Toyota Klub
.: GARAŻ :. => VAN => Picnic => Wątek zaczęty przez: Jasuch w 08 Czerwca 2006, 13:26:08
-
Jako pierwszy witam wszystkich szczęśliwych uzytkowników tego pojazdu !!! ;D ;D ;D
-
Też witam.
To już dwóch nas jest :D
-
O witam a moze cos napiszecie o waszych toyotkach jakies fotki opisy??
-
witajcie ;D
-
Witam szanownie właścicieli tego pięknego i funkcjonalnego samochodu. :-)
Jak się Wam szerszenie sprawują. Czy spotkaliście jakimiś problemami??
-
Też witam.
To już dwóch nas jest :D
to jest nas 3-ech mam picnica 2.0 benzynka
moje GG 1205880
-
Witam.
Jest nas więcej.
Maciek: PICNIC 2 litry benzyna, automat, niedługo LPG
-
Co panowie powiecie o Tych autach - spalanie komfort - koszty eksploatacyjne itd??Jakie motrki 2.0 czy 22Td polecacie - boje sie ze 2.0 PB moze sobie slabawo radzic i sporo palic - sam biore pod uwage takie auto.
Kazde info bardzo mile widziane.Pozdrawiam i dzieki z gory.
-
:cool:
Pozdrawiam wszystkich szczęściarzy posiadających tego zgrabnego vanika. Moja Toyotka to nagła decyzja - nadażyła się okazja - sprzedałam dwie primerki kombi kochamy japońskie bryki) i kupiłam picnica 2,0 Pb + LPG. Od maja zrobiliśmy nim już 8 tysiaczków i jest superrrr. Oczywiście na poczatek wymiana rozrządu, świec, zamiana stalówek 14" (śmiesznie na nich wyglądał) na aluski 16" i teraz prawie bajka. Mankament to prakycznie brak bagażnika (gaz w kole zapasowym - koło zapasowe w bagażniku) i na wyprawę w góry trzeba bagaże podrzucić koledze.... Mój silniczek jest troszku podrasowany - francuzik podciagnął go do 98KW. Idzie na gazie tak dobrze jak na PB. Problem miała tylko moja 9-letnia córka - "ona w bagażniku jeździć nie będzie". Auto przestronne, dobrze trzyma sie drogi, zawieszenie bez zastrzeżeń, fotele wygodne, dobra widoczność, nieźle się parkuje. No i tylko jedno takie w mieście. Polecam.
-
:cool:
Pozdrawiam wszystkich szczęściarzy posiadających tego zgrabnego vanika. Moja Toyotka to nagła decyzja - nadażyła się okazja - sprzedałam dwie primerki kombi kochamy japońskie bryki) i kupiłam picnica 2,0 Pb + LPG. Od maja zrobiliśmy nim już 8 tysiaczków i jest superrrr. Oczywiście na poczatek wymiana rozrządu, świec, zamiana stalówek 14" (śmiesznie na nich wyglądał) na aluski 16" i teraz prawie bajka. Mankament to prakycznie brak bagażnika (gaz w kole zapasowym - koło zapasowe w bagażniku) i na wyprawę w góry trzeba bagaże podrzucić koledze.... Mój silniczek jest troszku podrasowany - francuzik podciagnął go do 98KW. Idzie na gazie tak dobrze jak na PB. Problem miała tylko moja 9-letnia córka - "ona w bagażniku jeździć nie będzie". Auto przestronne, dobrze trzyma sie drogi, zawieszenie bez zastrzeżeń, fotele wygodne, dobra widoczność, nieźle się parkuje. No i tylko jedno takie w mieście. Polecam.
Witamy na TK!
-
:cool:
kupiłam picnica 2,0 Pb + LPG
a jak ze spalaniem w takim zestawieniu
-
Wiem że temat ho ho już nie aktualny ale może znajdzie się amotor na Picnic-supr wóz:)
12 lpg przy nonstop kocioł......3sfe i ze świateł dobrze i na autostradzie złoty dziewięćdziesiąt dobrze:)
-
NO to trzeba dołączyć do tego grona PICNIC-owców :P
Moja Toyotka to 1997r. 2.0 benzynka bordowy metalik 6 osobowa.
Do tej pory robiłem 3 przymiarki żeby ją sprzedać i kupić coś większego ale serce mnie bolało jak pomyślałem że ktoś się bedzie cieszył tak bezawaryjnym autkiem :P i jest ciągle z moją rodzinką :)