Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: niger w 09 Lutego 2007, 18:48:05
-
witam staram sie dowiedziec na temat stukania w tylnim zawieszeniu i nic otóż w prawym kole na małych i dużych dziurach,studzienkach jest dobice zero amortyzacji,najgorsze jest to że jak jest ciepło to jest w miare dobrze ale jak troche jest mrozu to właśnie jest tragiedia zaznacze że to zrobiło mi sie w pierwszy mruz jaki pojawił sie w tą zime,macie może jakies przypuszczenia co to może byc? z góry dziekuje :-)
-
witam
bardzo podobny problem miałem poprzedniej zimy - czym zimniej tym efakt bardziej odczuwalny -
przyczyną był amortyzator - wymieniłem na nowe KYB i jest miodzio
-
dzieki tak myslałem że to amorek pada i też zabiore sie za wymiane. :-)
-
może być jeszcze górne mocowanie amora ale i tak trza wyciągnąć amor jak będzie na nim luz to wymień bo szkoda składać (tanie nie jest cena amora:()
-
no niestety ceny amorków nie są tanie więc z tym musze sie liczyc,a wymiana jest nieunikniona. pozdr :-)
-
ooo tylnie zawieszenie....
coś mi to tylne zawieszenie w mojej camry coupe nie pasuje.
Ogólnie jest sztywne (jak sie naciśnie całym ciężarem ciała to max 1cm się ugina)...
ale podczas jazdy po średnio ostrym łuku z prędkością powyżej 100 tył zaczyna sie dość ostro uginać a nawet czasami się uślizguje...
Powiedzcie mi koledzy czy coś jest nie tak czy TEN TYP TAK MA??
-
Ten typ tak nie ma. Zawieszenie w coupe nie jest aż tak twarde jak piszesz (przynajmniej w moim) a już na pewno się nie uślizguje w zakrętach. Tylko raz zaczął mnie tył wyprzedzać ale miałem 130 w zakręcie w którym ograniczenie było do 60 i działo się to w zimie :D Fakt że camry w zakrętach trochę się wychyla no ale przecież amerykanie nie mają zakrętów...
-
no to nie wiem co to może być... może tylko mam takie odczucie ... jutro robie hamulce a potem jade do kolegi na diagnostyke... wytrzepie mi klamry i zobaczymy...
-
Ten typ tak ma :-( Niestety .. Poprawę można uzyskać przez niższe i dobrej klasy opony (guma na bokach jest wtedy odporniejsza na odkształcenia - obejrzyjcie to sobie na wspomnianej tyle razy 'trzepaczce'. Przejażdżka np omegą kombi czy fiordem dowodzi jak auto umie się trzymać - camry, lexus to niestety mistrzowie prostej...
-
w rzeczy samej Kolego - jak przesiadam się z Mondeo do Camry to stresuję się przed każdym wirażem :grin:
nie wiem jak wygląda trwałość zawieszenia w Camry (swoją zbyt mało jeżdżę a i nie ma potrzeby żadnej ingerencji) ale MK III mnie zadziwia trwałością (ostatnio wymienione wszystkie amorki ale to właściwie na wyrost przy okazji grubszej roboty na następne X kkm) - obecnie nalot ponad 160 kkm i nic nie stuka, nic nie puka, od nowości żaden z elementów zawieszenia nie był wymieniany - przy naszych drogach twierdzę, że to dobry wynik jak słyszę, że w innych autach nagminnie co kilkadziesiąt kkm różne graty z zawieszenia do wymiany
a opony jak buty - niby jeżdżą/chodzą ale jakość produktu przekłada się na trakcję :-)
-
No tego sie spodziewałem....
A powiedz mi manieczku czy spotkałeś sie moze z jakąś Klamrą która ma z tyłu poszeżone zawieszenie?? Zn. jakieś szersze kapcie albo dystanse czy coś w tym stylu? Wydaje mi się że to by coś poprawiło w zakrętach ale.... zawsze jest jakieś ale.. raczej zmniejszyło by to trwałość zawieszenia(chyba).
-
Żeby poprawić trakcję właśnie zmieniam koła na 16" opony 215/55/16. Podobno zdecydowana poprawa. Przynajmniej tak twierdzą inni forumowicze... Szersza opona, niższy profil- powinno podziałać...
-
Zadziała ! miałem ten sam rozmiar. Mam na sprzedanie komplet felgi + opony (wątek) za 1,8k PLN siedział na camry.Ja przeskakuję na 18" - leksio za bardzo się buja na 225*60*16 :-(
-
Wiem, że masz na sprzedanie ale coś nie jesteś do końca zdecydowany :-P(wiadomość na priv) więc musiałem podjąć kroki i zamówiłem opony póki ceny letnich są dobre. Oponki BF Goodrich G-Force a do tego arcasting blade w chromie :-o
zrób zdjęcia LS na 18"....
-
A powiedz mi manieczku czy spotkałeś sie moze z jakąś Klamrą która ma z tyłu poszeżone zawieszenie?? Zn. jakieś szersze kapcie albo dystanse czy coś w tym stylu? Wydaje mi się że to by coś poprawiło w zakrętach ale.... zawsze jest jakieś ale.. raczej zmniejszyło by to trwałość zawieszenia(chyba).
no tak... i nie zapyta na gg, tylko ludziom na forum będzie głowę zawracał :P
tył mam poszerzony o 50mm ( 25mm na stronę - dystans ). różnica? kosmos :D to chyba odpowiednie słowo :P
na pewno bardziej obciąża łożyska, poza tym nic więcej. Ojciec ma w Previi po 20mm na stronę od 150kkm, auto jeździ non-stop pod prawie pełnym obciążeniem - nic się nie dzieje...
pzdr