Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: Mr Q w 05 Marca 2007, 14:21:25
-
Witam,
Problem jak zwykle dotyczy mojej Camry 2,2L '92 USA. Od jakiegos czasu przy kreceniu kierownicą w obie strony (zarówno na parkingu jak i podczas jazdy) slysze "pukanie" z okolic lewego koła. Na kierownicy tego nie czuc, jesli juz to mam wrazenie ze czuję to pod nogą na lewym nadkolu. Mechanik u ktorego niedawno robilem silnik twierdzi ze to pada "przekładnia" (cokolwiek by to nie bylo), ale ja mu nie ufam bo juz kiedys kit mi probowal z czym innym wcisnac. Ja sie na tym nie znam, ale pamietam ze kolega kiedys w Peugeocie mial tak jak mu spręzyna przeskakiwala jak skrecało koło. Macie pomysl co to moze byc...?
Pozdrawiam.
-
a gałki na drążkach kierowniczych??
od tego bym zaczął, zanim szukałbym cudów z przekładnią...
pzdr
-
a gałki na drążkach kierowniczych??
od tego bym zaczął, zanim szukałbym cudów z przekładnią...
pzdr
no dobra... tylko co to jest i gdzie tego szukac? dzwiek ewidentnie dochodzi z lewej strony, gdzies jakby z okolic lewego kola. Generalnie samochod prowadzi sie normalnie i fizycznie to nie przeszkadza. Tylko ten dzwiek troche wkurzający.
-
MR Q - pojedź do Wołomina do Krzyśka i się dowiesz za free a za parę groszy ten b.dobry mechanik Ci naprawi autko..
-
MR Q - pojedź do Wołomina do Krzyśka i się dowiesz za free a za parę groszy ten b.dobry mechanik Ci naprawi autko..
Jakies namiary? :-)
-
priv
-
Problem wyjasniony. Uszkodzila sie guma/oslona amortyzatora i pewnie dostala sie woda z brudem co zapoczatkowalo korozje. Generalnie przyczyna stukania jest "przeskakujaca" sprezyna przy obracaniu kola.
-
Z kim to wyjaśniłeś ? Z Krzyśkiem ? Czy własne śledztwo ?
-
Z własnego z pomocą kolegi ktory troche lubie przy samochodach grzebac. Krzysiek jest zajety do konca tygodnia...
Generalnie wyraznie widac ze sprezyna "skacze" i wtedy slychac w srodku to gluche pukanie w okolicach lewego nadkola.
-
ja mam podobny problem przy skrącaniu kierownicą słychać (niezawsze) delikaty stuk odczuwalny na kierownicy zauważyłem że przekładnie kierownicza jest mokra chcialbym się zapytać czy przekładnie można naprawić a w najgorszym przypadku kupic i ile mogłaby ta impreza kosztować
-
witajcie.
od jakiegos czasu slysze w kierownicy lekkie pukniecia. Dżwięk ten występuje dopiero po pełnym obrocie kierownicy(np. na parkingu zawracanie na 3). Jest to też wyczuwalne a chyba nawet bardziej wyczuwalne niż słyszalne. Wydaje mi się, że kierownica nie ma luzu zadnego. Jakieś sygestie??
P.S. Jak gwałtownie ruszam samochodem to "czuć te przyśpieszenie na kierownicy" - nie wiem jak to opisać.
Czy któryś z forumowiczów jest może z Olsztyna lub okolic??
Z góry dziękuje za pomoc.
Przed założeniem nowego tematu proszę użyć opcji "szukaj".
Watki scalam.
Szymon14
-
przedewszystkim podnieś auto do góry i zobacz czy nie ma żadnych luzów
jeden szarpie na boki i góra dół kołem a drugi ogląda od spodu - na stacji diagnostycznej szarpaki raczej nic nie wykryją.
pozdro
-
czyżby krzyżak? <palacz>
-
[...]P.S. Jak gwałtownie ruszam samochodem to "czuć te przyśpieszenie na kierownicy" - nie wiem jak to opisać.[...]
Ciągnie kierownicą w jedną albo drugą stronę ?
Pozdro.
-
wlasnie nie ciagnie. nie wyrywa mi kierownicy z rąk a co z tym krzyzakiem??
-
zauwazylem ze kierownica ma lekki luz z gury na dul czyli jak zlapie za gorna czesc kieronicy i ciagne do siebie to jest z 0,5 mm luzu
-
To zdejmij poduche i zobacz co sie dzieje w kierownicy może śruba jest luzna w co wątpie ale warto sprawdzic. :-)
-
Witajcie ,
to nie sa luzy w ukladzie kierowniczym tylko na ogol w prawym zamocowaniu " maglownicy" do nadwozia jest obejma gumowa i na nia nachodzi cybant
ktory obejmu rure maglownicy i tam ta guma jest zniszczona. Niegrozne niema specjalnie wplywu na prowadzenie sie auta tylko wlasnie jest wyczowalne podczas skretu w operacji cofanie.
Pzdr.Camry 2.2
-
Widać, że kolega trajdal dobrze czytał archiwum. To z dużym prawdopodobieństwem krzyżak - przeszukaj forum camry opisałem kiedyś dokładnie jak się go 'uzdrawia' za pomocą smaru...
-
przeszukaj forum camry opisałem kiedyś dokładnie jak się go 'uzdrawia' za pomocą smaru...
krótkotrwale "uzdrawia" ;)
lepiej poszukać sprawnej używki - nie są drogie ;)
pzdr
-
na krótko co ty opowiadasz? ja po przesmarowaniu krzyzaka zrobiłem 60tys i jest nadal ok:) warto to zrobic roboty niewiele a efekt.../ pewnie zalezy od stanu krzyzaka:)
pozdrawiam
daro
-
Przesmarowanie nie likwiduje luzu.
Ja nie mówię o zapieczonym krzyżaku, który ciężko chodzi, tylko o takim, co ma luz, na który żaden smar nie pomoże.
pzdr
-
A kolega pisze raczej o zapieczonym stąd pomysł ze smarowaniem. "Luzy to się usuwa trocinami" :-)))
-
nie tyle oczytałem się, co znam z autopsji, przerabiałem 4 miesiące temu, z wymiana ok 200 pln w Samochody Japońskie, Warszawa, Rezedowa 3 (w ASO chcieli ok 1tpln), przy czym nie tyle pukało, co przy kręceniu kierownica było cieżkoi lekko na zmianę. Niekiedy łozysko amortyzatora potrafi dawac takie odgłosy.