Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: alworada w 13 Stycznia 2007, 18:37:02
-
Witam !
Właśnie padł mnie regulator napięcia w Camry z 92 r wersja canada. Tak więc wsadziłem regulator z cariny bo taki miałem i zaczeły się schody do piekła . Alternator ładuje , teraz niby wszystko jest ok , ale!. Nie mam teraz świateł dziennych i mijania , natomiast mam długie . Co ciekawe nonstop świeci się kontrolka ładowania mimo że alternator ładuje i daje na akumulator 14,45V .Kable są dobrze podłączone i wszystkie bezpieczniki są OK. Wnioskuję że ten regulator co padł miał inną strukturę i on załączał właśnie światła dzienne i mijania .Czy ktoś ma pomysł na wyjście z dołka . A i może ktoś ma namiary gdzie kupić oprucz ASO taki regulator -do kanadyjczyka lub gdzie w Warszawie , można regenerować cosik takiego . Wszystkie opcje przerobiłem z serwisówką . Jednym słowem załamka HELP :wink:
Może ktoś ma do odsprzedania? Może jakieś rady porady ?
-
hmm, pozostaje Allegro, i pytać każdego sprzedającego o VIN...
ewentualnie ASO, może nie zedrą skóry do cna, a jeśli nawet to chyba raz na 200-300kkm warto (?)
swoją drogą dziwne że regulator napięcia ma coś wspólnego ze światłami...
pzdr
-
Tak muszę zrobić . Ale wiem że regulator ma coś z tym wspulnego . Chyba że poprzedni właściciel dał do jakiegoś magika i tylko on wie co tam narobił .
-
Po pierwsze - kup słownik ortograficzny WSPÓLNE(go).
Po drugie - w camry i innych japończykach najczęściej jeden element spełnia kilka funkcji (wystarczy zajrzeć do opisu skrzynki bezpieczników i wyjąć np opisany RADIO a przestanie działać oświetlenie wewnątrz etc) Być może ten padnięty regulator działa na podobnej zasadzie ? Najłatwiej - umów się z jakimś warszawiakiem - camrakiem - kanadyjczykiem i zrób szybką podmiankę regulatora (rozumiem, że to cudo jest na wcisk ?) Inna opcja to oddać ten regulator do firmy naprawiającej RTV - pewnie padł jakiś pierdołowaty element - wtedy nie pchano mikroprocesorów do sterowania każdym duperelem.