Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: jozef01 w 16 Września 2004, 14:29:13

Tytuł: Xado i inne ceramiczne "cuda" (F)
Wiadomość wysłana przez: jozef01 w 16 Września 2004, 14:29:13
Czy ktoś z szanownego grona stosował preparat Xado, czy jakiś inne ceramiczny środek poprawiający prace silnika? Tak mnie to kusi, bo mam lekki luz na prowadnicach zaworowych - ale boje sie zwalic silnik. W rozmowie telefonicznej przedstawiciel Xado stwierdził, że jeżeli dojdzie tam olej ze specyfikiem to powinno odbudowac strukture metalu.
http://www.xado.pl - do poczytania w wolnej chwili (to nie jest reklama)
j.
Tytuł: Xado i inne ceramiczne "cuda" (F)
Wiadomość wysłana przez: CarinaGTI w 16 Września 2004, 15:24:00
xado bardzo polecam- drogie ale naprawde skuteczne :D
ewentulanie polecam xeramicx też dobrze działa-jeżdże na nim już ho ho ho w wielu autkach :D
Tytuł: Xado i inne ceramiczne "cuda" (F)
Wiadomość wysłana przez: jozef01 w 23 Września 2004, 11:46:17
Zalałem w zeszły piątek (17.09.2004) Auto-Repair (to taki odpowiednik Xado - ten sam gość sprzedaje) - zrobiłem jakieć 500km, trochę ciszej jest. Zobaczymy po 1.500 tak podaje instrukcja do preparatu.
Tytuł: Xado i inne ceramiczne "cuda" (F)
Wiadomość wysłana przez: Bisua w 23 Września 2004, 11:58:08
Cytuj
Zobaczymy po 1.500 tak podaje instrukcja do preparatu.
czekamy na rezulaty jka bede pozytywne to ja chba tez zaleje bo jak Cari jeździ na gazie to poźniej jest dosyc głosna  
Tytuł: Xado i inne ceramiczne "cuda" (F)
Wiadomość wysłana przez: jozef01 w 07 Października 2004, 07:43:49
Przejechałem ok 2000km po zalaniu preparatu i jest zdecydowanie ciszej. Innych zmian nie zaobserwowałem ale z drugiej strony jakie zmiany można zauważyć nie robiąc pomiarow (moc najlepiej na hamowni, albo chociaż zmierzyć ciśnienie w cylindrach!)?? Także ogolnie polecam do wyciszenia silnika.
Tytuł: Xado i inne ceramiczne "cuda" (F)
Wiadomość wysłana przez: Madzia83 w 07 Października 2004, 08:01:46
Czy mogłbys powiedzieć ile to kosztuje i czy nadawałoby się do silnika gaźnikowego?? Silnik jest bodajże z '84 roku. Chciałabym aby chodził cieszej i nie było tych drgan ale drgania to chyba norma w tego rodzaju silnikach.
Tytuł: Xado i inne ceramiczne "cuda" (F)
Wiadomość wysłana przez: Bisua w 07 Października 2004, 09:19:10
no to czas wlewać czy mozecie dokłądnie opisac te  środki ten auto-repair jakiej to firmy i tka dalej oraz ten xado ??
Tytuł: Xado i inne ceramiczne "cuda" (F)
Wiadomość wysłana przez: jozef01 w 08 Października 2004, 07:56:26
Stronka z opisem - http://www.auto-repair.pl

A co do zakupu - działają na Allegro, prowadzą też sprzedaż "ON LINE" na stronce podanej wyżej, dla osob z WAW można podjechać do sklepu. Na Allegro 5 zł. taniej bodajże.

Co do Xado - nie do dostania w tej chwili w Polsce. Dwie firmy, ktore to sprowadzały do nas zaniechały importu (jakas zawierucha z cenami). Jedna z tych firm wypuściła swoj produkt zbliżony do Xado czyli właśnie Auto-Repair.
PS I.  Ludzie bardzo chwalą jeszcze dodatek do skrzyn biegow
PS II. Nie mam od nich "działki"!!!
Tytuł: Xado i inne ceramiczne "cuda" (F)
Wiadomość wysłana przez: Bisua w 08 Października 2004, 12:52:19
czyli warto czy nie warto ??
Tytuł: Xado i inne ceramiczne "cuda" (F)
Wiadomość wysłana przez: FAWORYT w 08 Października 2004, 13:47:51
Ja raczej niepotrzebuje,moj silnik chodzi jak nowy,no prawie,tylko jak zimny to pocyka minutke po cichaczu,a potem jak v6 chodzi :lol: (no prawie,he,he).Olejek zmieniam co 8-9 tys. km.Zalecalibyscie mi to Xado,czy cokolwiek w stylu naprawa silnika od srodka?Mam 166tys najechane i niebierze oleju(powaga).Jak myslicie,warto,czy niewarto,a moze cos moze sie zatkac?
Tytuł: Xado i inne ceramiczne "cuda" (F)
Wiadomość wysłana przez: tomek_paseo w 08 Października 2004, 22:38:34
Cytat: FAWORYT
Ja raczej niepotrzebuje,mój silnik chodzi jak nowy,no prawie,tylko jak zimny to pocyka minutke po cichaczu,a potem jak v6 chodzi :lol: (no prawie,he,he).Olejek zmieniam co 8-9 tys. km.Zalecalibyscie mi to Xado,czy cokolwiek w stylu naprawa silnika od srodka?Mam 166tys najechane i niebierze oleju(powaga).Jak myslicie,warto,czy niewarto,a moze cos moze sie zatkac?

Twoj silniczek chodzi swietnie - sam widzialem i slyszalem :)
Jesli nie bierze oleju, nie dzieje sie nic zlego, to nie kombinuj z  takimi preparatami.
Znajomy mechanik powiedzial mi, czasami zdarza sie, ze cos takiego moze "zdjac nagar" z cylindrow. Dziwne to troche, bo dzialanie powinno byc wrecz przeciwne. Jeszcze inny mechanik powiedzial, ze owszem, preparaty typu xeramix działają dobrze, ale nie ma sensu ich stosować, jesli silnik działa prawidłowo.

Tak więc, jesli Twój silniczek chodzi wlasnie tak, jak powinien, nie ma sensu nic kombinować. Kompresje masz dobrą, oleju nie żre, równo pracuje, jezdzi swietnie, tak wiec i tak nic juz nie poprawisz.
Pozdrawiam :)
Tytuł: Xado i inne ceramiczne "cuda" (F)
Wiadomość wysłana przez: FAWORYT w 08 Października 2004, 23:56:14
Cytuj
równo pracuje  


To zalezy,czasami cos szarpnie,przy niskich obrotach,no i jalowy,to tez niejest super stabilny,nawet po czyszczeniu przepustnicy,ale nieprzejmuje sie tym(chyba od nowosci ma te objawy).Wlasnie chcialem uslyszec taka odpowiedz.Dzieki :D
Tytuł: Xado i inne ceramiczne "cuda" (F)
Wiadomość wysłana przez: carinus w 26 Października 2004, 20:56:26
Kiedys juz pisalem o moich doswiadczeniach z xado w samochodzie.Za pomocą żelu udalo sie zregenerowac poteżnie szumiace łożysko w przedniej piascie koła.Łożysko okazało sie niewymienne a cena piasty powalająca,wiec nie majac nic do stracenia wtloczylem na łożysko tubke żelu do regeneracji.Od tamtej pory łozyska juz nie slysze.Nastepne tubki trafily do silnika i skrzyni biegow.Pozostale łożyska kół tez zostaly przesmarowane smarem xado zabezpieczającym przed szybkim zuzyciem.
Tytuł: Xado i inne ceramiczne "cuda" (F)
Wiadomość wysłana przez: Bisua w 26 Października 2004, 21:39:10
Cytuj
Kiedys juz pisalem o moich doswiadczeniach z xado w samochodzie.Za pomocą żelu udalo sie zregenerowac poteżnie szumiace łożysko w przedniej piascie koła.Łożysko okazało sie niewymienne a cena piasty powalająca,wiec nie majac nic do stracenia wtloczylem na łożysko tubke żelu do regeneracji.Od tamtej pory łozyska juz nie slysze.Nastepne tubki trafily do silnika i skrzyni biegow.Pozostale łożyska kół tez zostaly przesmarowane smarem xado zabezpieczającym przed szybkim zuzyciem.
i jakie wrażenia ??
Tytuł: Xado i inne ceramiczne "cuda" (F)
Wiadomość wysłana przez: carinus w 28 Października 2004, 15:28:08
Wszystkie wrazenia tylko i wylacznie pozytywne bez wyjątku.
Tytuł: Xado i inne ceramiczne "cuda" (F)
Wiadomość wysłana przez: FAWORYT w 28 Października 2004, 18:13:20
Jak przeczytałem ten opis xado to troche sięzdziwiłem ile potrafi,ale nieumiałem doczytać,czy przypadkiem niezawiera on teflonu,ten do regeneracji silnika benzynowego,bo teflon zatyka kanały olejowe,stąd moje pytanie.
Tytuł: Xado i inne ceramiczne "cuda" (F)
Wiadomość wysłana przez: carinus w 28 Października 2004, 21:04:06
Na pewno nie zawiera teflonu i chyba molibdenu,ale molibdenu nie jestem pewny.Ilosci tych preparatow sa naprawde sladowe,bo jedna tubka zawiera 9 ml żelu a takich tubek daje sie 2-3 szt.Łozysko kola zregenerowało sie perfekcyjnie.Skrzynia biegow wyciszyla sie ale po wlaniu oleju do automatow  halas nieznacznie sie powiekszyl ale nie ma zgrzytow przy redukcjach.Nie zawsze hałas ustąpi bo nie o to tu naprawde chodzi a o zabezpieczenie powierzchni trących.