Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Starlet => Wątek zaczęty przez: pablolite w 24 Maja 2006, 08:37:37
-
Witam,
Mam taki dziwny problem. Gdy jeżdżę samochodem przez kilkanaście minut i
nie zdąży nagrzać się silnik wszystko jest ok.
Dziwne rzeczy zaczynają się dziać po nagrzaniu silnika (w słoneczny dzień nawet odrazu
po ruszeniu). Do rzeczy, po prostu samochód ma zbyt niskie obroty na biegu luzie,
chwilę się dusi i najcześciej gaśnie. Odpala bez problemu, ale co skrzyżowanie gaśnie.
Jak jest bardzo gorący to podobie robi przy redukcji na np. 1 - gaśnie przy bardzo
niskich obrotach. Problem zaczął się wraz z wiosennym ociepleniem ;)
Może ktoś miał podobny problem?
Jest jakaś regulacja gazu w starletce?
Pozdrawiam,
Paweł
-
Czy tam jest układ zasilania paliwa z gaźnikiem ?
-
jechać do warsztatu i niech podniasą ci obroty na biegu jałowym
-
To mi nie wyglada na złe ustawienie obrotów biegu jałowego
-
a moze problem swiec i kabla wysokiego napięcia...
-
Przede wszystkim napisz jaki masz silnik.
-
Model to 1.3 Xli, a wersja silnika 2E-E.
Sprawdzilem plyn w chlodnicy jest go na 1/4 zbiornika, ale chyba to nie w tym problem.
Akurat jak na razie nie mam kasy na mechanika, zastanawiam sie tylko czy takie
jezdzenie nie dobije mi czegos "wartosciowego"...
Dodam jeszcze, ze gdy temperatura otoczenia jest niska to silnik na biegu jalowym ma
normalne obroty. Gdy tylko zrobilo sie cieplej, obroty sa zbyt niskie i mam warazenie ze
silnik sie dusi, az w koncu gasnie. Oczywiscie wszystko uzalenione jest od temperatury
samochodu - otoczenie tylko "pomaga" mu sie szybciej nagrzac.
-
szkoda ze nie czytasz tego co ludzie pisza i pytaja :(
-
Czy tam jest układ zasilania paliwa z gaźnikiem ?
szkoda ze nie czytasz tego co ludzie pisza i pytaja
Nie mam zbyt duzego pojecia o tym co sie dzieje pod maska samochodu...
Moze stad te pytana, jezeli chodzi pytenie o ten uklad to po prostu nie mam
pojecia. Latwiej mi zrobic zdjecie wszystkigo co mam pod maska niz odpowiedziec
na to pytanie ;)
Pozdrawiam,
Paweł
-
Witam
Na początek można spróbować pokręcić tą śrubką którą zaznaczyłem na zielono na zdjęciu. Ona odpowiada za regulację obrotów biegu jalowego. Kręcisz w prawo (zgodnie z wskazówkami zegara) zmniejszasz obroty, kręcisz w lewo (przeciwnie do wskazówek zegara) zwiększasz obroty. Na początek odkręć o 1 obrót i zobacz czy coś się zmieni. (tylko za mocno nie wykręcaj bo silnik zacznie warować - obroty zaczną pływać i to dość znacznie ale to jest normalne zjawisko i poprostu jak to się zacznie to wkręć śrubkę z powrotem).
Jako drugie zalecałbym sprawdzić czystość przepustnicy i ewentualnie ją wyczyścić.
(http://img394.imageshack.us/img394/668/silnik77wk.jpg)
Powodzenia i Pozdrawiam
-
Dzieki za odpowiedz :)
Dzisiaj po poludniu skorzystam ze wskazowek i troche podreguluje.
Dam znac jeszcze co z tego wyniklo.
Pozdrowienia,
Pawel
-
Pamietaj ze regulacje nalezy wykonywac na nagrzanym silniku
-
Pamietaj ze regulacje nalezy wykonywac na nagrzanym silniku
... no własnie... nie na takim jak na fotce powyzej .... (połozonym obok sciany)
;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D
-
Witam
Ta fotka jest "tylko" poglądowa :D :D :D :D ;D ;D ;D ;D , ale trafne spostrzeżenie.
Fakt zapomniałem dodać że na gorącym silniku ustawiać - dzięki Ankra.
Pozdro
-
No niestety... pogoda nie sprzyja mi ostatnio ;)
Przy temperaturze 8-10C przy 40min jezdze nie udalo mi sie go zmusic
do zgasniecia czy chociaz nierownej pracy. Poczekam na upaly...
Slyszalem opinie, ze musze sprawdzic wszystkie uszczelki i sruby,
bo przy wysokich temperaturach paliwo szybciej paruje i byc
moze "ucieka" nieszczelnosciami. Mozliwe to??
Pozdrawiam,
Paweł
-
Witam!
Może trochę nie w temacie, ale czy ktoś miał do czynienia z wtryskiwaczem rozruchowym? Właśnie sie dowiedziałem, że coś takiego jest w silniku i zastanawiam się czy mój nie padł. Palić niby pali ale nie od pierwszego obrotu tylko chwilkę trzeba pokręcić przy zimnym silniku i nie wchodzi równo na obroty. Dobrze pali na "dwa razy" tzn. najpierw dwa, trzy obroty i drugi raz juz na dotyk. Odpalała tak bez problemu przy - 30 st.
A ha, jeszcze jedno - czy był już jakiś wątek o sprzęgle?
Pozdrawiam!
-
Witam
Co się tyczy wtryskiwacza rozruchowego (podaje na przykładzie silnika 1.3 2EE) to steruje nim osobny czujnik temperatury z brązową kostką elektryczną i uruchamia go tylko jak uzna że temperatura silnika jest jak dla niego za niska. Na zdjęciu zaznaczyłem ten czujnik na zielono może on padł. Jeszcze coś komputer benzyny tego czujnika nie uwzględnia w swoich kodach usterek więc nie zaświeci się kontrolka silnika jak jest zepsuty.
(http://img159.imageshack.us/img159/8869/silnik27up.jpg)
Może sprawdź jakie parametry ma ten czujnik jak jest zimny silnik i jak jest rozgrzany. Poprostu zdejmnij wtyczkę i zmierz opór na stykach czujnika.
Opór: poniżej 30 °C: 20 - 40 omów, powyżej 40 °C: 40 - 60 omów.
Wtrysk rozruchowy znajduje się pod kolektorem ssącym (zaznaczyłem na fotce niżej).
Żeby sprawdzić czy podaje paliwo podczas rozruchu (a podaje tylko podczas kręcenia rozrusznikiem) musiałbyś zdjąć przepustnicę.
Spróbuj najpierw czy da się ją zdjąć bez rozłączania węży gumowych, wodnych od ssania (tylko żeby odchylić i zobaczyć wtrysk rozruchowy) ale jak się nie da i jak odłączysz węże wodne, gumowe od ssania to zaślep je albo połącz czymś ze sobą, żeby płyn chłodniczy podczas rozruchu nie leciał z węży, bo szkoda płynu i po co zapowietrzyć sobie dodatkowo układ chłodzenia.
Jak odchylisz lub zdejmiesz ją to zobaczysz w środku kolektora ssącego wystający wtryskiwacz - taki powiedzmy pręcik 2-3 cm. Zdejmnij kable zapłonowe ze świec (żeby silnik nie zapalił) i jak masz zimny silnik
(najlepiej po nocy) niech ktoś zakręci rozrusznikiem i zobaczysz czy podaje paliwo.
Tylko na wszelki wypadek uważaj żebyś nie dostał w oczy benzyną ;D.
(http://img159.imageshack.us/img159/512/silnik83pp.jpg)
Pozdraiwm
-
Witam,
Odświeżę trochę temat ,bo mam taki właśnie problem <kawusia>
Zapalam silnik chodzi dobrze ,normalne obroty ... po jakimś czasie zaczyna go trzepać jak prawie ,że "traktorem" nie wiem co może być! Wyczytałem w temacie o tej śrubce do obrotów dziś spróbuje i zobaczymy co będzie.
Byłem też u mechanika przy okazji zmieniania amortyzatorów na przód poprosiłem go o popatrzenie pod maskę.Podkręcił trochę obroty ale na lince i nic nie dało ... po 20 min włączania i wyłączania silnika nic nie wykryliśmy.Jedynie to słychać tak jakby dostawał lewe powietrze gdzieś przez rurkę ,nie wiem czy to jest właśnie to czy coś innego ma na to wpływ tego nie wiem ....
Proszę o pomoc w miarę możliwości ... ,a nie było tak - mniej więcej stało się to po wymianie rozrządu (tak myślę)
Pozdrawiam
Robert
-
Poszukaj dokładnie, czy gdzieś nie bierze powietrza, ja ostatnio miałem to samo i jak się okazało spadła zaślepka z kroćca na prawo od gaźnika. Zaślepiłem i jak ręką odjął. :-)
-
u mnie na jałowym jest 700 rpm na ciepłym silniku i jest malina.
-
mialem podobnie kiedy malo jezdzilem na benzynie- 95%jazdy na lpg.
Na benzynie strasznie nierówno pracowała.Przyczyną był brudny wtryskiwacz benzyny