Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: arekstro w 24 Kwietnia 2006, 10:45:40
-
Witam wszystkich forumowiczow.
Mam nastepujacy problem i nie moge znalezc na niego odpowiedzi.
Otoz zapala mi sie lampka niedomknietych drzwi (pomimo zamniecia wszystkich).
Wiem, ze w carinie czujniki zamknietych drzwi sa w drzwiach + tylnej klapie.
Czy takowe sa tez np. w masce, wlew paliwa, a moze w szyberdachu elektrycznym ?
Dodam, ze problem pojawil sie po naprawie autka po stluczce z sarna.
Zdejmowany byl zderzak, maska, grill, lampy, lewe nadkole. Moze tu szukac przyczyny - mechanik cos nie dokonca dokrecil, moze jakas wspolna masa slaboo styka ?
Wczoraj mialem podejrzenie, ze to czujniki w tylnych drzwiach nie dzialaja do konca sprawnie (zadko otwierane). Wyjalem kostke je zasilajace i myslalem, ze bedzie spokoj. A dzisiaj rano lamka znowu sie pali (zapalila sie w nocy, wieczorem nie palila sie). I jeszcze jedno domykajac np tylne drzwi, w ktorych nie ma juz czujnika (bo odpiety) lampka gasnie. Co jest grane ? Czy to poprostu
pod wplywem sily uderzenia cos styka ?
Z gory dzieki za podpowiedzi.
Pozdrawiam.
-
z tego co pamietam to maska tez ma taki czujnik i jej otwarcie powinno objawiac sie zaswieceniem lampki ostrzegawczej na desce. a skoro miales spotkanie z sarenka to bardzo prawdopodne, ze to wlasnie czujnik maski powoduje ta dolegliwosc u ciebie.
-
Dzięki za szybką odpowiedź.
Też tak sadze, ze to wynik naprawy maski i pozostalych elementow.
Nie wiem jednak, w ktorym miejscu czujnik ten jest (gdzie powinien byc). U mnie go nie widze i nie moge zlokalizowac ewentualnego kabelka, ktory wisi sobie i drazni moje oczy zapalajac lampke otwartych drzwi.
Jezeli ktos z Was zlokalizuje go lub wie gdzie jest prosze o odpowiedz.
pozdrawiam.
-
Otworzenie maski nie powoduje zaświecenia lampki otwartych drzwi. Najprawdopodobniej świecenie spowodowane jest na wyłączniku klapy bagaznika. Proponuje zrobić proste doświadczenie: zamknąć wszystkie drzwi, otworzyć klapę bagażnika, następnie nacisnać na dźwigienkę przy ryglu (po prawej stronie) - powinno zgasnąć. Jeśli po zamknięciu klapy świeci nadal - to już masz rozwiazanie - trzeba podłożyć np. kawałek spinki, aby klapka poszła nieco w dół i zgaśnie "na bank".
Widzę, że to stary numer Cariny! U mnie też tak było
-
Chyba malo prawdopodobne. Choc sprawdze.
Wylacznik klapy tylnej wydaje sie dzialac prawidlowo. Otwarcie zapala lampke.
Zamkniecie gasi lampke. Nic nie bylo robione z klapa.
Tak jak pisalem w pierwszym poscie: wieczorem lampka zgaszona ide do domu,
rano wracam lampka sie swieci.
W czasie jazdy lampka raz swieci raz gasnie. Gdy zamykam drzwi czasami gasnie, a czasami nie.
Wtedy zamykam kilka razy rozne drzwi i za ktoryms razem zgasnie. Czasami zapali sie
samoczynnie na postoju. ???
pozdrawiam
-
Sprawdź mimo wszystko. U mnie był to 5-ty w kolejności sprawdzany wyłącznik. też najmniej stawiałem na niego. Koniecznie opisz swoje ustalenia!
-
Nie wiem co to oznacza cyt. "następnie nacisnać na dźwigienkę przy ryglu (po prawej stronie)". Carina to sedan z 94 r. W podłodze (na rancie bagaznika) tam gdzie wchodzi zamek z klapy widze czujnik. Wciskam go i wyciskam i dziala prawidlowo.
???
-
Klapa przednia nie ma czujnika otwarcia podpiętego do lampki na desce.
Jeśli jest jakiś czujnik otwarcia, to jest dołożony przy okazji alarmu, ale nie powinien być podpięty do lampki.
Pozdro.
-
u mnie otwarcie maski powodowalo swiecenie lampki otwartych drzwi. czas przeszly bo cos sie zepsulo i teraz juz nie dziala. ale napewno cos takiego mam. kiedys nawet podczas jazdy swiecila sie ta lampka, a ja nie moglem dojsc dlaczego. dopiero po dojechaniu na miejsce okazalo sie, ze maska byla nie domknieta.
-
Powykręcaj czujniki drzwi , psiknij WD-40 rozruszaj , sprawdz przewody na czujnikach i masy we wnętrzu przy błotnikach . Pozdro .
-
Nielaczaca masa wygasila by lampke. Wlacznik drzwiowy jest tak zbudowany ze zwierajac do masy zalacza lampke sygnalizacyjna. Sposob lokalizacji jest dosc prosty ale czasochlonny. Musisz odkrecic wszystkie wlaczniki i wyciagajac je nieco odizolowac od karoserii. Jezeli lampka zgasnie wystarczy kolejno je wkrecac i dowiedziec sie ktory szwankuje. Jezeli po wykreceniu wlacznikow nadal masz sygnalizacje otwartych drzwi to oznacza ze masz uszkodzona izolacje kabla i tu zaczalbym poszukiwania od miejsca gdzia dzialal mechanik. Powodzenia
-
Witam ponownie
Chciałbym zakończyć ten wątek. Problem zniknął dzięki podpowiedzi jozef01'a.
Usztywniłem zamek w bagażniku i od kilku dni lampka nie zapala się bez przyczyny
(otwarcia drzwi). Serdeczne dzięki.
A przy okazji uważajcie na korki wlewu paliwa. Ukradły mi jakieś dupki pod pracą.
Auto niemalże pod oknem. Po przyjściu do auta patrze a z baku (wlewu leje się benzyna),
bo auto zatankowane było full i stało pochylone właśnie w stronę wlewu.
Co za debile jeszcze żyją w tym kraju. Przeciesz przypadkowo mogła się spalić moja carina (jakiś nieświadomy gościu rzuciłby peta i co ?). Szkoda myśleć.
Korek już jest kupiony (uzywka za 25zł z dowozem do auta).
W serwisie toyoty koszt 120 zł brutto i trzeba czekać na ściągnięcie. To jest ekiopa aż żal.
Pozdrawiam
-
Cieszę się, że z wyłącznikiem doszedłeś.
Co do kradzieży korka to mnie trochę zdziwiło, że benzyny nie wzięli złodzieje je$%%^e. Przypomniał mi się opis na forum Felicji, jak pod kopalnią poprzewiercali baki od dołu. Załatwili w ten sposób cały rządek aut na nocnej zmianie! Łapy obcinać sk.....!
-
Witam
U mnie jednak jest czujnik z przodu, dołożony (tak jak twierdzi Perzan) przy okazji alarmu, ale i podpięty pod kontrolkę (powoduje świecenie przy otwarciu klapy).
Co do tego korka, to ciekawy jestem, co zrobili z tą klapką (pokrywą) wlewu? >:( Wyrwali? >:(
A w temacie benzyny to widziałem dwie akcje:
1. Gościa z fajką w zębach przy dystrybutorze na stacji polewającego sobie benzynę do baku.
2. Klienta na parkingu podziemnym w centrum handlowym z dziurawym bakiem (była zima, myślałem, że to śnieg/lód się topi, ale ten cudny zapach) ;D
Pozdrawiam
-
Witam
Klapki wlewu nie uszkodzili. Jakimś drutem podważyli i otworzyli. W środku widać ślad po
jakimś drucie (wyżlobiony rowek). Potem klapkę zamknęli i tyle.
pozdrawiam
-
Polak potrafi eh, mi ukradli prawy halogen to i wyjalem lewy bo tak niesymetrycznie:)sk....