Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: Hamerski w 11 Października 2004, 14:54:03
-
Czy ktoś może wie co może być przyczyna zapalania się żółtej kontrolki silnika czasami - najczęściej po deszczu ale i to też nie jest regułą. W ASO powiedzieli że to pewnie jakieś przebicie. A ja ostatnio zauważyłem na jałowym biegu "tykanie" dochodzące z silnika po zapaleniu się owej kontrolki. Jak gaśnie, wszystko wraca do normy. Czy mam tak jezdzić aż coś się konkretnie nie schrzani czy mechanikółw zmusić do odkrycia przyczyny?
-
Ojjj widze mały problem...
Ja tka ostatnio miałem jak mi sie panewka obróciła, niby wszystko spoko a coś tykało no i oczywiście ENGINE CHECK (czyli zółta kontrolka)...
Inny razme lekko poluzowała się rura od powietrza i też sie Engine zapalił...
Niech podłaczą do compa i sprawdzą błąd, aby nie było zapoźno...
-
Przyciśnij "cwaniaczków" niech się biorą do roboty . Za darmo tego nie robią.
Opisz dokładnie im objawy.
W moim AVE z 1998r. był walnięty komputer i jak deszcz popadał lub była wilgotna pogoda to cała elektryka wariowała . ASO twierdziło za każdym razem , że wszystko jest OK
a ja się czepiam. Ale ich "wziąłem na zmęczenie przeciwnika". I pomogło efekt: komputer do wymiany. :evil:
-
YOTA, masz racje - w ASO trzema mocno ich cisnąć, bo oni zawsze na dzień dobry twierdzą - "nie da się/ itd.."
-
Dzięki za pomoc. Jak dam radę to może wpadnę w ktorys czwartek do Sadyby i pogadam ze "specami"- bo mam jeszcze jedno problemo - ale to trudno opisać...
-
U mnie Engine Check zapalil sie kiedys jak wlalem gowniane paliwo...
-
W mojej Ave 04 :aclap kontrolka zapaliła się po wlaniu "b.dobrego paliwa" - podjechałem do ASO zresetowali puterek a do pompiarza juz nie jeżdzę :bliar
-
ja mam ten problem juz jakis rok....lampka sie nagle zapalila....przez jakis czas resetowalem ja odlaczjac plusa od aku ale to pomagalo na chwile....potem po dlugim czasie nagle sama zniknela bylo przez jakis czas ok i znow sie zapalila....potem pojechalem na jakas stacje BP albo statoil i po zatankowaniu zniknela....ale ostatnio sie pali caly czas....tankowanei ostatnie na orlenie....sam nei wiem czy ma to wplyw jakie paliwo sie wleje .... w warsztacie mowili ze to sonda ale sam ne iwiem...
-
ja mam ten problem juz jakis rok
Tyle czasu i nie dotarłeś jeszcze do ASO? :shock:
Tam po podpięcu kompa, istnieje duże prawdopodobieństwo, że wykażą co autku dolega.
-
Tyle czasu i nie dotarłeś jeszcze do ASO?
Jest duzo tanszych specow niz ASO :roll:
-
Jest duzo tanszych specow niz ASO
W to nie wątpię, i nie sugeruję żeby tam naprawiał samochod.
Chodzi mi o zdiagnozowanie świecącej kontrolki, a najprościej to zrobić przez podpięcie komputera, którego "kowale" raczej nie mają.
-
Kowale jak Kowale ale co do ASO to mam swoje zdanie poprostu zlodzieje w garniturkach.
Teraz jest wielu mlodych kumatych mechanikow
-
Kowale jak Kowale ale co do ASO to mam swoje zdanie poprostu zlodzieje w garniturkach.
Teraz jest wielu mlodych kumatych mechanikow
To zależy, kto co lubi. Każdy ma prawo odmiennego zdania odnośnie napraw swojego auta.
-
To zależy, kto co lubi. Każdy ma prawo odmiennego zdania odnośnie napraw swojego auta.
Jak najbardziej
-
Teraz jest wielu mlodych kumatych mechanikow
To akurat nie jest dobry argument jeśli chodzi o świecącą kontrolkę. :anarty
Przyczyn może być wiele.
-
space mowia ze to sonda i resetuja kompa :shock:
-
a oprocz tej swiecacje kontrolki masz jakis problem z autem np nadmierne zuzycue paliwa lub brak mocy ? :roll:
-
przez jakis czas resetowalem ja odlaczjac plusa od aku ale to pomagalo na chwile....
a ile razy mozna tak bezkarnie robić "sztywny reset" kompa? Wieszość niemieckich aut po 5-tym rozładowaniu akumulatora - komp sie blokuje na amen i następne odpalenie juz tylko w serwisie. Czy jestes pewien, że Toyoty nie mają takiego bajeru?
Wracając do kontrolki - warto znać jaka jest przyczyna jej swiecenia. Problem w tym , że zapalanie checka może świadczyć o banalnych przyczynach (złe paliwo), lub bardzo poważnych usterkach (jak np. cytowana uprzednio panewka)
Pozdro
-
resetowalem wiecej niz 5 rzy :-DD
jak zbiore gotowke to podjade na stacje i sie tym zajme bo to juz wkurzajace jest :twisted:
-
Wpadłem w poślizg, zapalił mi się jednocześnie CHECK i kontrolki VSC/VSC OFF. Gdzie mogę w miare tanio zlikwidować ten check, w ASO trzeba czekac z tydzien, pewnie koszta tez niemale.
-
A próbowałeś odłączyć klemę , u mnie to zadziałało .
-
Wpadłem w poślizg, zapalił mi się jednocześnie CHECK i kontrolki VSC/VSC OFF. Gdzie mogę w miare tanio zlikwidować ten check, w ASO trzeba czekac z tydzien, pewnie koszta tez niemale.
Mam dokładnie ten sam model i ... na przestrzeni roku dwa razy zapaliła sie kontrolka check i VSC/VSC OFF.
Za pierwszym razem wizyta w ASO i kasowanie błedu a za drugim sam odłączyłem klemy na 10min i po kłopocie (tylko radyjko trzeba zaprogramowac od nowa ;))
Niektórzy polecają wyjąć bezpiecznik - szybciej i łatwiej a i ustawienia radia i kompa nie znikają.
Pozdro.
-
mam avensisa z 2001 d4d 2.0 i mam problem z paliwem... trzeci raz i mam tego dosc. Za pierwszym razem kiedy sie zapalila zatankowalem gdzies na trasie i sie zapalila, po okolo 10 minutach, nie wiedzialem co jest grane wiec pojechalem do ASO, powiedzieli ze paliwo marne zatankowalem i zresetowali, drugi raz po tankowaniu na orlenie. Pojechalem tam drugi raz. Ostatnio tankuje tylko na BP bo widzialem na forum ze maja dobre paliwa. Dlugi czas wszystko ok az do wczoraj...:[ Zalalem na BP jak zawsze, po paru minutach znow sie swieci... rece mi opadaja.. mozna to jakos inaczej "zresetowac " niz przez odlaczanie aku? podobno wystarczy wyjac bezpiecznik czy jakos tak i czy to wystarczy? czy jak nie wsadze z powrotem bezpiecznika to sie nie zapali? z gory dieki za pomoc
-
mam avensisa z 2001 d4d 2.0 i mam problem z paliwem... trzeci raz i mam tego dosc. Za pierwszym razem kiedy sie zapalila zatankowalem gdzies na trasie i sie zapalila, po okolo 10 minutach, nie wiedzialem co jest grane wiec pojechalem do ASO, powiedzieli ze paliwo marne zatankowalem i zresetowali, drugi raz po tankowaniu na orlenie. Pojechalem tam drugi raz. Ostatnio tankuje tylko na BP bo widzialem na forum ze maja dobre paliwa. Dlugi czas wszystko ok az do wczoraj...:[ Zalalem na BP jak zawsze, po paru minutach znow sie swieci... rece mi opadaja.. mozna to jakos inaczej "zresetowac " niz przez odlaczanie aku? podobno wystarczy wyjac bezpiecznik czy jakos tak i czy to wystarczy? czy jak nie wsadze z powrotem bezpiecznika to sie nie zapali? z gory dieki za pomoc
1. Ja tankuje na LOTOSIE
2. jeżeli masz coś nie tak z tą kontrolką to wymień odpowiedzialną za to część na sprawną i wszystko, a nie będziesz jezdzić do ASO i resetowac :-\
pzdr
-
z kontrolka jest ok i ze wszystkim jest ok, tak powiedzieli w serwisie, mowia caly czas ze ona sie zapala przez to ze zle paliwo tankuje
-
spróbuj zatankowac na LOTOSIE. Ja tam tankuje i nie narzekam, mam karte stałego klienta i w ogóle mam zniżki - tanio a dobrze:)
A wg. mnie to robią Cię w balona, jakie to ma znaczenie ... paliwo to paliwo
Ja pierwsze słyszę żeby kontorlka sie zapalała od jakości paliwa ... :D
-
poczytaj na forum... inni tez mieli takie problemy, ktory masz rocznik? moj kumpel ma 98 i nie ma problemu a w tych wersjach co ja mam silnik jest bardzo czuly na jakosc paliwa
-
ja mam Toyotę Avensis 1.8 z 1998r.
-
no wlasnie :)
-
Moge sie mylic, bo mam tylko prymitywna i malo wrazliwa Carinke ale...zmienilbym ASO ;D Reset kompa mozesz zrobic poprzez wyjecie bezpiecznika od wtrysku paliwa (EFI) na pare minut. W carinie jest on w puszcze pod maska wiec w Ave pewnie podobnie
-
zgadzam się z tym paliwem i ASO ,mam ave 1,6vvti 2001 po zagazowaniu pojawiała się kontrolka silnika,po odczytaniu kodu było to ;za uboga lub za bogata mieszanka po precyzyjnym wyregulowaniu za cząłem się tankować na stacji BP i statoil nie mam tego problemu. Jaki miałeś kod błędu w ASO to powinni ci powiedzieć przy resetowaniu na testerze lub komputerze to powinno być widoczne,czyba że w ASO zdjęli klemę ;)
-
ok dzieki za pomoc :)
-
Witam wszystkich i od razu mam prośbę od jakiegoś czasu zapala mi się kontrolka silnika po podpięciu w komputer wyskakuje (sprawność katalizatora za mała czasami bank 1 lub 2) kodu błędów nie pamiętam po skasowaniu jest dobrze przez tydzień może dwa później zapala się znowu.Rano jak auto jest zimne to przez chwile kopci na czarno i obroty mam 2000 , katalizator raczej nie jest zapchany bo auto nie straciło na mocy nic w nim nie dzwoni. Spalanie nie wzrosło jedna sonda była padnięta wymieniłem, wsadziłem nowe świece i dalej jest tak samo, maci jakieś pomysły?
2,0 benz 16v 4d 2000r
Z góry dzięki za odpowiedzi.
-
Witam wszystkich i od razu mam prośbę od jakiegoś czasu zapala mi się kontrolka silnika po podpięciu w komputer wyskakuje (sprawność katalizatora za mała czasami bank 1 lub 2) kodu błędów nie pamiętam po skasowaniu jest dobrze przez tydzień może dwa później zapala się znowu.Rano jak auto jest zimne to przez chwile kopci na czarno i obroty mam 2000 , katalizator raczej nie jest zapchany bo auto nie straciło na mocy nic w nim nie dzwoni. Spalanie nie wzrosło jedna sonda była padnięta wymieniłem, wsadziłem nowe świece i dalej jest tak samo, maci jakieś pomysły?
2,0 benz 16v 4d 2000r
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Jaką wsadziłeś sondę używkę czy zamiennik.
Stosując zamiennik masz inną temp. podgrzewu sondy i stąd wywala błąd (był gdzieś wątek o zamienniku sondy i jego problemach).
Kopcenie na czarno świadczy o zbyt bogatej mieszance. I znowu albo coś z Lambdą albo z wtryskami. Dobrze by było znać kod usterki.
Pozdrawiam
-
sonda oryginał, jak podjechałem na serwis to podpięcie pod kompa 180+każda roboczogodzina 160 bo sami nie wiedzą co to może być cały czas wywala (sprawność katalizatora za mała) . Paliwo tankowałem na kilku stacjach i dalej tak samo i nie wiem co zrobić kupić nowy katalizator czy wymieniać sondy.Na pewno jest coś nie tak bo kopci na na czarno na zimnym silniku czyli ją zalewa ale dlaczego?