Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: franekjet w 17 Lutego 2007, 17:48:25
-
Witam, wszystkich mam malutki problemik, tzn. notorycznie przepalają mi się żarówki przednich leflektorów. :-( pomyślałem, że sprawdze napięnie na akumlatorze i co się okazało: po odpaleniu silnika miernik wskazuje 16,3 jak na mój gust trochę za dużo. Regulator napięcia raczej działa bo przy zwiększaniu obrotów silnika napięcie się nie zmienia. Może ktoś coś poradzi
-
miernik wskazuje 16,3 jak na mój gust trochę za dużo. Regulator napięcia raczej działa bo przy zwiększaniu obrotów silnika napięcie się nie zmienia.
Regulator. Jest o 2V za dużo (powinno być 14.3).
-
Dzięki bardzo za rade i w związku z tym mam jeszcze jedno pytanie: czy żeby dostać się do regulatora trzeba wyciągać alternator??? Bo tak go oglądam z zewnątrz i nic nie widzę :oops:(alternator DENSO, chyba też są montowane BOSCHA) tył jest przykrty taką pokrywą z bardzo cenkiej blachy, w golfie miałem BOSCHA to wystarczyło odkręcić dwie śrubki i wyciągało się regulator ze szczotkami, oczywiście bez potrzeby demontarzu alternatora. Z góry dziękuję za pomoc :-)
-
W Denso regulator znajduje się pod pokrywką z blachy, na plecach alternatora. Nie musisz wyjmować alternatora. Uważaj, bo tam jeszcze może być pompa podciśnienia do wspomagania hamulców.
-
Z tego co się orientuję to jest sam alternator bez pompy, jest tam ta pokrywa o której piszesz (przykręcona chyba na trzy śrubki). Wyjmuje się sam regulator czy jest on połączony w jednolitą całość ze sztotkami? Ile może kosztować taki regulatorek? Jutro chyba się za to zabiorę :-)
Dzwonilem do ASO i jestem w szoku, cena za regulator 690zł za te pieniążki to ja sobie kupie chyba 3 całe alternatory oczywiście używane. Chyba w toyocie ich troszkę poniosło. Także nic nie rozkręcam tylko zaczynam poszukiwania alternatora :-)