Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => Wątek zaczęty przez: namaxa w 14 Lipca 2006, 21:37:59
-
Witam. Chcę się wszystkim pochwalić, że mam nowy akumulator. :)
2 lata temu gdy naszły mrozy kupiłem nówke sztukę do mojej Cari. Wybór padł na produkt marki AUTOPART z mielca, wtedy z powodu atrakcyjenj ceny. Dziś znów mam nowiutki, po 2 wymianie gwarancyjnej :)
Pierwszy padł po roku o dziwo w środku lata - gwarancja - wymiana na nowy, który znowu po roku w środku lata padł i oto znowu odwiedziłem punkt sprzedaży, pomierzyli, pobadali, stwierdzili ze padł. ;D i taki sposobem co roku mam nowy akumulator oczywiście z gwarancją. "Kręci" jak wariat przy rozruchu!
Pozdrawiam
-
Ale zawsze pada Ci blisko domu, czy także potrafi w nocy, w czasie letniej byrzy, przy cmentarzu 50km od najbliższych zabudowań...? ;D
-
Oznaki "padania" ma z reguły kilka tygodni wczesniej, ale wiadomo Polak za wczasu nie pojedzie, bo moze jeszcze gwarancji nie uznają czy cos...
A tak ogólnie to "pada" sam w wyciszeniu ;D w nocy. A jak rano wstawałem bo mi się spieszyło to d... z odpalenia auta... Raz na rok mozna zaryzykować ;)
-
świetna reklama 8) akumulatora
AUTOPART z Mielca
ja takie przygody miałem z JENOXEM -wystarczał na 2 tygodnie :D
a tak na serio polecam VARTE lub BOSCHA
-
Warta i Bosh ok ale drogie
Z tych tanszych polecam Centre 2 lata gwarancji mam Centre w dwoch samochodach i nie bylo jeszcze zadnych problemow tym bardziej ze jedno ayto jezdzi po miescie na krotkich dystansach. (wiec czasem nawet alternator go za bardzo nie doladuje.
-
Warta i Bosh ok ale drogie
Tu się nie zgodzę - jak poszukać to można kupić "białego" Bosha taniej niż Centrę - przynajmniej jak ja kupowałem w styczniu to w Makro taka była relacja cenowa.
-
A ja mam Exide z najnowszej edycji i 0 problemów.
-
no właśni i ja stoję przed dylematem wyiany aku. Wybrałem Centrę (a może powinienem coś innego?). W sklepie Auto-Land zaproponowano mi dobrą cenę a w dodatku 3 modele: AD (firmowany przez Auto-Land), Exide i Centra. Oglądałem każdy i niczym się nie różnią. Ten sam wygląd, nawet naklejka (producent Centra) taka sama i w tym samym miejscu. Ceny? odpowiednio 206 zł, 230 zł i 270 zł. Patrząc na ceny lepiej wybrać aku AD lub Exide, ale jakoś do końca nie jestem przekonany. Dodatkową motywwacją jest fakt, że aku można taniej kupić np na allegro, ale co z gwarancją?
Co myślicie? A może wybrać coś innego?
PS może dodatkowo coś takiego (http://www.allegro.pl/item133572656_bateria_solarna_2w_podtrzymujaca_akumulator_gwar_.html) kupić?
-
Swoop... Jesli niczym sie nie roznia, to po co przeplacac ?
Na Allegro akumulatora raczej bym nie kupowal. :|
A juz na pewno nie z wysylka ;)
Co do tej batrii slonecznej, to moze i fajna sprawa - dopoki Ci jej nie rabna :grin:
Szkoda szyby... ;)
-
no wiesz, ja w zasadzie mógłbym na allegro kupić, bo dużo taniej, ale musiał bym jechać np do wawy, bo mi się nie uśmiecha (no chyba, że na zlot lub przy okazji)...
Baterie można by jakoś zmyślnie zamaskowac np "wbudować" w tylną półkę, a szyby fakt - szkoda
-
Ja prywatnie w mojej cari mam Boscha już trzy lata i chodzi bez zarzutu ostatnio nawet odpalałem traktor na kable.
P.S Wyznaje zasade kup akumulator największy jaki się zmieści. Do cari wchodzi 84Ah.
-
powiedzcie mi jaki powinien być aku w Ave diesel?
Bez zbędnych dyskusji proszę. To nie pogaduchy
Swoop
-
Słuchajcie - ja inżynierem nie jestem ale potrafię szukać w necie i wynalazłem takie info:
Czy można stosować akumulator o znacznie większej pojemności niż zaleca producent, jeśli wymiarami się zmieści?
Można bez zastrzeżeń, jeśli z akumulatorem nie miewamy żadnych problemów i jeśli mamy sprawny układ ładowania (sprawny alternator i napięcie ładowania pomiędzy 13,8 a 14,4) tylko trzeba zastanowić się - po co? Producent obliczył jakie pojemności będą potrzebne do konkretnego modelu i choć prawdopodobnie, z oszczędności wyposażył auto w najmniejszy (choć wystarczający) akumulator, to ze względów ekonomicznych sensowne będzie zastosowanie akumulatora o jeden stopień większy niż fabryczny (np. zamiast 45 Ah - 50 Ah).
Podobnie jest z katalogami - podają na ogół najmniejsze, dopuszczalne pojemności, ale wystarczy wybrać akumulator o pojemności trochę większej, aby efekt był optymalny.
Jeżeli z akumulatorem nie mamy problemów, to zastosowanie dużo większego akumulatora nie pociągnie żadnych negatywnych skutków (oprócz jego wyższej ceny w momencie zakupu i większej masy przez cały okres użytkowania). Wręcz przeciwnie - większy akumulator na srogim mrozie zapewni większy zapas pojemności i ułatwi rozruch. Jeśli natomiast z akumulatorem miewamy kłopoty, to znaczy że mamy ujemny bilans energetyczny w samochodzie (zakładając oczywiście, że mamy sprawną instalację elektryczną i sam akumulator) i większa pojemność akumulatora problemu nie rozwiąże. Bilans elektrycznego w aucie, zależy od wielu czynników: czy jeździmy na światłach, czy auto jest użytkowane na krótkich odcinkach czy w trasie (jak często następuje rozruch silnika), od temperatur (czy auto jest garażowane lub czy są duże mrozy), czy w aucie są dodatkowe urządzenia popierające znaczne ilości energii (system audio, elektryczne wspomaganie kierownicy, elektryczne sterowanie szybami, lusterkami, szyberdachem, fotelami, ogrzewanie lusterek, foteli itd.). W przypadku, gdy prądu brakuje nie uciekniemy od doładowywania akumulatora zewnętrzną ładowarką. Większy akumulator teoretycznie może wydłużyć okresy pomiędzy kolejnymi ładowaniami, ale istnieje ryzyko, że będzie on ciągle niedoładowany (mniejszy oczywiście w takim przypadku również będzie niedoładowany). Taki stan grozi zasiarczeniem akumulatora - straci on część pojemności.
Jeśli ktoś musi mieć większy akumulator właśnie ze względu na np.: prądożerny zestaw audio to musi zadbać o systematyczne doładowywanie akumulatora, aby ten miał szansę służyć jak najdłużej.
oraz
Jak dobrać akumulator do mojego auta?
o Jak poznać czy akumulator będzie pasować do mojego samochodu?
o Co oznacza ze akumulator ma ileś tam Ah, ile powinno być do mojego samochodu i czemu akurat tyle?
Pojemność akumulatora dobiera się do pojemności silnika. Ah czyli amperogodziny to „siła” akumulatora. Jak będzie za mały, nie „uciągnie” silnika, jak będzie za duży, alternator może go nie doładować. Są katalogi dopasowujące parametry akumulatorów do danego pojazdu i silnika.
źródło: http://www.akumulatory.auto.pl/porady.htm#35
No to teraz chyba wszystko jasne...
-
Ah czyli amperogodziny to „siła” akumulatora. Jak będzie za mały, nie „uciągnie” silnika, jak będzie za duży, alternator może go nie doładować.
Amperogodziny to pojemnosc akumulatora. Sila to prad rozldowania ale generalnie im wiecej Ah akumulatora tym jego prad rozladownia wiekszy
-
Z moich odświadczeń mogę polecić Centrę. Z porad fachowców również Centra i Exide.
Centra ma dobrą gwarancję a co do ceny... Szukałem aż znalazłem. Różnice są ogromne. Trafiają się fajne promocje. W normalnych sklepach oczywiście. Teraz w Cari mam jakiś stary i podejrzewam że nie wystarczy na długo, ale kupię Centrę. W Seacie miałem Futurę i była super.
-
Zdublowane posty (te same co w dziale Avensis -> "Jaki akumulator... ? (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,7026.0.html)") zostały usunięte.
Proszę juz nie dublować wątku... :icon_police:
Tu piszemy ogólnie o akumulatorach, a o konkretnych aku do konkretnych samochodów w odpowiednich działach... :icon_pray:
-
Witam.
Czy pobór prądu równy 0,1V na wyłączonym silniku i powyłączanych wszystkich odbiornikach, także bez alarmu to dużo, czy jest to normalna wartość? Akumulator pokazuje napięcie o wartości 13.08V bez podłączania do samochodu, a po podłączeniu klem pokazuje 12.98V.
Pozdrawiam.
-
Chyba chodzi o spadek napiecia 0,1V a nie o pobor pradu ?
Moze mierzyles krotko po ladowaniu AKU - wskazuje na to dosyc duze napiecie (13V) spoczynkowe.
SEM akumulatora po ladowaniu spada przez jakis czas az sie ustabilizuje i byc moze stad ta roznica w kolejnych pomiarach.
Czy przy ponownym odlaczeniu AKU napiecie znowu wzrasta ?
Jezeli tak to wskazywaloby ,ze jest jakis pobor pradu mimo wylaczonych wszystkich odbiornikow.
-
Oczywiście, że chodzi o napięcie a nie o pobór prądu (moja pomyłka:)). Wiem, że po ładowaniu napięcie na akumulatorze się stabilizuje. Czas między pomiarem na aku odłączonym i podłączonym wynosił około 30 sekund. Ponowny pomiar na odłączonym pokazał napięcie większe o 0.1V - czyli gdzieś ten prąd ucieka.