Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: ZbPon w 30 Kwietnia 2006, 02:31:30
-
Jakiś dupek przytarł mi dziś na parkingu dość mocno klamkę
( prawe tylne dzrwi).
Zdarł lakier i trochę plastku .
Macie jakiś pomysł co z tym fantem zrobić
Czy szukać nowej klamki ?
-
Raczej nowej :) znaczy się uzywanej bo na nową to szkoda kasy :)
-
Zrob fotki i pokaz jak to wyglada bo tak na wyobraznie to trudno cokolwiek powiedziec i doradzic.
-
Zapodaję fotke
(http://img84.imageshack.us/img84/6765/img19749wb.jpg) (http://imageshack.us)
-
Cześć.Nowej, czytaj starej bym nie kupował bo i tak trzeba będzie malować, wymieniać itd. Nie widzę jak głęboka jest ta rysa, ale spróbowałbym to zaprawić lakierem , kładac kilka warstw tak aby wyrownać poziom lub jesli ubytek jest za duży pojechałbym do lakierika aby wyrównał kitem i pomalował całą klamkę (tu obejdzie się bez demontazu). Swoją drogą jesli to tylko klamka to czym Cię zahaczono - czołgiem ?? ;D
-
Tylko ta "rysa"
Co to zrobiło - nie wiem.
Ale jakbym dorwał tego gnoja....
-
Tylko ta "rysa"
Co to zrobiło - nie wiem.
Ale jakbym dorwał tego gnoja....
Sam to mozesz zrobic a co do rysy to bym chciał tylko tak, kiedys mi polecieli gnoje ryse przez cały samochod ---- drzwi błotnik itp....