Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: polszymon w 11 Sierpnia 2006, 10:02:22
-
Mam następujący problem: wycieraczka tylnej szyby pewnego razu przestała działać. Nagle. tzn. działała, zostawiłem samochód na parkingu, i potem po nastepnym uruchomieniu już nie działała.
Myslałem, ze to może bezpiecznik, ale kilka godzin później już znowu działała kilka dni.
A dzisiaj rano znowu nie.
Czy któs może miał podobny problem? nie udało mi się niestety znaleźć nic na ten temat tutaj.
Z dodatkowych informacji: nie działa zarówno praca przerywana jak i ciągła, działa natomiast spryskiwacz w dwie strony.
I jeszcze jedna uwaga (zabrzmi zabawnie, ale może byc ważne) - nie działa kiedy jest ... wilgotno przez dłuższy czas. Może to jakieś przebicie, coś się zalewa?
Będę wdzieczny za rady.
-
hmmm chyba masz tkia problem jak ja w mojej nysce... z tym że u mnie nie dzaiałało nic co było na tylnej szybie ....
Proponuję prześledzić ciągłość kabla, al;bo zacząć od szukania przerwy w przewodzie na wysokości połoczenia klapy tylnej z nadwoziem...
A tak poza tym. Po co Ci wycieraczka tylenj szyby jak jest wilgotno, albo pada? przecież wtedy deszcz Ci wszystko zmyje ... :)
-
fakt ro taka przypadlosc corolki.. u mnie czasem sa takie objawy ze przycina i tez jak postoi na wilgotno.. gdzie na ktoryms forum czytalem ze to kwestia sprzetu wewnatrz i cos sie faktycznie tam zalewa...
-
U mnie też czasami się przycina, ale nigdy nie było przypadku żeby nie ruszyła (jest taki przestój na ok. 2 sekundy i rusza jak złoto).
-
tez mi się przycinała, a teraz po prostu nie reaguje w określonych sytuacjach
połączenie między klapa a karoserią jest szczelne, sprawdzałem to najpierw
czy są może jakieś styki które trzeba sprawdzić, zakropić WD40 itp?
-
a zerknijcie na to: http://www.tkp.org.pl/index.php/topic,7001.0.html
-
a ja myślałam , że tylko ja mam humorzastą wycieraczkę :) narazie działa i oby jak najdłużej :)
-
Ja też tak mam - trzeba:
- albo poczekać aż wyschnie i zacznie normalnie działać;
- albo wymienić wycieraczkę razem z modułem w ASO za "jedyne" 1500 PLN.
Wybór należy do Ciebie :D
;) J.
-
moim skromnym zdaniem jest tak:
1. po zdemontowaniu wycieraczka działa zawsze - za zdemontowanie rozumiem odkręcenie wszystkich bebechów z karoserji i trzymając to w łapkach włączamy wycieraczkę - wtedy działa poprawnie;
2. jak zamontujemy ją ponownie nie działa - lub działa nie tak jak trza - te dziwne skoki;
moim zdaniem przyczyną tego jest ta tulejka w karoserji która się wyciera i zaczyna działóać mimośrodowo i wtedy wycieraczka lubi się zawiesić
mogę się oczywiście mylić
-
moim skromnym zdaniem jest tak:
1. po zdemontowaniu wycieraczka działa zawsze - za zdemontowanie rozumiem odkręcenie wszystkich bebechów z karoserji i trzymając to w łapkach włączamy wycieraczkę - wtedy działa poprawnie;
2. jak zamontujemy ją ponownie nie działa - lub działa nie tak jak trza - te dziwne skoki;
moim zdaniem przyczyną tego jest ta tulejka w karoserji która się wyciera i zaczyna działóać mimośrodowo i wtedy wycieraczka lubi się zawiesić
mogę się oczywiście mylić
Dokładnie na to wyglada. Może jeszcze być problem z samym mocowaniem, czyli gdzieś pojawiaja sie jakieś napręzenia.
-
Mam ten sam model corolki i rocznik.Objawy samozałączającej się wycieraczki miałem gdy padał deszcz lub przy wilgotnym powietrzu.
Poprostu uszczelniłem sylikonem gomę wchodzącą do karoserii.Od tygodnia mam spokój.