Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: GAK w 04 Października 2006, 20:46:08

Tytuł: Corolla 2,0 D4D i slabe sprzeglo...
Wiadomość wysłana przez: GAK w 04 Października 2006, 20:46:08
Elo

Poki co jezdze Yariskiem... ale plany na nastepne auto mam corolla jak w temacie. oczywiscie uzywana bo na nowa nijak nie uzbieram.

Dzisiaj bedac w serwisie z yarkiem od niechcenia zapytalem goscia czy te rollki maja jakies wady... i powiedzial ze wlasnie te z sielnikiem D4D maja jakies inne sprzeglo (na zasadzie kola zamachowego) i przy ok 100k km to sprzeglo wysiada i ze to dosc czesta sprawa. Wymiana sprzegla 5 tys regeneracja 1,5... Do tego jako 2 punkt ze ma pasek rozrzadu a nie lancuch i trzeba zmieniac po 105 k km.

Pasek to jeszcze ale to sprzeglo mnie troche zniecheca... czy ktos moze sie podzielic uwagami? moze gosc sciemnial he?

Bo zakup uzywanego diesla to licze ze bedzie przebieg ok 80-90 k km... czyli co pojezdze 15k i bede ladowal kase... troche mi sie wierzyc nie chce  ???
Tytuł: Odp: Corolla 2,0 D4D i slabe sprzeglo...
Wiadomość wysłana przez: prusiak w 04 Października 2006, 21:09:02
Jezeli to ten sam silnik co w Ave to gosciowi chodzilo dokladnie o kolo dwumasowe. POczytaj np. ten watek http://www.tkp.org.pl/index.php?option=com_smf&Itemid=44&topic=7171.0 i poszukaj jeszcze innych o kole dwumasowym

Pozdro

Tytuł: Odp: Corolla 2,0 D4D i slabe sprzeglo...
Wiadomość wysłana przez: mefju w 05 Października 2006, 12:38:32
Mam rolke 2.0 D4D z 2001r E11. Oryginalny Japonczyk. 173kkm i zadnych problemow ze sprzeglem oprocz delikatnie swiszczacego lozyska. Bierze elegancko, równo i szybko. A cena 5000zł w aso jest chora! Komplet  jest do zrobienia w granicach 2000, trzeba tylko wiedziec u kogo;) E12 niestety już nie są pod tym względem takie wytrzymałe (Anglia/Turcja - inne elementy kompletnego sprzęgła).

Tytuł: Odp: Corolla 2,0 D4D i slabe sprzeglo...
Wiadomość wysłana przez: GAK w 05 Października 2006, 12:44:55
juz czytalem watek z kolem zamachowym...

Straszna bryndza... nie sadzilem ze corollki z takim fajnym silnikiem maja taka lewizne :(

Nawet 2000 robiac w poznaniu to i tak sa to 2 tys ktore trzeba wydac :(

Mialem plan dolozyc chipa... ale przy takim sprzegle to peweni musialbym wymieniac je co chwile... wg mnie kto jak kto ale toyota powinna to wymieniac bezplatnie... przeciez to ewidentna wada fabryczna  :(

Dodatkowo po przesiadce z YTS raczej trudno bedzie zaczac jezdzic oszczedzajac sprzeglo ;) no i moj plan zmiany auta sie roz..... walil.... w sumie i tak lepiej ze teraz niz po fakcie ;)

Jest na to jakis sprawdzony "patent" ? chopdzi o E12 2.0 D4D moc 110 lub 116
Tytuł: Odp: Corolla 2,0 D4D i slabe sprzeglo...
Wiadomość wysłana przez: witstwosz w 06 Października 2006, 12:47:11
Witam, mam Corollę D4D 2002/2003, 110.tys. km, 116KM.W serwisie po przeglądzie powiedziano mi, że sprzęgło wraz z kołem zamachowym wytrzyma jeszcze ok.50.000. Z doświadczenia mówili, że ok.150.000 km na tym elemencie to średnia, przestrzegali tylko, bym nie kupował w przyszłości b.drogiego oryginału - mozna regenerować w cenie do 1500 zł.A przebieg uzależniony jest od jazdy - w Toyotach jeżdżących po Polsce w miastach to ok.100.000 km, ale te sprowadzane z zachodu, jeżdżące w zasadzie po autostradach mogą przejeżdżać na tym elemencie 200.000 km i więcej - więc nie taki diabeł straszny (...)
Tytuł: Odp: Corolla 2,0 D4D i slabe sprzeglo...
Wiadomość wysłana przez: Gosiek w 06 Października 2006, 14:21:48
No ja mam przebieg ponad 100kkm (D4D 110 km) i sprzęgło miałam już wymieniane na gwarancji - tylko u mnie praktycznie od samego początku wystąpiły objawy brzęczenia... W chwili obecnej a to już z 70 kkm zrobiłam mam wreszcie ciszę... Tylko niestety i tak temat sprzęgła wróci za jakiś czas gdyż się okazało że najprawdopodobniej jest trochę przypalone dlatego mam minimalne objawy żabki w momencie wciskania i odpuszczania (przy niskich obrotach)