Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Car Audio / Video => Wątek zaczęty przez: ori83 w 03 Czerwca 2006, 00:47:36
-
Witam,
jak w temacie podłączyłem wzmacniacz i coś świszczy w tubie jak samochód jest zapalony(świst jest zależny od obrotów silnika).Przy wyłączonym silniku wszytsko gra ok.Ktoś podpowiedział mi zebym kupił filtr przeciwzakłoceniowy-podłączyłem -gra jakby troche lepiej ale świst jest nadal!Co to moze być??Czy mozliwe jest ze jakoś jest źle podłączona masa??mam nadzieje ze to nie alternator -chociaż gdyby to alterntor był uszkodzony to świst byłby słyszalny na poazostałych 4 głośnikach podłączonych do radia??Pzdr
-
Ma byc cicho bez zadnych filtrow,zwroc uwage czy przewody sygnalowe nie biegna razem z pradowymi,sprawdz polaczenie masy,a moze sygnalowki kiepskie?
-
lapie ci zaklucenia z alternatola.....- nie znaczy to ze jest on uszkodzony...
dziwi mnie tyko to ze przod nie ma takich efektow
czy moze kable rca ida inna droga dla przodu i dla suba??
po za tym w subie przewaznie taie rzeczy sa bardzo malo slyszalne.....
powodow dla ktorych moze swiszczecz moze byc gro....
najprosicej rozmontowac wszystko (cala instalacje kablowa) i zabrac sie do niej raz jeszcze przestrzegajac wszystkich zasad ukladania kabli......
biorac pod uwage ze jest to 'tuba' to zadne filtry przeciwzakluceniowe napewno dzwieku nie pogorsza - bo tam jzu nie ma co pogarszac - wiec jesli chociaz troche niweluja to zjawisko to warto ich uzyc....
pzdr
-
Np. u mnie to świst jest słyszalny we wszystkich 4 głosnikach. (oczywiście najbardziej słyszalny jest przód) Co z tym zrobić? Słyszałem, że to mogą być uszkodzone chinchowe wyjścia z radia. (Pioneer Deh 77mp) Co wy na to?
-
Najpierw podaj jaki masz wzmacniacz, tanie lipy tak robią, a jak wzmak firmowy to masz słabe kable RCA ( bez ekranu itp)
-
Wzmacniacz to Jbl Gto 4060 (model jubileuszowy) a kable sygnałowe to mam dietz'a nie pamiętam modelu. Ale tak się stało dopiero teraz, a wcześniej było ok.