w roku na przeglad zrobią co trzeba i wiem, że następna wizyty za rok (bo tak to mniej więcej u mnie wypada.
po prostu toyoty są bardzo niezawodne choć koszt czesci jest wysoki i to odstrasza bardzo czesto potencjalnych nabywców i dlatego japończyki raczej nigdy nie wygraja z autami np niemieckimi
To bardzo czesta obiegowa opinia a nie do końca prawdziwa. Jak pojeździłem rok do firmowego ASO Daewoo to byłem mile zaskoczony cenami w ASO Toyoty :lol:
No i trzecia rzecz: nawet jak części są droższe to rzadziej (albo wcale, jak dobrze pójdzie) sie je wymienia, o czym też ludzie zapominają.
-
Dokłądnie, zresztą w innych serwisach montują regenerowane zamienniki.
Toyka też to robi, ale stosuje tylko te najmniej zurzywające się.