Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: yaspi w 10 Września 2006, 16:36:13
-
witam.
mam ave 2.0 td '99 wagon. przypadkiem rozbroilem alarm przyciskajac przyciski w pilocie alarmu. teraz alarm nie dziala i nie wiem jak go uzbroic. czy ktos mial moze podobny problem i wie jak go obejsc (oprocz wizytu u wszechwiedzacego aso). prosze o rade.
-
Witam!!
Miałem podobny problem. Alarm nie załączał się, dioda nie migała tylko świeciła ciągłym światłem. Zamek z pilota alarmu się zamykał tylko alarm nie uzbrajał się. Poradziłem sobie w ten sposób że poodpinałem wszystkie kostki z centralki sterującej, poczekałem około 30 min (może jakieś kondensatory przytrzymują napięcie przez jakiś czas). Zmontowałem wszystko spowrotem i alarm działa.
-
yaspi:
Po pierwsze witaj na forum.
Po drugie - napisz jaki masz alarm, bo to że masz '99 2.0 TD wagon nie wiele wnosi w tym zakresie... :wink:
Po trzecie - jeśli masz alarm firmy chllenger, to stawiałbym na to, że nacisnąłeś przycisk oznaczony II jednocześnie mając otwarte drzwi kierowcy - i teraz światłem ciągłym pali Ci się kontrolka alarmu. Jeśli tak, to otwórz drzwi i naciśnij ten przycisk raz jeszcze.
Po czwarte - jeśli pkt 3 nie pomógł - pytaj dalej... :grin:
-
Wlasnie jaki to alarm. Moze Avital, jezeli tak to poszukaj przelacznika serwisowego i go przelacz przy wlaczonej stacyjce. Powinna zgasnac dioda i wszystko wrocic do normy.
Skad jestes jak z okolic wroclawia to ,moge ci pomoc.
-
no wlasnie nie wiem jaki to alarm. przywiozlem auto z niemiec a wczesniej jezdzilo we wloszech. nazwa jest na pilocie ale troche wytarta i nie widac. ja jestem z walbrzycha ale jak jestes z wro to pewnie jakos moglibysmy sie spiknac. jak cos to pisz na gg: 3962453.
ps a gdzie sie znajduje w ave wylacznik serwisowy?
-
Zajmuje sie alarmami we Wrocławiu. Podam Ci moj nr tel na PW - napisz, zadzwon i powolaj sie na forum to ci pomoge.
Tylko co jezeli alarm byl montowany we wloszech jest duze prawdopodobienstwo ze bedzie ciezko, moze byc mi to nieznane, (sa rozne procedury wprowadzanie i wyprowadzania z serwisu itp) Kluczem do sprawy bylaby nazwa alarmu.
Darecki - musiałem wyedytować Twoją wiadomość...
Jest wielu "złych" ludzi na świecie, którzy mogliby chcieć wykorzystać podane przez Ciebie informacje...
Proszę nie bierz tego do siebie - to po prostu dla dobra nas wszystkich. Ja naprawdę lubię moje auto i chcę, żeby stało jutro rano tam, gdzie je zostawiłem... A całą swoję wiedzę i pomoć w tym zakresie możesz zawsze podać na PW, do czego nakłaniam...
pzdr
ayrsen