Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: bigman w 11 Października 2004, 17:16:36
-
mam auto bez klimy - strasznie mi paruje przednia szyba - gdy pada deszcz muszęwłączyć nawiew na szybęna 4 a w czasie jazdy (po rozgrzaniu ) utrzymywać dmuchawęna 2 a i tak na szybie jest taka delikatna mgiełka
niedawno był czyszczony filtr przeciwpyłkowy ale to nic nie pomogło, dmuchawa ma odpowiednią siłęciągu, auto nie jest popowodziowe
czy tylko ja mam pecha, czy Wy też sięz tym borykacie a może znacie na to jakiś sposób?
w yarisie używanym w identycznych warunkach takich problemów nie ma
-
Też mam E12 sedana i podobny problem. Przednia szyba i często tylna jest wiecznie zaparowana. U mnie dmuchawa ciągle chodzi na 2 lub 3 a mimo to szyba po stronie kierowcy jest lekko przymglona. Czasami bojęsięoddychać żeby nie stracić widoku przez przednią szybę. Filtr też odkurzony. Myślę,że trzeba poszukać preparatu w kosmetykach samochodowych, które zmniejszają parowanie szyb.
-
Ja mago sedana i takiego problemu nie zauważyłem. Co prawda lewa część szyby oczyszcza sięnajpóźniej ale to może dlatego, że ja siedzępo lewej stronie i nie wstrzymujęoddechu ::szczena::
A może szanowni koledzy jeżdzą na zamkniętym obiegu powietrza, ja siękiedyś na tym złapałem, że dmuchałem na maxa przez 50 km, jak przełączyłem na obieg otwarty to osuszyła siędosłownie po 10 sek.
Pozdrawiam
-
Ja w kombi mam niestety to samo!
Jedyne co wymyslilem to dokladne osuszanie (wycieranie) raz na jakis czas - nie na dlugo to jednak wystarcza (odkrywcze, co?).
Na pewno zawsza dziala puszczenie klimatyzowanego powietrza na przednia szybe - tylko ze zima to ja sie chce grzac a nie chlodzic!!!
Tez mysle o jakichs preparatach zmniejszajacych parowanie - zna ktos sensowne?
-
Też mam E12 sedana i podobny problem. Przednia szyba i często tylna jest wiecznie zaparowana. U mnie dmuchawa ciągle chodzi na 2 lub 3 a mimo to szyba po stronie kierowcy jest lekko przymglona. Czasami bojęsięoddychać żeby nie stracić widoku przez przednią szybę. Filtr też odkurzony. Myślę,że trzeba poszukać preparatu w kosmetykach samochodowych, które zmniejszają parowanie szyb.
U mnie TO SAMO. Filtra nie sprawdzałem bo i auto nowe. Gdzieś kidyś czytałem, że Role tak mają ( nie, nie od nikogo z Servisu :P ). A poważnie, to żadne z moich poprzednich aut nie miało z tym żadnego problemu.
Hm, ciekae dlaczego Role maja ? Jakaś teoria spisku :D
-
A może szanowni koledzy jeżdzą na zamkniętym obiegu powietrza, ja siękiedyś na tym złapałem, że dmuchałem na maxa przez 50 km, jak przełączyłem na obieg otwarty to osuszyła siędosłownie po 10 sek.
to pierwsza rzecz, którą sprawdzałem sprawdzałem - jest obieg otwarty
w takim razie może cała seria ma włączony obieg zamknięty i niepodłączoną wajchę?
-
Myślę,że trzeba poszukać preparatu w kosmetykach samochodowych, które zmniejszają parowanie szyb.
poszukam takiego specyfiku i dam znać jak sięsprawdza ale dopiero po weekendzie bo na codzień kredensem powozi Żona
-
także u siebie zauważyłem ten problem. tylko klimatyzowane powietrze bardzo szybko odparowuje szyby, antomiast jak klima jest wyłączona to tragedia.....
jak znajdziecie jakies rozwiązanie to będzie to ulga dla wszystkich. potrzeba matką wynalazku, a przecież Polak potrafi :lol:
a moja rolka narazie stoi w garażu i czeka na zakończnie remontu, więc ja narazie tylko mogęteoretyzować na ten temat
-
Witam wszytkich .To moja pierwsza wypowiedź na tym forum.Proszęo nie używanie "ostrych narzędzi" :lol: .Polecam mój sposób.Oprócz mycia i sprzątania samochodu staram sięco 2-3 tygodnie myć szyby od wewnątrz.Robie to maksymalnie dokładnie.I to działa.Ale jest też metoda "na skróty" - można włączyć ogrzewanie na maxa przez paręminut i potem ustawić tak aby nie było zbyt gorąco doczasu jak para zniknie.Niestety ,nie zawsze zadziała .Klima to niezła zabawka na taką przypadłość ale też nie "uratuje" zawsze.Wszystko zależy to od tego jak bardzo szyby "zarosły".A zamknięty obieg jest doskonałym testem na to czy "już czas" na szyby.Jak błyskawicznie parują i nawet ogrzewanie nie pomaga to właśnie mycie "ratuje".Drugim rodzajem testu jest dotknięcie dłonią szyby.Wyraźny ślad widoczny"pod światło"oznacza mycie.Płyn antyroszeniowy użyłem jeden raz i to był ten ostatni raz.To tak jak z "wycieraczkami w płynie"
Działać ,działają a jakże ,ale wycieraczek mechanicznych i tak będzie trzeba używać.Rzeczywiści o filtr trzeba zadbać bo potrafi o sobie"'przypomnieć".Podobno "częste mycie skraca życie" ale napewno nie dotyczy to tego przypadku.Uff ,ale sięrozgadałem....
-
..... staram sięco 2-3 tygodnie myć szyby od wewnątrz....
A używasz czegoś konkretnego do mycia ?
-
Nic nadzwyczajnego.Po wstępnym umyciu i wytarciu do sucha szyb, używam płynu do mycia szyb ,normalnie przeznaczonego nie do samochodów ale do okien domowych.W zasadzie każdy jaki używałem był dobry.Nie "przywiązałem się" do jakiegoś konkretnego.
-
Są specjalne spraye na szyby wewnętrzne.
Nie wiem czy tak siędzieje u mnie, bo jak tylko coś paruje włączam klimę, więc jestem niereprezentatywny.
-
A ja nie mam problemu, bo mam klimkę :wink:
Ale to jest potrzebne tylko jak pada. Jak jest po prostu zimno (jak teraz) to nawiew na szybe/nogi i jest OK. Dmuchawa chodzi na 1 cały czas.
-
U mnie dmuchawa chodzi cały czas na 2.
-
U mnie dmuchawa chodzi cały czas na 2.
Ja też.
-
Ja nie mam problemu choć klimy oczywiście nie mam. Kurcze dziwne to co piszecie. Kiedyś szybki parowały bo miała obieg zamkniety ale to przez pomyłkęa teraz tylko czasem zaparuje - to włączęogrzewanie na szybę- minutka i problemu nie ma. A jeśli paruje tylna szyba to włączam jej ogrzewanie. No niestety taki sezon jesienno-zimowy to zawsze są mniejsze lub wiąksze kłopoty z parującymi szybami.
-
Może Japońce niedopracowali konstrukcji, ale chyba u siebie na wyspach i w Wielkiej Brytanii gdzie Corolla byłą/jest montowana wilgoć w powietrzu jest na tyle duża, że chyba ktoś by coś zauważył, nie?
Jako ciekawostkędodam, że Corolla E12 produkowana w Japonii została pod względem wyciszenia przystosowana do ... częstotliwości języka japońskiego (chodzi o częstotliwość mowy ludzkiej w Herzach). W Europie musieli uży ć innych materiałó, bo języki europejskie wykorzystują nieco inne częstotliwości :-)
-
.Polecam mój sposób.Oprócz mycia i sprzątania samochodu staram sięco 2-3 tygodnie myć szyby od wewnątrz.Robie to maksymalnie dokładnie.I to działa.
sprawdziłem, kupiłem płyn do mysia szyb Clin anty-para - umyłem szyby od wewnątrz (szmatka była aż czarna) i przetestowałem na nocnej trasie - szyba nie parowała
sukces jest na razie połowiczny bo czekam na test deszczowy :-)
-
Tak sobie przegladałem topiki i trafiłem tu.
Zawodowy czyściciel szyb powiedział mi, że najlepszy środek do mycia szyb to szampon do włosów - ma najmniej chemii ze wszystkich środków. Wystarczy do letniej wody wpuścić parękroplel i do roboty. :aclap
-
Trzeba od srodka szybki umyc co jakis czas i po temacie.
Myje raz w miesiacu i nigdy mi nie paruja.
A najlepiej w aucie nie palic papierosow
-
Święte słowa - czystość. Filtr przciwpyłkowy wymienia sięw brudnych miastach raz na 6 m-cy. Czyszczenie niewiele daje.