Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: grzes24 w 23 Maja 2006, 12:07:31
-
Cześć!
Podczas jazdy w Corola HB 2002 da się słyszeć u mnie lekkie ,,łu łu" dochodzące z tylnej osi przy prędkości 60-80 km/h..Sprawdziłem wyważenie-O.K.,lekkie bicie osiowe opony ok.0,3mm.Amortyzatory,zawieszenie sprawdzone na przeglądzie-O.K.Gumiarz stwierdził lekkie wyząbkowanie opon tylnycgch..Przebieg 38tys.,opony DUNLOP2000SP.
Co o tym sądzicie,a może mieliście podobne przypadki?
Jak temu zaradzić?
-
Jeżeli są ząbki na oponach, to może znaczyć że amorki nie są już takie sprawne jak może się wydawać. Skąd ta pewność że "łu" dochodzi z tyłu? Kiedyś miałem bagażnik dachowy, który właśnie przy takiej prędkości wpadałw w wibracje, ale przekonałem się o tym po wymianie połowy tylnego zawieszenia.
-
Po przełożeniu tylnych opon do przodu na krzyż,a przednich na tył w/g instrukcji obsługi ,odczucie i to ,,łu-łu"jajowatych kól przeniesło się do przodu i znacznie się nasiliłoKierownica nie bije.
Czy te opony nadaja się jeszcze do jazdy?
-
hej panowie, poszukajcie w Auto Swiecie, opony firmy Goodyear zakladane a Avensisach o ile dobrze pamietam mialy tendecje do zabkowania, po prostu wina opon, dziadostwo montuja, byle taniej, ciecie kosztow produkcji, specjalne umwoy z dostawcami czesci a potem sie ludziom cuda dzieja, nie mozna ciagle obnizac kosztow produkcji bo w aucie za np. 60 tys. sa juz montowane podzespoly na miare seicento, i to mnie wkurza, zero snobizmu, oszczednosc na kazdym kroku, pocieszam sie tym,ze jak patrze na czarne i beznadziejne wnetrza niemieckich wynalazow to moje nie jest takie strasze, szczegolnie w seatach i w skodach bardzo pieknie prezentuje sie deska rozdzielcza, a co do tego zabkowania, to wlasnie w 80% wina opon
-
Oponki oponkami ale może łożyska?