Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: Edward Walczak w 06 Września 2006, 16:27:17

Tytuł: Nie pali
Wiadomość wysłana przez: Edward Walczak w 06 Września 2006, 16:27:17
Po wymianie świec nie pali na trzech cylindrach (pierwsza głowica). Coś zchrzanilem?. Wcześniej też g... palił ale jakoś chodził. Co mogło mu się stać, czy ktoś wie. Toyka V6
Tytuł: Odp: Nie pali
Wiadomość wysłana przez: owca w 06 Września 2006, 17:02:18
dobre swiece ? nie pomieszales kolejnosci przewodow, wogole to jest napiecie na tych przewodach. jest  iskra jak wyjmiesz swiece ??
Tytuł: Odp: Nie pali
Wiadomość wysłana przez: Premier w 06 Września 2006, 17:17:08
Właśnie, sprawdź kolejność przewodów!!!! Słyszałem już śmieszne opowieści na ten temat.
Tytuł: Odp: Nie pali
Wiadomość wysłana przez: Edward Walczak w 06 Września 2006, 20:26:42
przewody są ok. jest iskra, nigdy nie mialem takich jaj. Sprawdzę jeszcze kolejność
Tytuł: Odp: Nie pali
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 06 Września 2006, 21:17:50
Tylko niewłaściwa kolejność - naprawdopodobniej źle wpiąłeś w kopułkę. Albo - jeśli ją zdejmowałeś i palec też to może źle to poskładałeś ? Skąd jesteś ? Wawa ?
Tytuł: Odp: Nie pali
Wiadomość wysłana przez: Edward Walczak w 07 Września 2006, 08:51:49
Jestem z Łodzi, przewody wpięte są ok. sprawdziłem, świece nowe. Zdejmowałem kolektor dolotowy może tam coś sp........... Już sam nie wiem
Tytuł: Odp: Nie pali
Wiadomość wysłana przez: marcin w 07 Września 2006, 09:12:33
a kompresję sprawdzałeś? uszczelka? luzy na zaworach?
może wtryski ( masz LPG?? )

pzdr
Tytuł: Odp: Nie pali
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 07 Września 2006, 09:29:42
a kompresję sprawdzałeś? uszczelka? luzy na zaworach?
może wtryski ( masz LPG?? )
I to wszystko by się 'ujawniło' po wymianie świec ? Marcin daj spokój..
Sprawdź czy jest iskra na świecach - nie palącej głowicy, zdejmij fajkę , włóż jakąkolwiek świecę i zakręć silnikiem. Może urwałeś kable zaplonowe ? Po wykręceniu świec obejrzyj je czy są mokre - jeśli nie pali to powinny być 'zalane' Nie pali zupełnie ? Obejrzyj wszystkie bezpieczniki i przekażniki. Odłączałeś akumulator na czas zabawy ze świecami ? Mi udało się zrobić zwarcie w lexie i potem też nie chciał palić - okazało się, że zjarałem jakiś bezpiecznik robiąc małe zwarcie między plusem a głowicą. ? Jakie są objawy - 'nie pali" ? kontrolki świecą ? kręci rozrusznik ? odpala ale telepie czy wogóle ? Zbyt kiepski opis.
Tytuł: Odp: Nie pali
Wiadomość wysłana przez: Edward Walczak w 08 Września 2006, 18:59:20
Słuchajcie, p..a ze mnie. Był przedmuch pomiędzy kolektoirem dolotowym a głowicami i zasysal fałszywe powietrze akurat na tych trzech cylindrach. Zdjąłem uszczelkę przesmarowałem lekko silikonem i jest ok. Dzięki za zainteresowanie. Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Nie pali
Wiadomość wysłana przez: marcin w 08 Września 2006, 19:57:43
Słuchajcie, p..a ze mnie. Był przedmuch pomiędzy kolektoirem dolotowym a głowicami i zasysal fałszywe powietrze akurat na tych trzech cylindrach. Zdjąłem uszczelkę przesmarowałem lekko silikonem i jest ok. Dzięki za zainteresowanie. Pozdrawiam

oo widzisz... gratulacje, dobrze że w V6 kolektor jest w miarę dostępny...

pzdr