Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Starlet => Wątek zaczęty przez: Świder1986 w 19 Marca 2007, 16:02:41

Tytuł: Niedzialajacy klakson :(
Wiadomość wysłana przez: Świder1986 w 19 Marca 2007, 16:02:41
Mam problem z klaksonem , a raczej z jego brakiem . Rozebralem kierownice wszystko wydaje sie oki , bezpiecznik tez nie przepalony , sprawdzajac dalej znalazlem cos takiego : (http://img388.imageshack.us/img388/1239/dsc00166yb1.th.jpg) (http://img388.imageshack.us/my.php?image=dsc00166yb1.jpg)

napisane jest na tym Toyota 86530-20070 12v relay horn
maruko RHT-1 1 DEF , a w srodku wyglada tak: (http://img78.imageshack.us/img78/9443/dsc00167ex1.th.jpg) (http://img78.imageshack.us/my.php?image=dsc00167ex1.jpg)

jak nazywa sie to "cos" , czy to jest przyczyna ze klakson nie dziala ? Jest to raczej czesc nie naprawialna wiec czy ktos wie gdzie mozna to kupic , najlepiej przez internet ?
Tytuł: Odp: Niedzialajacy klakson :(
Wiadomość wysłana przez: born2ride w 19 Marca 2007, 17:27:39
a sprawdzales czasem pod maska czy sie przewody nie poluzowaly albo nie odczepily od syreny :roll: moze tam cos szwankuje.
Jezlei jestes pewien ze to ta czesc co na zdjeciach to proponuje poszukac na jakims szrocie albo na allegro, tam maja sporo czesci do gwiazdek :wink:
Tytuł: Odp: Niedzialajacy klakson :(
Wiadomość wysłana przez: Świder1986 w 19 Marca 2007, 18:32:22
juz wiem co sie stalo , to jednaj nie ten przekaznik , poprostu spalil sie klakson - bo kable sprawdzalem miernikiem i nawet klakson podlaczylem pod prad staly ale niedzialal , wiec to napewno klakson , teraz trzeba czegos poszukac na szrocie  :-)
Tytuł: Odp: Niedzialajacy klakson :(
Wiadomość wysłana przez: Coobah81 w 19 Marca 2007, 18:39:01
juz wiem co sie stalo , to jednaj nie ten przekaznik , poprostu spalil sie klakson - bo kable sprawdzalem miernikiem i nawet klakson podlaczylem pod prad staly ale niedzialal , wiec to napewno klakson , teraz trzeba czegos poszukac na szrocie  :-)

nie szukaj na szrocie, ale dorwij z allegro coś takiego:
http://allegro.pl/item173393906_fanfary_super_klakson_y_chrom_nowe_hit_f_vat.html

ja mam od ponad roku założone takie "cuda" i jestem bardzo zadowolony. W porównaniu ze standardowym klaksonem który brzmi jak cinquecento albo Lublin dźwięk jest super :)
No i o dziwo działają do tej pory bezawaryjnie :D
Tytuł: Odp: Niedzialajacy klakson :(
Wiadomość wysłana przez: born2ride w 19 Marca 2007, 20:08:33
no ladne cacko, fiuuuu, fiuuuu  :grin:
Tytuł: Odp: Niedzialajacy klakson :(
Wiadomość wysłana przez: marcinlublin w 19 Marca 2007, 21:00:19
ja kupilem starletke bez klaksonu kupilem jakis polski i super dziala
Tytuł: Odp: Niedzialajacy klakson :(
Wiadomość wysłana przez: wojber w 19 Marca 2007, 21:29:16
a ja mam fabryczny...  :-P
Tytuł: Odp: Niedzialajacy klakson :(
Wiadomość wysłana przez: Coobah81 w 19 Marca 2007, 21:55:45
a ja mam fabryczny...  :-P
ja też mam fabryczny... w garażu, walnięty gdzieś w kąt ;)
Tytuł: Odp: Niedzialajacy klakson :(
Wiadomość wysłana przez: wojber w 21 Marca 2007, 10:43:34
 :-o


 :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin:
Tytuł: Odp: Niedzialajacy klakson :(
Wiadomość wysłana przez: tomwasz w 11 Kwietnia 2011, 19:59:45
Gdzie się najłatwiej podpiąć pod plus żeby było jak najbliżej klaksonu? Bo kupiłem taki z przekaźnikiem...
Tytuł: Odp: Niedzialajacy klakson :(
Wiadomość wysłana przez: mechu w 12 Kwietnia 2011, 17:49:04
do akumulatora przez bezpiecznik
Tytuł: Odp: Niedzialajacy klakson :(
Wiadomość wysłana przez: tomwasz w 12 Kwietnia 2011, 20:31:32
I tak też uczyniłem. Trąbi jak wściekła  :grin: