Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: etz257 w 01 Października 2006, 13:06:11

Tytuł: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kkm
Wiadomość wysłana przez: etz257 w 01 Października 2006, 13:06:11
Witam!
Znów mam problem :( Przy zmianie położenia z D na R i z R na D stuka coś niemiłosiernie jakby w dyferku i silnikiem pod maska przekrzywia niesamowicie :( Mój typ to któraś z poduszek olejowych. Chciaż wchodziłem pod auto i nie mogłem znaleźć miesca stuku i zdiagnozować czy poduszki są dobre czy już do wymiany.
Pozatym auto smiga jak do tąd, zmian biegów następuje płynnie. Po wbiciu na z D N D stuków tez nie ma to samo gdy R N R. Mechanik przez w rozmowie telefonicznej stawia na poduszki. Pytanie jak sprawdzić która to poduszka i ile takie coś kosztuje ale ponoć nie mało (kiedyś obiło mi się o uszy że 700 zł ) :(  :'( .
Powiedzcie jeszcze mi ile zdiagnozowanie usterki może kosztować w ASO ?
A cha z tego co wiem to silnik i skrzynia trzyma się na 4 poduchach: 1 na górze taki łącznik, 2 przy chłodnicy to ta nibi olejowa, 3 po drugiej stronie silnika (tzn z tyłu) i 4 to gómowa prz lewym kole?
Pzdr
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kk
Wiadomość wysłana przez: rmoteka w 01 Października 2006, 20:59:05
Na zimnym i na ciepłym tak samo stuka?
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kkm
Wiadomość wysłana przez: etz257 w 02 Października 2006, 07:12:13
Tak temperatura nie wpływa na te stuki! :(

Dzwoniłem do ASO i wyobraźce sobie ze nie biorą kasy za zdiagnozowanie usterki!!! Chyba że trzeba coś rozkręcać ale powiedział mi facet że w zasadzie nie biora nic - Toyoya Zabrze. No cóz chociaz jeden pozytywny akcent te usterki.
Jade w środe i zobaczymy co dalej.
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kk
Wiadomość wysłana przez: sienio w 02 Października 2006, 11:47:58
Hej. Jako laik stawiam na łącznik (łąpę) u góry. Oryginał kosztuje około 150 zł, zamienniki nie wystepują.
Chociaż cholera wie, może to i ta olejowa.

W każdym razie daj znać czego dowiedziałeś się w ASO.
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kkm
Wiadomość wysłana przez: etz257 w 02 Października 2006, 14:24:16
Hej. Jako laik stawiam na łącznik (łąpę) u góry. Oryginał kosztuje około 150 zł, zamienniki nie wystepują.
Łapa górna (chyba chodzi o ten łącznik jak dobre zrozumiałem?) jest zregenerowany i jest ok. Przed regeneracją tego łacznika nie wyginało tak silnikiem chociaż guma już była sparciała. Więc obstawiam te olejowe, chociaż nie wiem co to jest bo patrzyłem na www.tedgum.pl to jest cos takiego ale jak zadzwoniłem to powiedzieli że oni regenerują te stare wiec musze im to dostarczyć a koszt tego to 198 zł więc może w serwisie bedzie z 250 zł, 270 zł jesli tak to jeszcze jakoś to przeżyje ale kurcze mam stracha   :'( W środe jade do ASO i sie dowiem co nawaliło tylko że z nimi to też pewnie różnie :), no nic zobaczymy co wymyślą ;)
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kk
Wiadomość wysłana przez: etz257 w 04 Października 2006, 20:50:20
Hej. Jako laik stawiam na łącznik (łąpę) u góry. Oryginał kosztuje około 150 zł, zamienniki nie wystepują.
Łapa górna (chyba chodzi o ten łącznik jak dobre zrozumiałem?) jest zregenerowany i jest ok. Przed regeneracją tego łacznika nie wyginało tak silnikiem chociaż guma już była sparciała. Więc obstawiam te olejowe, chociaż nie wiem co to jest bo patrzyłem na www.tedgum.pl to jest cos takiego ale jak zadzwoniłem to powiedzieli że oni regenerują te stare wiec musze im to dostarczyć a koszt tego to 198 zł więc może w serwisie bedzie z 250 zł, 270 zł jesli tak to jeszcze jakoś to przeżyje ale kurcze mam stracha   :'( W środe jade do ASO i sie dowiem co nawaliło tylko że z nimi to też pewnie różnie :), no nic zobaczymy co wymyślą ;)

No więc tak własnie wróciłem z serwisu :( Powiedzieli mi że to deferek sie już sypie i ze oni mi tego nie naprawią ale nawet jakby to po sprowadzeniu części by mnie to kosztowało 9-13 k zł:( No ale jak powiedzieli przez telefon za diagnoze nic nie wzieli:) Zaproponowali mi żeby kupił skrzynie biegów używaną za 2500 -3000 zł albo dał do zregenerowania za 3500 zł. Ale ja oczywiscie nie popuszczam i zaraz do mojego mechanika pojechałem on popatrzył i powiedział że to może być coś na łączeniu silnika i skrzyni ale nie daje gwarancji w każdym razie wyciągnięcie skrzyni i ewentualna naprawa 500 zł +części. Ale może się okazać że jedynie cos się poluzowało i wystarczy dokręcić. W przyszłym tygodniu odstwaima auto i tak za 2 tygodnie powinienem wiedzieć co było, oczywiscie o wszystkim późnie napisze na forum. W każdym razie 500 zł napewno bede musiał wydać a co dalej zobaczymy mam nadzieje ze na tym sie skonczy.
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kkm
Wiadomość wysłana przez: etz257 w 23 Października 2006, 09:35:27
Witam!
No więc tak po rozkręceniu skrzyni okazało się że to jednak dyferek się sypie :( Luz na zębach w koszu satelity jest dość duży :(. Jeszcze nie wiem jaki mógł być tego powód, ale pewne jest to że koło 2000 zł będzie mnie to kosztowało (500 robocizna i 1500 skrzynia z której dokonam transplantacji tylko dyferka bo reszta jest ponoć w idealnym stanie)
Może ktoś miał taki przypadek i udało mu się naprawic to taniej?
Prosze Was o jakąs poradę! Bo 2000 to spora kasa :(
"To co pomożecie?"  :cry:
Pzdr
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kkm
Wiadomość wysłana przez: etz257 w 27 Października 2006, 09:39:53
No widzę, że nikt nie miał doświadczenia w tym temacie :(. No ja już zdecydowałem o kupnie nowego dyferka w ASO, za 1600, nie wiem czy jeszcze jakiegoś osprzętu do tego nie trzeba będzie zakupić, ale to sie okaże. Ponoć moogło to być powodem złego wcześniejszego serwisowania. Bo olej się puszcza w dwóch miejscach i w dwóch trzeba nalać, ale ja od wymiany oleju zrobiłem prawie 30 kkm i nie działo się specjalnie nic, lekko poszarpało, ale to wszystko, powiedzmy że mieściło to się w normie, az tu nagle takie coś. Chm chyba ten mój mechanik wcześniej dobrze zalał olejem, bo gby nie to chyba 30 kkm bym bez oleju nie zrobił, co o tym myslicie? Zresztą teraz to nie wiadomo. Zobaczymy jak się będzie jeździć i jak długo po tej wymianie. Oj ta moja Camry mnie z torbami puści chyba kiedyś :(
Ale może to ostatnia w najbliższym czasie inwestycja a przynajmniej za takie pieniądze. Chciałem wymienić opory amorków przednich na wiosnę ale narazienie niestety nic z tego :( Może jak znów kasa będzie to się pomysli.
Jak odiore samochód to napiszę jakie są wrażenia.
Piszcze swoje uwagi co o tym wszystkim sadzicie.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kkm
Wiadomość wysłana przez: Mr Q w 27 Października 2006, 11:50:48
(...) Bo olej się puszcza w dwóch miejscach i w dwóch trzeba nalać (...)

He? Ze jak? Ja u siebie znalazlem tylko jeden spust oleju a wlewalem przez rurke od begnetu   :|
Swoja droga przy zmianie wylalo sie tylko okolo 1,5-1,6 L a powinno okolo 2,5L  :oops:
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kkm
Wiadomość wysłana przez: etz257 w 27 Października 2006, 12:58:09
Poogladaj dokładnie manuala! Są dwie śruby i w skrzyni powinno być około 2 litrów a w dyferku 1,6l.
Wlewa się przez otwór prze ktory też sprawadza się ilość płynu w dyferku - przynajmniej tak wynika z manuala, jakbym miał go wcześniej to bym sobie sam wymienił a tak to się bałem, ale mysle że mechanik wszystko zrobił ok. poprostu poprzednik tak dbał aż wkońcu coś pekło :(
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kkm
Wiadomość wysłana przez: Mr Q w 29 Października 2006, 00:44:36
Poogladaj dokładnie manuala! Są dwie śruby i w skrzyni powinno być około 2 litrów a w dyferku 1,6l.
Wlewa się przez otwór prze ktory też sprawadza się ilość płynu w dyferku - przynajmniej tak wynika z manuala, jakbym miał go wcześniej to bym sobie sam wymienił a tak to się bałem, ale mysle że mechanik wszystko zrobił ok. poprostu poprzednik tak dbał aż wkońcu coś pekło :(
Pozdrawiam

Manuala nie ogladalem, ale pod samochodem drugiej sruby nie widzialem. Poza tym jak mogą być w upusty i 1 wlew? Nie qmam...
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kkm
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 29 Października 2006, 01:30:22
W skrzyni w camry 2.2 właśnie tak jest jak pisał ETZ - spust oleju jest w skrzyni oraz w dyfrze (śruby na klucz imbusowy). A wlewanie oleju do dyfra przez otwór rewizyjny :-( Ja kupiłem do tego celu strzykawkę 100ml i zapodaławałem tym sposobem olej ...
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kkm
Wiadomość wysłana przez: Mr Q w 29 Października 2006, 08:51:55
W skrzyni w camry 2.2 właśnie tak jest jak pisał ETZ - spust oleju jest w skrzyni oraz w dyfrze (śruby na klucz imbusowy). A wlewanie oleju do dyfra przez otwór rewizyjny :-( Ja kupiłem do tego celu strzykawkę 100ml i zapodaławałem tym sposobem olej ...


Kurcze blade... Gdzie jest drugi upust. Masz jakies fotki? Albo jestem slepy albo co ale poza korkiem spustowym widze tylko sruby do zdjecia miski olejowej  :|

Co do wlewania oleju, to przez bagnet zle? Wiedzialem ile mi sie zlalo, w butelkach Castrol Dextron III jest taki fajny "dziubek" ktory idealnie tam pasowal i teoretycznie poszlo ok. Tylko jednego juz nie rozumiem. Skoro z dyfra wylewa sie przez korek spustowy i wlewa przez bagnet, to jak sie spuszcza ze skrzyni i tam wlewa?  :oops:
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kkm
Wiadomość wysłana przez: etz257 w 29 Października 2006, 11:14:53
Hej! Są 2 korki spustowe. Jeden od skrzyni a drugi przy dyferku, ściągnij manuala i sobie popatrz jest tam dość dobrze to pokazane (plik ax1.pdf chyba), skrzynia A140. Wlewanie do skrzyni faktycznie przez bagnet, ale do dyferka przez otwór rewizyjny, tak jak to się robi np w poldku :). Czyli lejesz olej aż zacznie z tego otworu wyciekać. teraz pytanie jaka masz skrzynie? Masz też 2.2 ? Bo w 3.0 chyba jest jedna komora i wleka się olej tylko bagnetem, a spuszcze też tylko jedną śrubą (dyfer i skrzynia są połączone). W nowszysch Camry po 96 roku chyba tez już tak jest niezależnie od typu silnika ale to informacje zasłyszane.
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kkm
Wiadomość wysłana przez: Mr Q w 29 Października 2006, 11:34:47
Mam Camry 2,2 '92 w pliku manualu ktory podales jest tylko napisane ze wlewa sie przez bagnet okolo 2L i tyle. Albo jestem niedorozwiniety, albo slepy ale o dyferku nic tam nie widze  :oops:
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kk
Wiadomość wysłana przez: etz257 w 29 Października 2006, 14:14:21
Drogi kolego, plik ax1.pdf strona 24, drugi rysunek od góry!!!Albo też strona 30, 4rty rysunek. Pzdr
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kkm
Wiadomość wysłana przez: SIRKRIS5 w 31 Października 2006, 18:44:25
 :-(  u a w 3.0 tez tak jest   - 1mz-fe-    :chyba jeden wlew i jeden wylew ,bagnet i korek spustowy badz dekiel z filtrem .
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kkm
Wiadomość wysłana przez: etz257 w 17 Listopada 2006, 07:44:23
Hej!
No więc tak po miesiącu czekania na Camry wreszcie nią jeżdzę:) Diagnoza na szczęście trafiona, więc to był dyferek, najprawdopodobniej jeźdzony bez oleju jakiś czas przedemną:( Poprzedni właściel miał zajefajnych mechaników:(
Wrażenia po remoncie: miodzio :) jeszcze jazda tą Camry nie była tak płynna, autko płynnie zmienia biegi nic nie poszarpuje i niesamowicie cicho jest w środku :)przy zmianie biegów tylko po obrotomierzu znać że auto zmienia biegi(a ja głupi myślałem ze wcześniej było płynnie:) ), przy wbijaniu biegów z R na D i D n R nic się nie dzieje, nie czuje zapinania biegów, tylko silnik zamula :)REWELACJA
Ale taka przyjemność kosztuje:
-dyfer 2200
- robota 800
-olej 100
w sumie 3100zł brutto wrażenia bezcenne a za wszystko inne zapłaciłem karta mastercard :)
Podsumowując:
auto kupione 1,5 roku temu, przejechałem nią 30 kkm
-pierwszy przegląd (wymiana rozrządu, pompa wody, i poprawienie kilka niedociągnięć) 1500 zł
-tylne zawieszenie do regeneracji poszło 1000zł
-amorki tylne 500 zł
-kupiłem zimówki na początku, później letnie i alumki 2900
-pierdoły w sumie się nazbierao pewnie koło 500
-no i teraz 3100 za dyfer
Suma =6500+2900(opony i fele może nie powinienem liczyć ale...)=9600
Auto kupione za 16000 teraz warte z 10 -12 kzł, a właściwie to 25 kzł ale tylko dla mnie :)
No cóż ..... przemyślenia pozostawiam każdemu z Was :)
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kkm
Wiadomość wysłana przez: eddie w 17 Listopada 2006, 11:57:16
Dokładnie taki sam rachunek wychodzi u mnie  :grin:
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kk
Wiadomość wysłana przez: przemo. w 18 Listopada 2006, 00:27:23
:)
ja już nawet nie liczę bo po co się denerwować.. też w rok czasu władowałem ponad połowę wartości auta. Praktycznie nie ma miesiąca żebym za coś się nie zabrał - mniej lub bardziej kosztowne :)
ale tak to jest jak ktoś kocha swoje auto :)
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kkm
Wiadomość wysłana przez: owca w 18 Listopada 2006, 13:59:42
u mnie to samo, na poczatku biadolilem ale teraz juz sie przyzwyczailem do bidy i  zaczyna mi to juz zwisac
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kkm
Wiadomość wysłana przez: etz257 w 20 Listopada 2006, 07:19:12
No i stało się:( Znów mi zaczęło stukać, a już było tak pięknie!!! Tyle kasy i q....wa, znów trzeba jechać do mechaniora do poprawek :( A może to coś innego? Ale czemu przez 150 km było ok. a teraz znwów to samo? Już mi opadają ręce  :furious3: :huh: :embarassed:  :cry: :-( :icon_pray:
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kkm
Wiadomość wysłana przez: Mr Q w 21 Listopada 2006, 12:53:16
Uuuuu... współczuję...
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kk
Wiadomość wysłana przez: etz257 w 14 Stycznia 2007, 11:31:24
Hej dawno mnie nie było ale to wina tego że nie wiedziałem co z moja Camry będzie i wygląd forum mnie zniechecał ale już jest ok. i z forum i z Toyotka  :)
I wreszcie znów Camry dobra :) Po wymianie dyferencjału (teraz już  sam nie wiem czy potrzebnie ale może i tak bo objaw był innym) okazało się że wałek atakajuący który przekazuje głowny moment w w skrzyni ma zużyte zęby. Efekt był taki że po wrzyceniu biegu tzn z D na R lub z R na D było pieknie do puki nie nacisnąłem na gaz. Wtedy czuć było szarpniecie i stuk ale tylko przy pierwszym ruszeniu po wbiciu biegu. Całe szczęście żę zębatka odbierająca moment była w miare dobra. Taki komplet kosztuje w ASO 3000 PLN ale mój mechanior dał ten wałek do regeneracji (nawał zęby) i udało się to poskładać. Robota w sumie 750 zł. W sumie skrzynia 3100 + 750 to prawie 4000. Wiec podsumowując na remonty zostało juz przeznaczone 10350 zł  :( jak dobrze licze :).
Nie wiem od czego to było i dlaczego ujawniło się po 200 km od wymiany dyferka :(. No nic mam nadziję że wreszcię będę się cieszył jazdą.
Pocieszające jest tylko to w tym wszystkim że Camry zawsze zjeżdzała na warsztat o własnych siłach :). Ale dużo nie brakowało żebym już nie dojechał, jedno ostrzesze ruszenie z krzyżówki i ....  :cry:
Ale teraz jest juz jak "nówka"
Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Stuka przy zmianie z D na R i z R na D, Camry 2.2 automat z 95 roku i 260kk
Wiadomość wysłana przez: owca w 14 Stycznia 2007, 11:57:13
Robota w sumie 750 zł. W sumie skrzynia 3100 + 750 to prawie 4000. Wiec podsumowując na remonty zostało juz przeznaczone 10350 zł  :( jak dobrze licze :).

Dzizus krajst - ale zes sie wykosztowal, gdybym mial tyle wydac jednorazowo na naprawe to juz bym jezdzil nowsza camry, albo juz lexem. Ale z drugiej strony jak tak patrze to ja w ciagu niecalych 7 miesiecy wydalem na remonty i poprawki ponad 6 tys wiec troche cie rozumiem ;)