Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: Daro78 w 06 Maja 2006, 11:06:17
-
kto powie mi dlaczego dragania z silnika przenoszone sa na karoserie....poduszka pod silnikiem druga sprawdzona....i nic nie pomoglo drzy strasznie prz ok 2 tys obrotow a powyzej 4 jeszcze gorzej... przy okazji jeszcze zapytam dlaczego moj silnik tak glosno chodzi powyzej 3,500 obrotow jakby mial wyskoczyc z karosy:( a dziwek dochodzi jakby z glowicy. oprocz dziwieku wszystko ok. chodzi pieknie przyspiesza ok, spalanie super, oleju tyle ile powinien to wciaga ale to sa znikome ilosci:) co w nim tak halasuje??? zawory?? kto zna mechaniloa w ok wawy ktory by to zrobil za rozsadne pieniazki?? i jakie pieniazki sa rozsadne za ustawienie zaworow??
-
Podjedź do mnie posłuchamy co tam brzęczy .. Ursynów..
-
U mnie problem z "drganiem" samochodu przy dodawaniu gazu (najbardziej odczuwalne to było przy podjazdach po górę - dużym obciążeniu auta) wynikał z błędów sondy lambda, po "resecie" wszystko wróciło do normy. Ale słyszałem też że to możliwe przy zużyciu sprzęgła hydokinetycznego (czego serdecznie nie życzę).
-
wiesz nie wiem czy to sprzeglo raczej nie??? u nie wibruje nawet na postoju jak dodaje gazu:( najbardziej odczuwalne jest przy ok 2500 obrotow. a potem powyzej 3500tys praktycznie drzy cale auto, wiec co tu duzo mowic wibruje caly czas:) wkyurza mnie to na maksa bo to jest praktycznie od samego poczatku jak mam te auto. w poprzedniej camry byla zupelna cisza. zero jakich kolwiek drgan do samego konca. a tu? pomyslcie i podowiedzcie gdzie tego szukac i czego:(????
-
wszystko przez to że to nie V6... taka kultura pracy 2.2 :D
szczerze mówiąc nie wiem, u mnie nic takiego się nie dzieje...
może skoro dźwięk podobno spod głowicy, to warto byłoby chociaż pokrywę zaworów ściągnąć i zajrzeć tam... 4 śruby, a może warto...
więcej pomysłów nie mam, mój jedyne co robi, to szarpie na LPG trochę, ale jak rozbiorę kopułkę, to wydam jakiś werdykt...
pzdr i daj znać, jak znajdziesz rozwiązanie...
-
Jeżeli na postoju to na pewno nie sprzęgło, a próbowałeś resetować???
Co do kultury pracy 2,2 to ja uważam że jest bardzo wysoka >:(
-
pokrywe zwalalem nic tam nie ma niepokojacego:) chyba starosc ja dopadla. chciaz poprzednia byla rok starsza i nic sie nie dzialo a jezdzilem nia 3 lata. ta mam 2 lata juz i dopiero teraz pierwsze problemy ale jakie glowica pompa wspomagania i dotego te wibracje:(:( zalamka
-
Drgania silnika w 2.2 to często objaw zużytych poduszek silnika - sprawdź w pierwszej kolejności wieszak - ten element, który dochodzi od strony rozrządu do prawej czapy przy amortyzatorze - są tam gumy, które lubią się wybić. Ten element w ASO to ok. 180zeta (wymieniałem w każdej camry). Sprawdzenie poduszek da się zrobić pod blokiem z kawałkiem podnośnika hydraulicznego. Proponowałem, że mogę popatrzeć co boli Twój sprzęt - odezwij się przez priv..
-
coś w tym może być, u mnie wibracje są tylko na zimnym silniku, ale wyłącznie w pozycji biegu (któregokolwiek poza P i N). poza tym skrzynia poszarpuje z 1->2, podejrzenia na poduszki są prawdopodobne