Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: Domel_r w 30 Kwietnia 2006, 16:32:27

Tytuł: Zbyt wysokie obroty
Wiadomość wysłana przez: Domel_r w 30 Kwietnia 2006, 16:32:27
Witam
Mam maly problem. Pare dni temu wymienilem rozrzad i teraz mam wysokie obroty na biegu jalowym jakies 1100 – 1200. Wczesniej z kolei mialem zbyt niskie - 500, ale to przez zbyt luzny pasek.
Troche szukalem na forum ale nic nie znalazlem. Powiedzcie mi jak zmniejszyc te obroty do 750 ???

Dodam jeszcze ze obroty sa tak samo wysokie na PB jak i LPG

Pozdro.
Tytuł: Odp: Zbyt wysokie obroty
Wiadomość wysłana przez: Domel_r w 02 Maja 2006, 19:27:06
Witam ponownie! Znalazlem ciekawy watek w FAQ http://www.toyota.org.pl/index.php?topic=3349,0.
Jest tam mowa o odpaleniu silnika z E1 + TE1.
Zrobilem tak jak napisane i pomoglo. Silnik wskoczyl na standardowe obrot ale jak po wylączeniu silnika odlacze styki i odpale ponownie to obroty wracaja na 1200 - 1300.
Moze wiecie w jaki sposob ustawic obroty na stale ???
Tytuł: Odp: Zbyt wysokie obroty
Wiadomość wysłana przez: wahacz w 02 Maja 2006, 21:21:31
Siema

wiesz co mnie obroty skaczą tak od 900 w dół do 500-400 i jest lipa.. Dziś podłączyłem te styki żeby sprawdzić kody błedów powyskakiwało coś i żeczywiście jak na luzie ze stykami połaczonymi jest 500 alen potem wpadają na 700 po odłączeniu już myślałem że jest dobrze a tu nic z tego mnie się kontrola smarowania świeci może u ciebie też to byśmy ten sam problem mieli.. możliwe że po paru zwarciach komp się zresetuje ale nie praktykuj tego podłacz te styki jeszcze raz i zobacz jaki kod wyskoczy o kodach czytaj w faQ


Pozdro!
Tytuł: Odp: Zbyt wysokie obroty
Wiadomość wysłana przez: siomax w 02 Maja 2006, 22:21:42
Witam!!

Sorry za banalne pytanie, ale czy próbowaliście reset kompa przez odłączenie masy akumulatora na jakieś 10 s.! Pytam, bo z Waszych opisów wynika, że w trybie diagnostycznym (ze zworą) slinik zachowuje się inaczej.

wahacz: Pali się kontrolka ciśnienia czy poziomu oleju?

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Zbyt wysokie obroty
Wiadomość wysłana przez: wahacz w 03 Maja 2006, 12:53:17
Czołem...

to kontrolka smarowania 8) czyli ciśnienie oleju ;)

pozdro..   ;)
Tytuł: Odp: Zbyt wysokie obroty
Wiadomość wysłana przez: Domel_r w 03 Maja 2006, 16:47:46
U mnie nic nie daja kolejne proby odpalenia silnika z polaczonymi stykami. Wszystko wraca do poprzedniego stanu a w pamieci nie ma zadnych bledow.
Komp byl restartowany przez mechanika podczas wymiany rozrzadu a pozniej prez mnie bo myslalem ze moglo mu sie troche pozmieniac po wymianie i musi nazbierac nowych danych.
Teraz mam zamiar dokladnie wyczyscic przepustnice bo po ostatniej probie moglo cos pozostac co ja blokuje. Niestety ale mam utrudniony dostep do niej bo mam wbudowany tam mikser i paluszkiem raczej trudno dostac :).
pozdro.
Tytuł: Odp: Zbyt wysokie obroty
Wiadomość wysłana przez: wahacz w 03 Maja 2006, 20:54:39
Witajcie.. <lol>


Wiesz co paluszkiem to raczej nie rób tego... ;)
a co do czyszczenia to i owszem trza ale również powinieneś sobie wyrególować przepustnice..
ja się bawiłem czujnikiem i sobie troche podniosłem...
próbuj pozdrawiam ;)
Tytuł: Odp: Zbyt wysokie obroty
Wiadomość wysłana przez: Domel_r w 03 Maja 2006, 21:30:14
Napisz cos wiecej jak to sie robi. Bo nie mam pojecia ktoro to ten czujnik ???
Jest tam chyba silnik po drugiej stronie osi przepustnicy. ktory ustawia jej polozenie.
Tytuł: Odp: Zbyt wysokie obroty
Wiadomość wysłana przez: siomax w 04 Maja 2006, 02:22:26
Witam

Domel_r:
Przeczyszczenie i regulacja przepustnicy i zabawa z potencjometrem pewnie nie zaszkodzą;) ale, jak napisałes:
cyt. "Pare dni temu wymienilem rozrzad i teraz mam wysokie obroty na biegu jalowym jakies 1100 - 1200."
potem
cyt. "Jest tam mowa o odpaleniu silnika z E1 + TE1.
Zrobilem tak jak napisane i pomoglo. Silnik wskoczyl na standardowe obrot ale jak po wylączeniu silnika odlacze styki i odpale ponownie to obroty wracaja na 1200 - 1300."
i konfrontując to z fragmentem z książki
cyt. "Od modeli 1994 w rozdzielaczu zapłonu znajduje się także czujnik wykorzystujący efekt Halla, który spełnia rolę czujnika położenia wału rozrządu zaworów wylotowych."
to sugerowałbym sprawdzenie, czy wymiana rozrządu była całkiem OK. To, że w trybie diagnostycznym silnik wraca do normy z obrotami może być spowodowane tym, że ECU olewa sygnał z tego czujnika. To tylko taka sugestia, bo podobna sytuacja mogła by być z czujnikiem (potencjometrem) na przepustnicy, ale Ty wyraźnie napisałeś, że po wymianie rozrządu, więc dlatego tam bym wrócił.
A ten silnik krokowy jest sterowany przez kompa (to regulator jałowych obrotów), czujnik to potencjometr na ośce. Aha, jeśli masz klimę (ja niestety nie mam :-[ ), to może być jeszcze elektrozawór, który robi za regulator przyspieszonych jałowych.
A tak nawiasem mówiąc, to ja w swojej i rozrząd (mechanik), i luz na zaworach robiłem (ASO), a na końcu była zabawa z przepustnicą (sam), ale "fale" na jałowych zniknęły właśnie po zaworach, a przepustnica to była czysta profilaktyka. Gwoli ścisłości, nie mam gazu, latam tylko na benie, więc miałem prościej (krócej).  ;)

Pozdrawiam
 :)
Tytuł: Odp: Zbyt wysokie obroty
Wiadomość wysłana przez: wahacz w 04 Maja 2006, 09:57:34
WItam..
1 moja wina bo zapomniałem że wymieniałeś rozrząd.. :-[ i zgadzam się z siomaxem że to może jest własnie tego wina.. po podłączeniu styków do diagnostyki kodów błędów silnik zawsze zchodzi na 500obr silnik sie uspokaja ;) ale to nie będzie na długo.. tylko na czas podłaczenia styków

P.S u mnie skolei są za małe obroty i skaczą tak o 100-200 w dół na bardzo krótki okres czasu a później stabilizacja.. cholera silnik mi nierówno pracuje..:(


Pozdro
Tytuł: Odp: Zbyt wysokie obroty
Wiadomość wysłana przez: siomax w 04 Maja 2006, 21:48:47
Witam

wahacz:
U Ciebie jest ten patent z oliwą (świecąca kontrolka), jęsli jeździ i się nie zaciera czy przegrzewa, pompa  i filtr ok a olej nie umyka gdzieś lub nie chlapie, to pewnie walnięty czujnik ciśnienia oliwy albo elektryka (np. przetarte kabelki). Było o tym gdzieś na forum. Ja "niestety"  :D >:( z oliwą nie miałem problemu, jeśli nie liczyć zmiany na Valvoline po zakupie (troszkę brał) i w czasie tych tęgich mrozów ostatniej zimy (jazda "krótkimi skokami" po mieście, nierozgrzany silnik itp.) i nawet nie wiem dobrze, gdzie on jest. Wiem tylko tyle, że jest. ??? I tego chyba u Ciebie bym się przyczepił. Może podobny patent - "mądraliński" ECU dostaje głupi sygnał z czujki i kombinuje z obrotami, jak tu by się nie zatrzeć. W każdym razie na Twoim miejscu od tego bym zaczął - chyba nie za trudne toto i w ewentualnej wymianie nie za drogie, a i tak coś z tym pewnie zrobić będziesz chciał.
Swoją drogą śliczne rzeczywiście masz to swoje CACKO. A fele wielgaśne, najmniej 17-tki i polerowane chyba (małę zdjątko). Robiłeś jakieś przeróbki zawiechy i/lub blach, jaki rozmiar felg i opon. Pytam, bo nosiłem się z zamiarem włożenia alusów i szerszych - tak gdzieś 195 - (nie wiem jak u Ciebie w II u mnie w Carinie E 185/65/14 standard) oponek. Na razie dałem spokój (kupiłem komplet nowych letnich gumek).
Chciałem też raczej przy tym nic nie kombinować z zawiechą i blachami. Jakbyś miał jakieś informacje i/lub doświadczenia w temacie, co tam się da maksymalnie upchnąć, to podziel się ze mną proszę. 8)
Mam kumpla, który dmucha taką Cariną dwójeczką z 1988 r., ale serca dla niej nie ma!!! Wóz go przez całe dziesięć lat nie zawiódł, technicznie rewelacja, ale blachy i estetyka tragedia - zero dbałości, rudy wszędzie. Sam mi wybijał z głowy Merca i namówił na obecną Toyotkę.
Aha i w kwestii obrotów jałowych - normalnie (bez mrozu itp.) powinno być (nie wiem jak w w 2.0, piszę o 1.6) między 700 a 900.

Pozdrawiam
 
Tytuł: Odp: Zbyt wysokie obroty
Wiadomość wysłana przez: Domel_r w 05 Maja 2006, 17:09:50
Witam
Dzieki za rady.
Rozrzad u mnie raczej ok. Dzisaj wyczyscilem i nasmarowalem cala przepustnice, linke, sprerzyny i jest lepiej.
Teraz obroty oscyluja prawie przy 1000. Ale jeszcze dobrze by bylo nizej bo troche glosno chodzi na postoju.
Zauwazylem ze mozna sila przesunac ramie przepustnicy do tylu i obroty spadaja ale zaraz
wraca do poprzedniego stanu. Czyli komp ja ustawia.
Mysle ze poprzedni wlasciciel podkrecil sobie obroty by mu nie gasl. Bo jak kupilem to byly niskie.
A teraz po wymianie rozrzadu ma za bardzo przyspieszone.
Jeszcze sie pobawie tym wszystkim zobaczymy co bedzie. Wazne ze spalanie mam w normie  :)
Tytuł: Odp: Zbyt wysokie obroty
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 05 Maja 2006, 20:14:22
A ja zadam dziwne pytanie...
Czy ustawiałeś zapłon po wymianie rozrządu ?
Pozdro.
Tytuł: Odp: Zbyt wysokie obroty
Wiadomość wysłana przez: carinus w 05 Maja 2006, 21:36:39
Po zwarciu stykow diagnostycznych komp nie robi zadnej korekty wyprzedzenia zaplonu.Mozna wtedy sprawdzic kat na kole pasowym.Obroty powinny oscylowac w granicy 700obr/min.Po zmianie kata zaplonu na wyzszy po odlaczeniu zworki obroty silnika powinny sie zwiekszyc.Zeby to wyregulowac,trzeba pobawic sie z regulatorem wolnych obrotow lub zmniejszyc wyprzedzenie.
Co do kontrolki cisnienia oleju w carinie II to mialem podobny przypadek.Wystarczylo wykrecic czujnik i dobrze go przeplukac benzyna bo nazbieralo sie troche syfu pod stykami.
Tytuł: Odp: Zbyt wysokie obroty
Wiadomość wysłana przez: Domel_r w 07 Maja 2006, 20:58:01
O zaplonie nie pomyslalem :-[
Jutro pewno sprawdze. Kumpel ma lampe tylko jeszcze nie wiem gdzie dokladnie oznaczen szukac.
Dzieki za pomoc pozdro.