Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: belgrano w 15 Lutego 2007, 08:46:10
-
Witam.
Tak się zastanawiam kto ile zrobił km i co robił z autkiem i czy po czasie nadal byście zakładali gaz?
-
Ach, kolego belgrano, Ty dalej o tym gazie... :-(
Jeszczesmy Ci nie wybili tego z glowy? :wink:
-
Wiesz nie oto chodzi. Staram się dokładnie rozeznac sprawę czym spowodowany jest fakt że niektórzy robią na VVti duzy przebieg a niektórzy maja z silnikiem kłopoty. Ja obdzwoniłem kilkadziesiąt ASO w kraju i sa takie co odradzaja i takie co maja styczność i nie maja kłopotów! Nie wspomnę już o gazownikach specjalizujących się tylko w Toyotach bo takich znalazłem. Czy jest to spowodowane olewaniem rególacji zaworów czy faktycznie "miekkimi" gniazdami. Ja pracuje w Fordzie i tez różnie to wygląda z Focusami. Rozmawiająć prywatnie to co mechanik to ma inna tezę. Jeszcze musze się popytac ja sprawę widzi Toyota w Hollandii. Mam tam rodzine i juz zadałem temat. Nie twierdzę że silnik może szybciej się zuzyć ale nie w ekspresowym tempie. Ale widze że zagazowanie E12 i wogóle vvti jest znikome bo temat na LPG jak i na Corolli odzewowo jest znikomy, co tłumaczy że albo im się sypia lub mało tu takowych zagląda.
-
a czy przypadkiem toyota nie montuje fabrycznie LPG do Corollek? Ogladałem ostatnio coś w TVN Turbo i testowali tam corollke z fabrycznym gazem. 1.4 vvt-i.
-
Raczej montowali ale oszczędzili na silniku i zaprzestali. Choć ponoć na forach gazowych chodzi opinia że kłopoty sie skończyły po tym jak zainstalowano lubryfikację. Ile w tym prawdy ciężko powiedzieć sam znam 2 osoby co mają gaz i to bez lubryfikacji i mają ponad 150 000km.
-
ja ci powiem tak - obsluguje taka firme jak Debis (floty samochodowe) - oni kiedys jezdzili tylko na corolkach, ale jak paliwo poszlo do gory rozeznali temat czy do e12 oplaca sie gaz wkladac, mieli 2 e12 i w obu posypaly sie silniki a wynik tego taki ze juz nie jezdza corollami.
-
Debis?? :-)) To czasem do mnie do Forda telefonujecie:-))