Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: alan03 w 27 Marca 2007, 10:05:30
-
witam.
długo mnie tu nie było i nie sądziłem że będę musiał opisywać problem z Avensisem... Do tej pory nic się nie działo, ale kilka dni temu w samochodzie mojej siostry po przekroczeniu ok 1200 obrotów zapala się kontrolka ABSu, temperatura silnika i wskaźnik paliwa pokazują zero. obrotomierz też pokazuje 0 (choć tego nie jestem pewien w 100%) a prędkościomierz zatrzymuje się w miejscu. Na luzie jest w porządku a po wrzuceniu biegu sytuacja sie powtarza. Autko zrobiło się "mułowate"
co to może być? Auto stoi u mechanika ale on sam nie wie co to. może podjechać do ASO i podłączyć pod komputer? Usterka zostanie wtedy znaleziona?
proszę o szybką odpowiedź
aha dodam że to diesel ale to raczej nie ma znaczenia?
-
Wróżki i czarodzieje na urlopie.
Który avensis, rocznik, silnik, wersja? Klemy solidnie zamocowane? Alternator sprawdzony? Przewód masowy też? A może licznik był "przystosowywany" do warunków polskich i Pan Zenek nie docisnął złącza?
-
Wróżki i czarodzieje na urlopie.
Który avensis, rocznik, silnik, wersja? Klemy solidnie zamocowane? Alternator sprawdzony? Przewód masowy też? A może licznik był "przystosowywany" do warunków polskich i Pan Zenek nie docisnął złącza?
tak jak napisałem 90 konny Ave TD z 1998 roku
auto cały czas pracowało dobrze, zrobił sporo km (około 250tyś) i kilka tyś temu były zdejmowane zegary żeby wymienić żarówkę podświetlenia bo się spaliła a poza tym kilkaset km przed objawami które napisałem wcześniej padł wentylator i silnik został włożony z Corolli (nie znam szczegółów bo nie robiłem tego).
-
A może licznik był "przystosowywany" do warunków polskich i Pan Zenek nie docisnął złącza?
kilka tyś temu były zdejmowane zegary żeby wymienić żarówkę podświetlenia bo się spaliła
No właśnie. Od tego bym zaczął. Może któreś złącze wyskoczyło.
a poza tym kilkaset km przed objawami które napisałem wcześniej padł wentylator i silnik został włożony z Corolli (nie znam szczegółów bo nie robiłem tego).
Rozumiem, że to silnik wentylatora chłodnicy? Jeśli tak, to nie ma to wpływu na opisywane objawy.
-
conieco się wyjaśniło.
podobno padł alternator. mechanik będzie go wyciągał w przyszłym tygodniu i chyba święta będa bez samochodu... :-( (tzn jest jeszcze maluch ale już lepiej będzie jeździł Ave bez alternatora :wink:)