Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: jozef01 w 08 Września 2004, 09:51:27
-
Witam,
czy ktoś z szanownego grona mył samodzielnie przepustnice w Carinie 4AFE.
Chodzi mi mniej więcej o opis czynności, coby czegoś nie skopać :lol:
pozdrawiam- J.
CARINAE'96 1,6 + LPG
VOLVO850'92 2,5 + LPG
-
Wykręcasz ten dolot gumowy przed przepustnicą,masz wtedy dojście bezpośrednio do przepustnicy.Przekręcasz ją tam gdzie linka od gazu jest zaczepiona i ustawiasz w poziome ułożenie i możesz dotknąć jej wewnętrzną część,tą co jest od strony kolektora i czyścisz preparatem jakimś co by rozpuścił te osady.Niewiem,rozpuszczalnik,benzyna ekstrakcyjna,zresztą zobaczysz na szmatce białej syf czarny.Przynajmniej u mnie tak było.Ja czyściłem przepustnice(jakiś preparat w sprayu dali mi w toyocie,niewiem co to było,bo niepamiętam),bo miałem nierówne wolne obroty i dalej mam nieraz,ale może rzadziej niz przed czyszczeniem.
Niech może wypowie sięktoś jeszcze na temat czyszczenia przepustnicy,bo ja mam 3S-FE i umnie to tak wyglądało.
-
najlepiej benzynką ekstrakcyjną dobrze wyczyścić i spokój na 20kkm przy sport filtrze :-D
-
Dzięki za podpowiedzi! :aslyer W czwartek - piątek bioręsięza czyszczenie. Czekam na uszczelkępod przepustnicę. To tak na wszelki wypadek, jakby sięporwała przy rozbieraniu. A przy okazji jeszcze jedno pytanie: czy silniczek krokowy (od wolnych obr.) też myliście? I gdzie go szukać? Sorry za marudzenie i dzięki za odpowiedzi! J
-
najlepiej benzynką ekstrakcyjną dobrze wyczyścić i spokój na 20kkm przy sport filtrze :-D
Można jeszcze takim sprayem valvolina do mycia przepustnic. Ładnie rozpuszcza osady
-
Umyłem - preparatem do mycia gaźników i przepustnic w sprayu i nareszcie mam stabilne wolne obroty!! Polecam zabieg wszystkim, którzy "walczą" z wolnymi obrotami w swoich Carinach. Od tego powinno sięzacząć!
J
-
chyba bede musiał to zrobić bo u mnie też obroty trzymaja ale mam pytanie czy robiac to samemu niczego nie rozwale i gdzie taki preparat kupić
-
chyba bede musiał to zrobić bo u mnie też obroty trzymaja ale mam pytanie czy robiac to samemu niczego nie rozwale i gdzie taki preparat kupić
Czy niczego nie rozwalisz? - nie wiem jak przedstawiają sięTwoje zdolności "mechanikowato-manualne". Ja swoją rozebrałem z kumplem mechanikiem (raczej on rozbierał, a ja byłem podaj, przynieś, potrzymaj tu, itp.). Ale nie jest to zbyt skomplikowane - przynajmniej w 1,6. Trzeba tylko uważać aby nie pomylić rurek gumowych - najlepiej poznaczyć jakoś. I KONIECZNIE kupić uszczelkę(13zł - Radość), bo stara sięlubi zdeformować i może "brać"lewe powietrze.
Co do preparatów - to myliśmy tym co było "pod ręką" czyli trochęsprayu do mycia przepustnic i gaźników m-ki WURT -ładnie zmiękcza brud(dość drogi skubaniec - 46zł),
trochęBRAKE CLEANER Texaco (ok. 20zł) do mycia tarcz hamulcowych - my myliśmy tym co kolega miał w warsztacie zaczęte. Ale w sklepach są i tańsze specyfiki (15-20 zł).
Jeszcze jedna uwaga - zdjąć kleme z akumulatora!
Powodzenia! - J.
-
Ja dzisiaj czyściłem rozpuszczalnikiem ekstarcyjnym.Całą szmate mam czarną od tej przepustnicy.Ja niczego niezdejmowałem,jedynie tą rure gumową co idzie od filtra,no i miałem idealny dostęp do wewnętrznej części przepustnicy,wsunąłem na palcu szmatke i ogień,wyjmuje - czarna szmatka i tak 100razy,ale oczywiście najpierw linką od gazu przepustnice otworzyłem,tzn.tym cięgnem przy przepustnicy.Kurde i niema to jak sam se coś zrobisz,mam stabilne obroty,przynajmniej narazie,bo jak mi w aso zrobili,to trwało 3minuty,popryskali wurtem,wyjęli szmatką syf,ale dalej niebyło najlepiej,a teraz spędziłem nadtym godzine i jest efekt lepszy,zwykłym rozpuszczalnikiem,albo benzynką ekstr..Ale mam przepustnice dalej troche czarnawą z drugiej strony,bo tak możnaby chyba bez końca trzeć(ale było widać postęp pod koniec czyszczenia,ze niema już tyle czarnego),a tam jeszcze cóś zawsze zostanie,przynajmniej tak u mnie było dziś.Efekt zobaczyłem po odpaleniu bryki.Tylko 1500obr i nigrama więcej,przedtem było 1700obr(ssanie),zawsze rano,no i bardziej stabilne na 800obr.,po rozgrzaniu.
Do przepustnicy wsunąłem dwa palce,które sięgały za to okrągłe,nic nieurwałem,nic niezepsułem,wyczyściłem,poskręcałem dolot i wio...przedtem dzwoniłem do aso i zapytałem sięczy moge takim sposobem i tym rozpuszcz.to czyścić i oczywiście powiedzieli,że tak można,bo cała reszta(to jego słowa) tych sprayów do gażników czyszczenia jest na bazie rozpuszczalnika(mniejwięcej tak mi powiedział.
Pozdrawiam wszystkich co teraz czyszczą swoje przepustniczki :adiabelek