Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: electro_jarek w 11 Września 2004, 12:20:35
-
:modlitwa
Obywatele zwracam sięz odezwą o pomoc w dobraniu opon zimowych na felgi, które są fabrycznie zamontowane (R14). Z góry i z dołu STO-krotne DZIĂÂKI!
-
proponuje rozmiar takie jak letnie, 175/65/14 ja mam Dębice Frigo Directional właśnie w tym rozmiarze, jednak Dębic nie polecam bo o ile na śniegu fajnie siętrzymają to na asfalcie (nie mówiąc o kostce) ślizgają sięi to mocno
-
Eee...naprawdę? Cały czas słyszęo jakichś węższych...[glow=blue][/glow]
-
rzeczewiście na śniegu wydaje mi sięże łatwiej opanować samochód mający węższe opony natomiast na mokrej nawierzchni opony te stają siębardziej śliskie, we Wrocławiu rzadko kiedy jeździ siępo śniegu więc zakładanie węższych opon mija sięz celem
-
ja mam 165 klebery albo semperity(niepamietam) takie za 160zł szt.
mam je juz 2 sezony i jestem bardzo zadowolony :athunbsup
naprawde bardzo bobrze trzymaja sa tak dobre jak "miszelinki" alpin(wiem bo jezdziłem na takich) tylko te sa 2 razy drosze.
-
zaklaa sie wezsze bo faktycznie 'lepiej' sie trzymaja!!! - podstawowe prawa fizyki!
co do mokrej nawierzchni to wezsze (oczywiscie w granicach rozsadku) rowniez trzymaja sie lepiej!!!
chodzi o to ze przy wezszej oponie jest wiekszy nacisk na podlaze - z oczywistych przyczyn!!
ja smigam zima na 165/65/14!
-
propponuje zostaw sobie ten sam rozmiar i polecam micheliny A2 to nowy model wszedł w zeszłym roku i sa naprawde bombowe
-
ja sobie śmigam na Kormoranach, o rozmiarze takim jak letnie...
Są nawet dobre i cichę(przynajmniej ja miałem takie wrażenie)
O Dębicy nie słyszałem zbyt pochlebnych opinii...
-
ja smigam zima na 165/65/14!
Tak ale te opony mają mniejsza średnicęod 175/65/14, co powoduje że wszystkie liczniki przekłamują !!! :anono , dlatego jesli chcesz węższe to trzeba poszukać w tabrli zamienników, najprawdopodobniej bedą to 165/70/14.
Pozatym nowoczesnie opony nie sprawia żadnych róznic, dlatego polecałbym w riozmiarze letnich : tańsze - klebery krisalpy 3 (ok 210 PLN/ szt.) lub droższe goodyear'y UltrGrip6 (ok 300 PLN/ szt.) ale prowadzenie rewelacji to na każdej nawierzchni
:bbravo :bbravo :bbravo
-
Ja bym powiedział 185/60R14.
Mam takie drugi sezon (na Yarisie jeden sezon) i stwierdzam, że jest to całkiem dobry kompromis cena/włąściwości jezdne/zachowanie na zimowych dziurach.
Przekłamanie prędkościomierza w stosunku do bazowego 175 to 1% - pomijalne.
Aha, ja mam Sava ale polecałbym GoodYear.
-
Ja mam goodyear'y UltrGrip6 w rozmiarze letnich.-175/64/R14.
Na śniegu rewelacja- na lodzie trochęgorzej. Mokro-OK
-
Ja mam goodyear'y UltrGrip6 w rozmiarze letnich.-175/64/R14.
Na śniegu rewelacja- na lodzie trochęgorzej. Mokro-OK
A znasz zimówki, które dobrze sie czymają na lodize i nie maja kolców :aconfused
Ale potwierdzam twoja opinię, jak dla mnie jedne z lepszych zimówek :bbravo
-
rozważałem jeszcze micheliny ale goodyear'y mają ładniejszy bieżnik :lol:
-
zaklaa sie wezsze bo faktycznie 'lepiej' sie trzymaja!!! - podstawowe prawa fizyki!
co do mokrej nawierzchni to wezsze (oczywiscie w granicach rozsadku) rowniez trzymaja sie lepiej!!!
chodzi o to ze przy wezszej oponie jest wiekszy nacisk na podlaze - z oczywistych przyczyn!!
ja smigam zima na 165/65/14!
no właśnie, prawa fizyki :!:
weższe są jak sama nazwa wskazuje węższe więc gładkiej powierzchni (może być mokra) trzymają sięgorzej bo jest mniejsza siła tarcia, cili mniejszą powierzchnią masz kontakt z drogą.
Opony węższe tzw "sznyty" stosowane są w rajdach po zaśnieżonych drogach gzie snieg jest nie ubity i lepiej go ugniatają, co by dotrzeć do podłoża, co by sięnie ślizgać po wierzchu.
Na nasze zimy gdzie często śniegu masz w ogóle na lekarstwo (a jak jest na drodze to zlodowaciały i ubity) sznyty są bez sensu.
Opony zimowe "cywilnie" stosuje sięze względu na zmianęwłasciwosci gumy pod wpływem temperatury, a rozmiar należy stosować taki jak zaleca producent, czyli w 90% seria.
I przypominam że zmiana rozmiaru opon wpływa nie tylko na licznik ale pracętakich systemów jak np ABS.
Jasna, że niewielka - 1% nie powinna zaszkodzić, tylko sie pytam po co :?:
-
Cena, Kuba, cena.
-
Cena, Kuba, cena.
Chyba że tak, ale czy to az takie różnice :?: :roll:
Zapomniałem dodać, ja na zime polecam Semperity bdb oponki (ćwiczęjuż 2 komplet).
Choć jeździłem również na Barumach Polarisach i wcale nie były złe.
-
DZIEKI SERDECZNE...JUZ MI WYSTRACZY...
-
A ja proponuje zupełnie inne rozwiązanie - sam tak zrobiłem i jestem zadowolony. Zamiast kupowac opony 14" - kupiłem felgi i opony 155/80 R13 NOKIAN NRW - bardzo dobre oraz co ważne maja wysoki profil - chronia przed niewidocznymi dziurami wjezdni których wiele pojawia sie zima. Całość kosztowała ok 1000zł w ubiegłym roku - tak wiec cenowo kształtowała sie jakbym kupił opony 14" bez felg - i takie rozwiązanie polecam.
-
no właśnie, prawa fizyki :!:
weższe są jak sama nazwa wskazuje węższe więc gładkiej powierzchni (może być mokra) trzymają sięgorzej bo jest mniejsza siła tarcia, cili mniejszą powierzchnią masz kontakt z drogą.
Cos nie tak z ta fizyka.
Mnie uczyli ,ze tarcie nie zalezy od powierzchni tracych tylko od sily i wspolczynnika tarcia.
Siła tarcia T równa jest
T = μ * P
μ – współczynnik tarcia zależny od rodzaju powierzchni stykających sięciał
P – siła dociskająca oba ciała.
-
Wszystko sięzgadza ale siła P działająca na koło rozkłada sięna siły jednostkowe (p1,p2,...,px), których wektor jest większy w przypadku opony węższej i mniejszy w przypadku opony szerszej. Wraz ze wzrostem długości wektora sił jednostkowych zwiększa sięsiła tarcia. Tak mi sięprzynakmniej wydaje...
-
ja proponuje sobie przetestowac i wtedy sie okaze!!!
przy masie yarisa - 960 KG opona 165 szybciej 'zatrzyma' auto niz 175!!
jest tu kilka osob ktore smigaja latem na 195!! i jak na deszczu??? watpie aby zatrzymywali sie szybciej niz na seri!!!
najleprzym przykladem na ktorym tego doswiadczylem byla mazda mojej siostry gdzie normalnie byly oponki chyba 175 a potem byly zalozone 205!! - na deszczu - masakra!!
im szersza opona tym mniejszy nacisk na powieszchnie styku!!!
-
Fizykęmiałem dawno, ale to nie jest takie proste jak koledzy piszą wy mówicie o tarciu statycznym, a to co innego niż tarcie kinetyczne.
Zresztą sprawdza siędoświadczalnie (po to w F1 opony są szerokie i najlepiej sliki - jak sucho) bo: "...Dzięki nowemu urządzeniu pomiarowemu udało siępotwierdzić na poziomie atomowym fakt, że tarcie zależy od rzeczywistej powierzchni styku. ..."
Jak kto sie chce dokształcić to proszęlinkę (http://www.sciagawa.pl/a/2095.html)
-
jest tu kilka osob ktore smigaja latem na 195!! i jak na deszczu??? watpie aby zatrzymywali sie szybciej niz na seri!!!
a kolega Red Point miesza do tego jeszcze 3 rzecz, czyli odprowadzanie wody.
najleprzym przykladem na ktorym tego doswiadczylem byla mazda mojej siostry gdzie normalnie byly oponki chyba 175 a potem byly zalozone 205!! - na deszczu - masakra!!
bo z przeproszeniem jakiś badziew musieliście kupić
A jak było z trzymaniem w zakrętach :?: Drogi nie zawsze są proste :lol:
Proponujękoledze test: założyć wąskie opony i wejść w zakręt 90" a potem z tą samą prędkoscią na szerszych 8)
-
pankuba, w formule jeden moga sobie na mokrym jezdzic na takich oponach - glownie za sprawa aerodynamiki i tego ze auto dzieki spoilerom itd jest dociskane do nawierzchni!!!
ja muwie o tym czego doswiadczylem!!!! przy masie auta ponizej 1 tony
bo z przeproszeniem jakiś badziew musieliście kupić
- oponka to nie badziewie mily kolego!!A jak było z trzymaniem w zakrętach Drogi nie zawsze są proste
- w zakretach trzymal sie tak ze szybciej mozna bylo zwymiotowac niz wypasc z zakrentu - oczywiscie na suchym
Proponujękoledze test: założyć wąskie opony i wejść w zakręt 90" a potem z tą samą prędkoscią na szerszych
- juz to setki razy testowalem - na suchym wypas - na mokrym - wolalem jezdzic na zimowkach!!! bo teltnie wogole nie ttrzymaly autka!!
peace
-
ja proponuje sobie przetestowac i wtedy sie okaze!!!
przy masie yarisa - 960 KG opona 165 szybciej 'zatrzyma' auto niz 175!!
jest tu kilka osob ktore smigaja latem na 195!! i jak na deszczu??? watpie aby zatrzymywali sie szybciej niz na seri!!!
Nie do końca, po pierwsze 175 maja wiekszą powierzchnie styku, przez to wieksze jest tarcie i na suchej nawierzchni ZAWSZE im szersze opony tym krótsza droga hamowania :!: :!:
Po drugie, ważne są same opony, jak ktos ma nowe o głębokim biezniku, to szerokie opony bardzo dobrze trzymaja sie na zakrętach i bardzo dobrze hamuja, ale jak ktoś ma zużyte szerokie opony to sie będzie ślizgał, ponieważ nie maja one mozliwości odprowadzenia wody, co zmniejsza tarcie i zwieksza możliwość poslizgu.
dlatego tak ważny jest stan bieżnika opon :anono
Dawniej, jak nie stosowano komputerowego modelowani zachowania sie opon na różnych podłozach, stosowano weższe zimówki. Obecnie technika projektowania bieżników jest tak bardzo zaawansowana, że nie trzeba stosować węższych opon.
-
a tak wogole pankuba, to opony w kazdym mmodelu sa takie jakie sa!! 'zalozyli' i przetestowali je ludzie ktorzy maja o tym wieksze pojecie od Ciebie i ode mnie!!
gdyby leprze byly szerokie np 205 to by takie montowali! gdyby wezsze np 155 to tez by takie montowali!! - takie jakie sa widocznie sa oponami OPTYMALNYMI!!
-
- juz to setki razy testowalem - na suchym wypas - na mokrym - wolalem jezdzic na zimowkach!!! bo teltnie wogole nie ttrzymaly autka!!
To tez zależy, jest mokre i mokre. Jasne że przy głębokiej, kałuży mniejsze prawdopodobieństwo aquaplaningu będzie na wąskich oponach, bo dotrą one dzięki większemu naciskowi do jezdni (jak przy kopnym śniegu).
Natomiast przy tylko mokrej nawierzchni opony szersze (z dobrze odprowadzającym wodębiężnikiem :!: ), będą lepiej trzymać (też testowałem :wink: ).
peace
ale o co chodzi :?: przecież my tylko konstruktywnie dyskutujemy ze wspólną korzyścią dla nas i dla wszystkich forumówiczów :wink: :)
dlatego tak ważny jest stan bieżnika opon
Dokładnie, bardzo ważny jest bieżnik :!:
-
gdyby leprze byly szerokie np 205 to by takie montowali! gdyby wezsze np 155 to tez by takie montowali!! - takie jakie sa widocznie sa oponami OPTYMALNYMI!!
Dokładnie Red Point :aclap
Zgadzam sie z tobą w 200% :athunbsup
Opony dobrane przez producenta do danego modelu są optymalne (w optymalnych warunkach) i nie należy przeginać ani w jedna ani w drugą stronę 8)
-
Cóż tuningowcy chowajcie sie czas na optymal tuning :):) a tak swoja drogą to macie w wielu miescjach racje ale trzeba pamietac ze są ludzie którzy przeginaja w jedna lub w drugą bo dla jednych liczy sie swietne trzymanie w zakrętach a drudzy wola normalnie przejechać droge Warszawa Wrocław w deszczu i koleinach :)
-
Tu jest troche na temat opon i hamowania - mysle,ze warto przeczytac.
http://www.hamulce.net/tech2.htm
-
Chcesz miec dobra opone zimowa to polecam NOKIAN
-
Tu jest troche na temat opon i hamowania - mysle,ze warto przeczytac.
http://www.hamulce.net/tech2.htm
Dobre etom :!: warto :bbravo
-
wszyscy gadają jak na jeci - niektórzy zeszli z tematu - ale powiem jedno...
opony trzeba dobierać do potrzeb a nie dla szyku....
ja mam letnie polskie IMPULSERY 175/70R13 i mi w zupełności wystarczają (chociaż mogły by być szersze (185/65R14) - jak sie "zjadą" to zmienię
zimą mam za to DAYTON DW500 (kierunkowe) w tym samym fabrycznym rozmiarze i też jest ok
8)
-
Popatrz lepiej na 185/60R14 - są trochętańsze i niższe ale nie na tyle aby spadł komfort jazdy.
-
no tak... tez moga być
ale - opona w rozmiarze 175/70R13 ma 44,75cm wys.
opona 185/65 R13 (o ile są w tym rozmiarze felg) = 44,52 cm wys.
opona 185/65 R14 = 47,02 cm. wys.
opona 185/60 R14 = 46,00 cm. wys.
opona 185/55 R14 = 45,00 cm. wys. - czyli dopiero ten rozmiar byłby odpowiedni (w sensie wysokości koła) bo każdy inny (oprócz 185/65 R13) dałby przekłamanie na liczniku i jednak więcej gumy na wys.)
8)
-
ja teraz w letnich jeżdze na 195/60/14 wczesniej miałem 185/65/14 i powiem wam ze subiektywnie uważam ze autko sie lepiej prowadzi
zimówiki pewnie bedą 185/65 i jak bedzie kasa to Miszelinki :-D :-D A2
-
W zwiazku z nadmiarem tworzonych topików o oponach i felgach utworzony został jeden wspólny topik a wszystkie pozostałe dotychczas utworzone zostają zamkniete
:arrow: http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?p=34792#34792