Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Stefano w 20 Maja 2006, 15:44:04
-
Witam Forumowiczów,
Czy Ktoś z Was jeździ corolką z silnikiem 1,4 D4D?
Jaka jest Wasza opinia co do "żwawości" tego napędu.
Czy 90 km w tym samochodzie to nie za mało :)
Będę wdzięczny za informacje
Dodam,że obecnie jeżdże yarisem 1,0.
pozdrawiam
stefano
-
Jest podobny tamat - dotyczy 1,4 D4D kombi...
http://www.tkp.org.pl/index.php/topic,8000.0.html (http://www.tkp.org.pl/index.php/topic,8000.0.html)
-
ja mam rolke d4d 1,4 90@107 KM.
przejechalem juz ok 40 kkm i narazie nic. Kultura pracy silnika bardzo dobra. elastycznosc taka jaka powinna. Bardzo cichy silnik i dobrze sobie radzi. Da sie zrobic chipa na 105-110 KM (ktorego zrobilem). Po chipie auto sie zmienilo nie do poznania.
-
Po chipie auto sie zmienilo nie do poznania.
Czyli jak?, napewno mocniej, pewnie lepiej ciagnie od dolu,... czy jest glosniejszy podczas przyspieszania
jak sie zwija powiedzmy od 130-140 km najchetniej bym sie przejechal taka ulepszona werjsa ;-)
pozdr
-
nie mogę nic zarzucić corollce 1,4D-4D!
jest to auto odpowiadające moim oczekiwaniom i dlatego nic nie ruszam, nie zmieniam, nie poprawiam!
ogólnie jestem zadowolony :)
(ale to moja opinia, a każdy ma swoją)
-
Witam - przejechałem ponad 27 tys km w 10 miesięcy => corolla 1,4 D4D sedan rok 2005 => w różnych warunkach (zima - lato) i uważam, że w okresie zimowym moc silnika była wystarczająca, ale latem przy włączonej klimie i temp 30 stopni na zewnątrz i (tylko dwie osoby bez bagażu) - mocy zaczyna brakować i bywa, że pedał przyspieszenia zostaje dociśnięty na max i to denerwuje ale rolka dalej ciągnie do przodu. Na plus można zaliczyć to: że silniczek rozpędza rolkę do 140 km/h bez większych problemów (poza tymi warunkami o których wspomniałem) - jest cichy - oraz średnie spalanie ok. 4,5 - 5,3 litra, natomiast jechałem yariskiem 1,0 na dystansie 1100 km i spalanie średnie wg komputera było 5,5 litra (bez klimy), natomiast na tej samej trasie corolla 1,4 D4D wskazała na kompie spalanie 4,8 z klimą a przejazd był szybszy i bardziej żwawy - pozdrawiam Robert
-
niewiem czym przedtem jezdziles ;-), ja jezdzilem 170-konnym benznynowaym turbo i nie uwazam aby w moim silniczku D4D braklo mocy, wiadomo jest, iz "mocy zawsze brakuje", ale w tym przypadku jest jej wystarczajaco do normalnej ekonomicznej jazdy - problem moze pojawic sie po przekrocznieu 140 km/h, ale kto tak szybko jezdzi po drogach jednopasmowych, ja osobiscie nigdy sie "niepocilem" podczas normalnego wyprzedzania (auto na full zaladowane, a AC na auto)... jechal jak chcialem ;-)
srednie zuzycie paliwa 4,9 l/100 km. przeszlo 960 km, a jeszcze bylo ok. 10 litrow w baku ;-) dziwna/wielka ta rezerwa, wynika, ze mozna przejechac na niej ca. 330 km.
PS. rekord jaki mi sie udalo zrobic to podczas spokojnej jazdy startujac z dosc zakorkowanego miasta uzyskalem srednie zuzycie wg. kompa na poziomie 4,3 l, ale bede chcial go pobic bo podczas ostaniego bicia rekordu ;-), bylo nawet 4,1 (podczas wyprzedzania, wzrastalo jednak do 4,3)
-
Ciekawy wątek odnośnie 1.4 D4D w Corolli. Ponoć jakaś wada fabryczna...:
http://motonews.pl/forum/?op=fvt&t=154261&c=18&f=23