Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Radex w 29 Czerwca 2006, 13:41:52
-
;) Witam
zmienilem podswietlenie zegarow na niebieskie (podswietlenie zapalniczki i popielniczki tez) i pojawil mi sie maly problemik ... musialem wszystko zdemontowac wlacznie z radiem i w momencie gdy montowalem radio dotknalem zoltym przewodem 12v (zasilanie anteny) do obudowy radia....i od tego momentu nie dziala mi brzeczyk gdy swiatla sa wlaczone a silnik nie dziala i nie zapala sie kontrolka otwartych drzwi z lewej strony przod i tyl (prawa jest ok).... nie wiem co jest bo bezpieczniki wygladaja w porzadku .... wszystko pozostale dziala bez zmian
Moze ktos mial juz taki przypadek ??? Gdzie szukac rozwiazania ??? Corolka 1990 GLi liftback
-
Poszukaj na tej stronie:
http://www.corollaperformance.com/
I na tej:
http://www.autozone.com/
-
patrzylem szukalem i nic ...hmmmm czy mogl walnac ktorys z przekaznikow ...bezpieczniki sa oki ? jak sprawdzic przekazniki ? wiem gdzie sie znajduja....to juz duzo :)
-
patrzylem szukalem i nic ...hmmmm czy mogl walnac ktorys z przekaznikow ...bezpieczniki sa oki ? jak sprawdzic przekazniki ? wiem gdzie sie znajduja....to juz duzo :)
Własnie zacznij od sprawdzenia bezpiecznikow i czujnikow.
jak masz miernik to no problem, albo zagadaj z kolega co ma troszke pojecia o elektronice.
-
Spróbuj wymontowac radio i zobacz czy ci działa, moze robi ono jakies zwarcie. Miałem podobny motyw, tzn mialem zamontowane radio po przejsciach i bzyczek nie dzialał i kontrolka poduszki sie nie zapalala po przekrecniu zapłonu, po zmianie radia na nowe wszystko wróciło do normy
-
problem byl banalny.... wylacznik krancowy drzwi nie dzialal a konkretnie urwal sie przewod (ze starosci) po podlaczeniu brzeczyk dziala .. nie ruszalem wczesniej myslac ze to nie tu bedzie problem :|