Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: niger w 09 Lutego 2007, 18:48:05

Tytuł: tylnie zawieszenie
Wiadomość wysłana przez: niger w 09 Lutego 2007, 18:48:05
witam staram sie dowiedziec na temat stukania w tylnim zawieszeniu i nic otóż w prawym kole na małych i dużych dziurach,studzienkach jest dobice zero amortyzacji,najgorsze jest to że jak jest ciepło to jest w miare dobrze ale jak troche jest mrozu to właśnie jest tragiedia zaznacze że to zrobiło mi sie w pierwszy mruz jaki pojawił sie w tą zime,macie może jakies przypuszczenia co to może byc? z góry dziekuje :-)
Tytuł: Odp: tylnie zawieszenie
Wiadomość wysłana przez: Mmaroi w 10 Lutego 2007, 11:23:37
witam
bardzo podobny problem miałem poprzedniej zimy - czym zimniej tym efakt bardziej odczuwalny -
przyczyną był amortyzator - wymieniłem na nowe KYB i jest miodzio
Tytuł: Odp: tylnie zawieszenie
Wiadomość wysłana przez: niger w 10 Lutego 2007, 17:27:18
dzieki tak myslałem że to amorek pada i też zabiore sie za wymiane. :-)
Tytuł: Odp: tylnie zawieszenie
Wiadomość wysłana przez: przemo2.0td w 10 Lutego 2007, 18:59:56
może być jeszcze górne mocowanie amora ale i tak trza wyciągnąć amor jak będzie na nim luz to wymień bo szkoda składać (tanie nie jest cena amora:()
Tytuł: Odp: tylnie zawieszenie
Wiadomość wysłana przez: niger w 11 Lutego 2007, 12:32:41
no niestety ceny amorków nie są tanie więc z tym musze sie liczyc,a wymiana jest nieunikniona. pozdr :-)
Tytuł: Odp: tylnie zawieszenie
Wiadomość wysłana przez: coupe w 18 Lutego 2007, 22:52:23
ooo tylnie zawieszenie....

coś mi to tylne zawieszenie w mojej camry coupe nie pasuje.

Ogólnie jest sztywne (jak sie naciśnie całym ciężarem ciała to max 1cm się ugina)...

ale podczas jazdy po średnio ostrym łuku z prędkością powyżej 100 tył zaczyna sie dość ostro uginać a nawet czasami się uślizguje...

Powiedzcie mi koledzy czy coś jest nie tak czy TEN TYP TAK MA??
Tytuł: Odp: tylnie zawieszenie
Wiadomość wysłana przez: olo23 w 19 Lutego 2007, 15:26:25
Ten typ tak nie ma. Zawieszenie w coupe nie jest aż tak twarde jak piszesz (przynajmniej w moim) a już na pewno się nie uślizguje w zakrętach. Tylko raz zaczął mnie tył wyprzedzać ale miałem 130 w zakręcie w którym ograniczenie było do 60 i działo się to w zimie :D Fakt że camry w zakrętach trochę się wychyla no ale przecież amerykanie nie mają zakrętów...
Tytuł: Odp: tylnie zawieszenie
Wiadomość wysłana przez: coupe w 19 Lutego 2007, 21:58:29
no to nie wiem co to może być... może tylko mam takie odczucie ... jutro robie hamulce a potem jade do kolegi na diagnostyke... wytrzepie mi klamry i zobaczymy...
Tytuł: Odp: tylnie zawieszenie
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 22 Lutego 2007, 00:39:15
Ten typ tak ma :-( Niestety .. Poprawę można uzyskać przez niższe i dobrej klasy opony (guma na bokach jest wtedy odporniejsza na odkształcenia - obejrzyjcie to sobie na wspomnianej tyle razy 'trzepaczce'. Przejażdżka np omegą kombi czy fiordem dowodzi jak auto umie się trzymać - camry, lexus to niestety mistrzowie prostej...
Tytuł: Odp: tylnie zawieszenie
Wiadomość wysłana przez: forys w 22 Lutego 2007, 08:29:35
w rzeczy samej Kolego - jak przesiadam się z Mondeo do Camry to stresuję się przed każdym wirażem  :grin:

nie wiem jak wygląda trwałość zawieszenia w Camry (swoją zbyt mało jeżdżę a i nie ma potrzeby żadnej ingerencji) ale MK III mnie zadziwia trwałością (ostatnio wymienione wszystkie amorki ale to właściwie na wyrost przy okazji grubszej roboty na następne X kkm) - obecnie nalot ponad 160 kkm i nic nie stuka, nic nie puka, od nowości żaden z elementów zawieszenia nie był wymieniany - przy naszych drogach twierdzę, że to dobry wynik jak słyszę, że w innych autach nagminnie co kilkadziesiąt kkm różne graty z zawieszenia do wymiany

a opony jak buty - niby jeżdżą/chodzą ale jakość produktu przekłada się na trakcję  :-)
Tytuł: Odp: tylnie zawieszenie
Wiadomość wysłana przez: coupe w 22 Lutego 2007, 10:14:10
No tego sie spodziewałem....

A powiedz mi manieczku czy spotkałeś sie moze z jakąś Klamrą która ma z tyłu poszeżone zawieszenie??  Zn. jakieś szersze kapcie albo dystanse czy coś w tym stylu? Wydaje mi się że to by coś poprawiło w zakrętach ale.... zawsze jest jakieś ale.. raczej zmniejszyło by to trwałość zawieszenia(chyba).
Tytuł: Odp: tylnie zawieszenie
Wiadomość wysłana przez: olo23 w 22 Lutego 2007, 10:26:03
Żeby poprawić trakcję właśnie zmieniam koła na 16" opony 215/55/16. Podobno zdecydowana poprawa. Przynajmniej tak twierdzą inni forumowicze... Szersza opona, niższy profil- powinno podziałać...
Tytuł: Odp: tylnie zawieszenie
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 22 Lutego 2007, 11:29:26
Zadziała ! miałem ten sam rozmiar. Mam na sprzedanie komplet felgi + opony (wątek) za 1,8k PLN  siedział na camry.Ja przeskakuję na 18" - leksio za bardzo się buja na 225*60*16 :-(
Tytuł: Odp: tylnie zawieszenie
Wiadomość wysłana przez: olo23 w 22 Lutego 2007, 11:53:19
Wiem, że masz na sprzedanie ale coś nie jesteś do końca zdecydowany  :-P(wiadomość na priv) więc musiałem podjąć kroki i zamówiłem opony póki ceny letnich są dobre. Oponki BF Goodrich G-Force a do tego arcasting blade w chromie  :-o
zrób zdjęcia LS na 18"....
Tytuł: Odp: tylnie zawieszenie
Wiadomość wysłana przez: marcin w 01 Marca 2007, 03:39:28
A powiedz mi manieczku czy spotkałeś sie moze z jakąś Klamrą która ma z tyłu poszeżone zawieszenie??  Zn. jakieś szersze kapcie albo dystanse czy coś w tym stylu? Wydaje mi się że to by coś poprawiło w zakrętach ale.... zawsze jest jakieś ale.. raczej zmniejszyło by to trwałość zawieszenia(chyba).

no tak... i nie zapyta na gg, tylko ludziom na forum będzie głowę zawracał :P

tył mam poszerzony o 50mm ( 25mm na stronę - dystans ). różnica? kosmos :D to chyba odpowiednie słowo :P

na pewno bardziej obciąża łożyska, poza tym nic więcej. Ojciec ma w Previi po 20mm na stronę od 150kkm, auto jeździ non-stop pod prawie pełnym obciążeniem - nic się nie dzieje...

pzdr