Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: olo23 w 17 Grudnia 2006, 15:37:09
-
Witam. Zauważyłem właśnie, że tył mojego auta usiadł dość mocno. Z Przodu jest ok. Pierwsze co przychodzi mi do głowy to oczywiście amorki ale może sprężynki? Słyszę też delikatne stuki w tylnym zawieszeniu przy nieobciążonym aucie i na małych dziurach. Czytałem na forum, że ktoś miał problem z poduszką amortyzatorów ale nie pisał nic o tym, że usiadł tył. Obstawiacie amorki? Jakie kupić? W aso czy zamienniki? Wolę trochę dołożyć gotówy ale kupić dobre bo jak mówią "biedny płaci dwa razy". Będę wdzięczny za opinie. Jutro rano jadę na stację diagnostyczną....
-
Czesto z tyłu pukaj łaczniki drazka stabilizatora ,moze pekla sprezyna (jeden zwoj) moga pukac tuleje w wachaczach , badz wstrentne poduszki amortyzatora (w duze mrozy moze pukac tloczysko amortyzatora )
Zrob test (chyba okolo 30 pln) I BEDZIE WIADOMO , ach odrazu wjedz na szarpaki zobaczysz co puka w zawieszeniu.( i ogolnie w jakiej kondycji jest)
Ja byłem zawsze zadowolony z sachsa ale kayaba ma bardzo dobra opinie.
Moim skromnym zdaniem zadnych monrolow i no name skoda czasu i atłasu..
( a i zadnych bilste.... z allegro sprawdziłem b4 do bmw syf...)
szukaj rabatu mozna wyrwac - 30% (na jakas firme) a to sie robi ładna sumka.
-
Amorki nie mają zbyt wiele do powiedzenia w kwestii obniżenia się tyłu. To sprężyna za to odpowiada. Nie przeładowałeś ostatnio samochodu???
-
U mnie też pukało jak cholera:) a tak mnie to wnerwiało że musiałem muzy słuchać dość ostro:P ale wymieniłem wszystkie gumy w wachaczach zarówno wzdłużnym jak i poprzecznym i jest lala:) teraz dziury nie dziury a ciszaaa jak makiem zasiał:)) nie wiedziałem nawet że tak ładnie chodzi Camra jak ma wachacze w idealnym stanie :-) no i amory też wymieniłem, jak wszystko to wszystko;) KAYABY amory są najlepsze i nawet cena przystępna:-) a że siadł to nie wiem czemu:-(
-
U mnie też pukało jak cholera:) a tak mnie to wnerwiało że musiałem muzy słuchać dość ostro:P ale wymieniłem wszystkie gumy w wachaczach zarówno wzdłużnym jak i poprzecznym i jest lala:) teraz dziury nie dziury a ciszaaa jak makiem zasiał:)) nie wiedziałem nawet że tak ładnie chodzi Camra jak ma wachacze w idealnym stanie :-) no i amory też wymieniłem, jak wszystko to wszystko;) KAYABY amory są najlepsze i nawet cena przystępna:-) a że siadł to nie wiem czemu:-(
ile cie wszystko kosztowalo ??
-
moja tez przysiadła ostatnio. ale miała prawo - w końcu kombiak nie tylko dla idei... a sprężyny od nowości...
zbieram na wzmacniane Lesjoforsy :D
w ogóle ostatnio na zawiechę zbieram, bo powoli zaczyna o sobie przypominać...
jak Ci stuka tak głucho na małych dziurach to obadaj tuleje stabilizatora - lubią narobić strachu, a kosztują 9zł/szt na allegro :D
im szybciej zrobisz tym lepiej - nie będziesz musiał później kombinować z podkładkami jak Ci przytrze stabilizator :)
pzdr
-
Byłem na stacji. Okazało się że zawieszenie jest igła no ale miał prawo kuferek trochę usiąść bo dama to nie najmłodsza. Sprężyny są też od nowości więc zmęczenie materiału daje znać o sobie. Faktycznie muszę wymienić tuleje stabilizatora dla profilaktyki. Najlepszy numer, że myślałem o amorkach albo sprężynach a wyszło że nie mam zbieżności. Powód opony. Musiałem kupić komplet nowych zimówek :huh: Uwielbiam nieplanowane wydatki. Teraz trzeba od nowa nazorgować na rozrząd :D Pozdrawiam...
-
U mnie też pukało jak cholera:) a tak mnie to wnerwiało że musiałem muzy słuchać dość ostro:P ale wymieniłem wszystkie gumy w wachaczach zarówno wzdłużnym jak i poprzecznym i jest lala:) teraz dziury nie dziury a ciszaaa jak makiem zasiał:)) nie wiedziałem nawet że tak ładnie chodzi Camra jak ma wachacze w idealnym stanie :-) no i amory też wymieniłem, jak wszystko to wszystko;) KAYABY amory są najlepsze i nawet cena przystępna:-) a że siadł to nie wiem czemu:-(
ile cie wszystko kosztowalo ??
a jakieś 2 tysie z tego co pamiętam:)
-
Kiedys kumpel miał taki problem i dal sprezyny do odnowienia. Podobno robi sie to tak ze je rozciaga i hartuje ponownie cos takiego dokładnej procedury nie znam ale rezultat byl dobry auto wrociło do pierwotnej wysokosci. Z drugiej strony nowe sprezyny to nie tragednia. Ja na przod zaplacilem 400pln oczywiscie nie orginalne z ASO ale bardzo dobrej firmy.
-
Ja wymieniłem komplet na Lesjoforsa, i auto stało się nagle całkiem inne, czytaj twardsze.
W końcu dostało 4 nowe sprężyny ( tył wzmacniane ), a przód seria.
Btw, jest tak : jakby ktoś miał sedana, i woził w nim trochę, to polecam sprężyny seryjne od kombi - są z drutu o 0.5mm grubszego, owszem, będzie twardszy z tyłu, ale nie będzie przysiadał...
Do kombiaków ( zwłaszcza z LPG ) niezmiennnie polecam wzmacniane
pzdr
-
Marcin ile położyłeś za te 4 sprężynki??
-
Komplet dobrych sprezyn nie powinien wyniesc wiecej niz 800pln.
-
Olo jak ci za miekko to najpierw przetestuj europejskie orginalne sprezyny bo Arek_R mowi ze mu na nich plomby wypadaja
-
No miałem okazje przejechac Camry Łukasza i stwierdzam ze chce miec wersje amerykanska , zawieszenie duzo lepiej wybiera nasze "nierownosci", przez przypadek podczas jazdy wpadlem nawet w taka dosc spora nierownosc i bez prownania (mam nadzieje ze Lukasz sie nie wkurzy), wpadlem w nia raz swoja Camry i bylo duzo gorzej. Co do minusow takiego zawieszenia na zakretach buja sie po amerykansku ale mnie osobiscie to by nie przeszkadzalo.
-
Oj ARE_K zachorowałeś na amerykańca? miło sie lata ,poz :-)dr :-)
-
Olo, sztuka 200zł w IC, po zniżkach wyszły niecałe 700zł
wziąłem najpierw tył wzmacniany ( miesiąc czekania - na zamówienie ), a potem przód, bo mi po prostu przednia pękła - tym sposobem mam 4 nowe;)
Faktem jest, że amerykańskie wersje są miększe - nie wiem, czy to kwestia sprężyn, czy amorów, jednak weźmy pod uwagę, że Camry Arka i Łukasza na pewno nie miały zmienianych amorów w tym samym czasie, i nie mają tych samych przebiegów - a tu różnica może być kolosalna, vide moja Camry przed i po wymianie amorów :)
pzdr
-
Co do miekkosci to jest to kwesta sprezyn amorki w obu wersjach sa takie same
-
Tylko nie wiem czy chciałbym żeby moja była twardsza. Lubię tą kanapę :) chociaż moja wersja USA w porównaniu do starego buicka mojego znajomego jest sztywna niczym kart...