Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: etz257 w 16 Czerwca 2006, 08:48:23
-
Witam wszystkich!Dałem ten wątek w technicznych ale tam chyba jakiś mały ruch jest :(
Moje autko ma takie objawy:
Rano zapala bez problemu, po chwili pracy pojawiają się minimalne drgania silnika, po przełaczeniu na LPG znika to.
Po nagrzaniu silnika to w okolicy 2000 obr/min na LPG obroty odrobine falują +-150 obr
Pozatym autko chodzi w miare równo chociaż podczas jazdy czuję że jest jakby dziura w mocy jakby mnie coś hamowało, chociaż nieraz autko jedzie elegancko jakbym inny silnik wstawił.
Po przełączeniu na benzyne silnik na wolnych obrotach minimanie drga, ale gdy lekko dodaje gazu to przy około 1500 obr wyczuwam bardzo nierówną prace silnika, ja dodaje płynnie gaz a silnik wkręca się na obroty skokowo. Po przejsciu powyzej 2000 obr silnik już zachowuje sie prawie normalnie chociaż czuje wibracje i drgania. Generalnie czuję że na LPG odrobine płynniej chodzi.
Proszę o jakieś sugestie w tej sprawie, ja myślę żę to jakieś lewe powietrze ale szukałem i nie wiem gdzie to by mogło ciągnąć.
Dodam że przepustnica niedawno była czyszczona i kody błęów sprawdzałem i nic komputerek nie wykrył. Regulacja zawórów około 22 kkm temu, i świece były wymieniane też około 22 kkm. Przebieg autka to 252 kkm.
Pozdrawiam
-
ja mialem w Carinie takie same objawy. Wymienilem swiece i wszystko wrocilo do normy.
A ze świece były u Ciebie wymieniane, więc zwrócił bym uwagę na kable
-
ja bym pomacał jeszcze kopułkę i palec - kopułka YEC kosztuje 70zł, i naprawdę warto... palec to chyba 20zł, czy jakoś tak...
pzdr
-
Kable można wykluczyć bardzo łatwo - uruchomić auto w nocy (NIE POD LATARNIĄ) tylko w ciemnym miejscu i przejechać dłonią nad każdym z nich (odległość ok 1cm) jeśli ma przebicie to iskierki ładnie skaczą w kierunku dłoni - nie ma się co bać kopnięcia za małe natężenie prądu. Tak wykryłem w swojej 2.2 walnięty przewód - oczywiście przypadkiem..
ETZ czekam jutro na telefon i się umawiamy w Katowicach :-)
-
Dziś miałem przejażdze LS400 od Mańka :) rewelacja. A jak bede miał chwile czasu to zobacze do kopułki bo przewody sprawdziłem przed chwilą tak jak mówiłeś i nie przeskakiwały iskry. Ale już zrobiłem Maniek że mi nie stuka w zawieszeniu :) okazało się ze rurka od gazu stukała o podwozie :) i już mam spokój, a widzisz Maniek zapomniełem jeszcze żebyś zobacył ten pedał hamulca ale to już kiedyś znów przy okazji może jakiś zlot bedzie :) bo ja i kumpel bysmy byli za :)
Pozdrawiam
-
Dziś miałem przejażdze LS400 od Mańka :) rewelacja. A jak bede miał chwile czasu to zobacze do kopułki. Ale już zrobiłem Maniek że mi nie stuka w zawieszeniu :) okazało się ze rurka od gazu stukała o podwozie :) i już mam spokój
Pozdrawiam
no podejrzewam... mocy 2x tyle, a masa ta sama :D
rurka od gazu Ci stukała?? boshhh.... gaziarze do gazu!!! cud że przy takiej ilości "fachowców" od LPG pół kraju jeszcze w powietrze nie wyleciało...
pzdr