Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: giepe w 14 Lipca 2006, 20:31:40
-
Witam,
kilka dni temu odebralem auto od lakiernika, u którego malowałem maskę, która była bardzo poobijana -- na dnie odprysków pokazał się rdzawy kolor:(
Przy okazji lakiernik pomalował mi te plastikowa elementy, które są pomiędzy kloszami lamp a zderzakiem.
No i chyba to było coś jakby "o jedno psiknięcie za daleko" ;)
Dzisiaj zauważyłem, że coś jest nie tak z lewym kierunkowskazem i z listewką pod nim.
Sam klosz kierunkowskaza kiwa się pod ręką (prawy nie!) oraz są duże szpary względem błotnika co dobrze widać na poniższym zdjęciu:
(http://pgrzes.ovh.org/toyota/dscn3803s.jpg)
A tak wygląda prawy kierunkowskaz:
(http://pgrzes.ovh.org/toyota/dscn3804s.jpg)
Co mogli zrobić źle? Czyżby urwali przy demontażu jakieś zaczepy??
Co można poprawić?
Pozdrawiam
Grzesiek
-
Spróbuj wyjąć migacz - zgodnie z opisem w instrukcji odnośnie wymiany żarówki - i zobacz, czy masz całe zaczepy. A szpara wygląda tak, jakby niedokłądnie zamontowali ci błotnik - jest na całej długości lampy i nawet na listwie pod reflektorem.
-
Spróbuj wyjąć migacz - zgodnie z opisem w instrukcji odnośnie wymiany żarówki - i zobacz, czy masz całe zaczepy. A szpara wygląda tak, jakby niedokłądnie zamontowali ci błotnik - jest na całej długości lampy i nawet na listwie pod reflektorem.
Błotnik nie był ruszany! Widać zresztą spory odprysk nad migaczem.
Malowana była maska i właśnie te listewki pod reflektorami.
Dzięki za wskazówkę co do wyjęcia migacza.
Pozdrawiam
Grzesiek
-
hey !
u mnie jest to samo :/ zazwyczaj samochody po wypadku juz tak maja, a szczegolnie AVE, tych blotnikow nie da sie zlozyc poprawnie.
Co ja naprzeklinałem na moich lakiernikow, i nastepne malowanie robię w ASO, zabezpiecza przed korozją, i złożą porzadnie ten element ;D wkoncu to ASO ...
-
hey !
u mnie jest to samo :/ zazwyczaj samochody po wypadku juz tak maja, a szczegolnie AVE, tych blotnikow nie da sie zlozyc poprawnie.
[...]
A jak to jest w samochodach bez wypadku??
-
w samochodach bez wypadku to jest nie mozliwe, chociaz LuCaZ ma wszystko ekstra złozone :(
Tak jak mówie, trzeba dać do ASO oni sie zaopiekują wszystkim :) lakiernik pomaluje i złozy na odwal, on tylko przeciez mial lakierowac ... a w ASO to wszyscy zadbają :)
-
Sprawdź mocowanie lampy (czy trzyma zatrzask, tzn. czy lampa sama się nie wysuwa, itp.). W kwestii listwy; mocowana jest ona jednym wkrętem tuż pod grillem przy lampie przedniej (o ile dobrze pamiętam), a przy błotniku jest po prostu wsuwana i już. Najwyraźniej niedbale złożyli i tak wygląda jak wygląda.
A kierunkowskaz, jak zatrzask jest cały, to powinien wsunąć się jeszcze głebiej, zatrzasnąć i lampa powinna ładnie pasować do błotnika (jak z prawej strony). Jak połamali zatrzask to jedź ich op***prz i tyle. Niech dają kasę na drugą lampę i już. Zamiast kilkadziesiąt złotych dołożyć do interesu to wolałbym wlać paliwa na to konto do zbiornika :)
Ale mimo wszystko bądźmy dobrej myśli :))
Tak jak mówie, trzeba dać do ASO oni sie zaopiekują wszystkim :) lakiernik pomaluje i złozy na odwal, on tylko przeciez mial lakierowac ... a w ASO to wszyscy zadbają :)
Nie ma reguły; znam takie przypadki, że włosy dęba stają.... :(
-
Lewy kierunkowskaz na pewno nie "lezy" dobrze, ze zdjec widac, ze znacznie gorzej niz prawy... a moze gumowa uszczelka wystepujaca miedzy kierunkowskazem i blotnikiem nie jest dobrze zalozona?
-
ja miałem podobnie w swojej Vectrze... lakiernik urwał mi zaczepy w kierunkowskazie, a potem przykleił go na silikon do reflektora... załamka :embarrassed:
-
>blue point: moj lewy przod wyglada tak samo, a robiony byl w ASO, po malej stluczce. Nota bene, wspolczesne lakiery to porazka - moj rysuje sie od tarcia powietrza juz przy 50 km/h :wink: