Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: xmikolajx w 04 Kwietnia 2007, 13:13:40
-
Witam
Posiadam wysluzona juz nieco :icon_pray: Carine II i zamierzam w niedlugim czasie kupic Camry (2.2). Chcialbym zapytac na co zwrocic szczegolna uwage podczas tej operacji :) Jakies newralgiczne punkty ? Moze ktos z forumowiczow bedzie chcial oddac swoja Camerke w dobre rece :)
Wszelkie rady mile widziane.
Pozdrawiam,
Mikolaj
-
kolega undercover sprzedaje pogadaj z nim
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=14575.0
-
Witam
Posiadam wysluzona juz nieco :icon_pray: Carine II i zamierzam w niedlugim czasie kupic Camry (2.2). Chcialbym zapytac na co zwrocic szczegolna uwage podczas tej operacji :) Jakies newralgiczne punkty ? Moze ktos z forumowiczow bedzie chcial oddac swoja Camerke w dobre rece :)
Wszelkie rady mile widziane.
Pozdrawiam,
Mikolaj
Podczas tej operacji należy zwrócić uwagę na wersję V6 :grin:
Newralgicznym punktem 2.2 jest silnik 2.2 pod maską. Jest tak newralgiczny że czasem do szału potrafi doprowadzić... :D
przemyśl poważnie zakup V6 żebyś potem nie żałował, jak ja teraz...
pzdr
-
jak jestes z warszawy to mozemy sie wrazie co spotkac i pokaze ci na co nalezy zwracac uwage kupujac wersje v6 - bo teraz juz wiem czemu nalezy sie przyjrzec ;)
-
MarcinM ma rację - będziesz cieszył się z 2.2 dopóki ktoś przypadkiem nie przewiezie Cię porządnie 3.0 :-)) BTW dziś w Raszynie widziałem złotą 2.2 na sprzedaż za 7.7k Stoi przy ulicy z plalatem sprzedam (w stronę Wawy) warsztat ma reklamę toczenia kół na samochodzie.
Radzę Ci szukaj V6..
-
Co do 2.2 i 3.0 to powiem tak, części do 2.2 są drogie a do 3.0 jeszce droższe :( nie mówiąc już o spalaniu. Więc przy kupnie trzeba również spojrzeć od tej strony, prawda jest tak że każdy by chciał Camry 6.0 :D ale trzeba spojrzeć realnie :) Auto już nie jest nowe a jak trafisz na egzemplarz taki jak ja to 2.2 może jakoś przeżyjesz a 3.0 wyrwie cię z butów :).
A co do oglądania to spójrz dobrze czy nie byla za mocno bita bo nie bite auto trudno znaleźć (wydaje mi się że łatwiej znajdzie sie nie bite 2.2 niż 3.0) Jak ci się nie pali to szukaj Camraka 99,9% nie bitego i nie najtańszego. Później to wszystko wychodzi. Tu masz link do mojego postu w którym napisałem co i ile kosztowało. Może to cię też naprowadzi na co patrzeć.http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=12648.0
Tak namarginesie to uważam że nikt dobrej Camry nie sprzedaje :), oczywiście są wyjątki potiwerdzające regułę :)
Pozdrawiam i życzę trafnego zakupu.
-
otóż zdarza się, że ktoś sprzedaje dobrą Camry - ja właśnie to robię a raczej zrobiłem :-( gdyż auto zarezerwowane
ja przy kupnie kierowałem się głównie wiedzą sprzedającego nt. motoryzacji/mechaniki a Camry w szczególności - auta ludzi, którzy nie mieli pojęcia o czynnościach eksploatacyjnych i nie potrafili odpowiedzieć na podstawowe pytania dotyczące wiedzy nt. swojego auta po prostu odpuszczałem
do tego istotny jest poziom "zadbania" auta - zdecydowanie można okreslić nawet oglądając "wypicowane" auto czy było ono zadbane przez cały czas eksploatacji (co świadczy o właścicielu) czy tylko umyte/wyprane na czas oględzin
ostatnia sprawa to jazda z tymże kierowcą i obserwacja jego zachowań w aucie, obchodzenia się ze skrzynią, zimnym silnikiem etc. + zlecenie wykonania kilku manewrów autem - wtedy wiemy już jak zawodnik się z nim obchodził (oczywiście w przybliżeniu)
reszta to rzekłbym standardy dot. zakupu auta
jak możesz to skorzystaj z propozycji Kolegi Owca i umów się z Nim na oględziny;
sporo już wie i przeszedł ze swoją Camry a po moich i Jego wspólnych oględzinach autek wie też jak powinna wyglądać zadbana Camry :grin:
powodzenia!
-
Wszyscy mądrze piszą.
Marcin i Maniek pisząc o wyższości 3.0, ETZ i Forys o stanie auta.
W mojej opinii camry niezależnie od wersji silnika jest bardzo dobrym autem. Osobiście także wolę V6. Każde auto da się doprowadzić do dobrego stanu, ale po co? Szkoda nerwów i pieniędzy.
Auta za 7000 zł ("bo wyjeżdzam za granicę") zwykle nie są nic warte. Wiem, bo sporo camraków w życiu widziałem. Poszukaj dłużej, a zobaczysz że warto. Pisz, pytaj i nie kupuj 2.2 w automacie.
Pamiętaj że tu już nie kupujesz rocznika, tylko stan auta.
P.S. Ja chcę sprzedać swoje auto, jeżdżę nim od 13 lipca 2005. Kupiłem auto w stanie bardzo dobrym, sprzedaję w jeszcze lepszym.
-
witam
jezeli ktos ma ochote na camry 3.0 v6 to zapraszam jest wystawiona w dziale gielda - samochody http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=14642.0 ,dla forumowiczow (tylko prosze sie podpisac) wypisze takze wszystkie minusy tego samochodu bo jednak dwunastoletni samochod nie moze byc idealny takie to nawet z fabryki nie wychodza i za kazda rzecz odlicze od ceny,
-
Witam
Posiadam wysluzona juz nieco :icon_pray: Carine II i zamierzam w niedlugim czasie kupic Camry (2.2). Chcialbym zapytac na co zwrocic szczegolna uwage podczas tej operacji :) Jakies newralgiczne punkty ? Moze ktos z forumowiczow bedzie chcial oddac swoja Camerke w dobre rece :)
Wszelkie rady mile widziane.
Pozdrawiam,
Mikolaj
Cześć!
Jezeli cenisz sobie dynamike to kupuj V6 (ja mam 2.2 i uwazam ze jest za słaby do niej!)
A jezeli jestes oszczedny to kupuj 2.2
Pozdrawiam
-
Nie wiem o jakich drastycznych różnicach w cenach części pisze etz ? Co masz na myśli ? Przecież oprócz silnika (który się nie psuje) to róznica w cenie polega tylko na rozrządzie i ilości świec - co więcej 1MZ jest pod tym względem tańsze - bo ani kopułki, ani przewodów WN nie ma.. Moim zdaniem cenowo jest minimalna róznica w utrzymaniu obu aut. Spalanie V6 jest wyższe o 1,5 litra od 2.2
-
Spalanie V6 jest wyższe o 1,5 litra od 2.2
jakoś ostatecznie bym przebolał :grin:
pzdr
-
Nie wiem o jakich drastycznych różnicach w cenach części pisze etz ? Co masz na myśli ? Przecież oprócz silnika (który się nie psuje) to róznica w cenie polega tylko na rozrządzie i ilości świec - co więcej 1MZ jest pod tym względem tańsze - bo ani kopułki, ani przewodów WN nie ma.. Moim zdaniem cenowo jest minimalna róznica w utrzymaniu obu aut. Spalanie V6 jest wyższe o 1,5 litra od 2.2
Ale ta starsza 3.0 to ma przewody WN nie za 400 tylko za 700 zł, rozrząd, świece, opłaty (OC) no i obsługa jest droższa, bo jeśli ktoś sam nie będzie potrafił to za V6 mechanicy biorą więcej bo 3 świece można w miare prosto wymienić a bez kanału i podstawowej wiedzy czy też żyłki mechanika kolejnych trzech świec już się nie wymieni :).
Tu już tylko domysł mój: wszelkiego rodzaju amorki przeguby, sondy, są z zasady droższe bo być może materiał mocnieszy zastosowany i druga sprawa masz V6 to płać niestety taka prawda. Inaczej traktują mechanicy człowieka który podjeżdza V6 a inaczej niż skromną 2.2 :)
Jeszcze raz podkreślam każdy by chciał jeździć nie 3.0 tylko 6.0 :) albo i więcej :) ale wg mnie 2.2 jest ekonomiczniejsza praktycznie pod każdym wzgledem. A jeżeli ktoś robi duzo kilometrów to te 1,5 litra/100km znacznie obniży koszty lub podwyższy koszty eksploatacji. A nie przesadzajdzie, jeździłem 3.0 i nie ma porównania ale żeby 2.2 było tak beznadziejna, tymbardziej dla kogoś kto wczesniej jeździł czymś słabszym, a po przesiadcze na 2.2 czy na 3.0 to i tak po jakimś czasie mu się znudzi:) i będzie chciał więcej ;)
-
Ale ta starsza 3.0 to ma przewody WN nie za 400 tylko za 700 zł, rozrząd, świece, opłaty (OC) no i obsługa jest droższa, bo jeśli ktoś sam nie będzie potrafił to za V6 mechanicy biorą więcej bo 3 świece można w miare prosto wymienić a bez kanału i podstawowej wiedzy czy też żyłki mechanika kolejnych trzech świec już się nie wymieni :).
przewody do v6 470zl, swiece oczywiscie mozesz kupic platynowe, ale na moim przykladzie mam od 15tys zwykle NGK. Swiece rzeczywiscie jest trudniej wymienic, ale raczej potrzeba zdjac kolektor, co u normalnego mechanika nie zajmie wiecej niz 2h (tyle mi wyminiali pierwszym razem, gdy jeszcze nie znali samochodu). Racja masz z tymi czesciami. Tu raczej duzo sam nie wymienie bez posiadania sporej iilosci wolnego czasu. Cieknie mi z pod pokrywki zaworow i olej splywa po silniku, a podczas jazdy dodatkowo splywa na inne czesci, przez co jak wjezdzam na kanal u jakiegos mechanika to zazwyczaj sie lapia za glowe jak widza ze caly spod silnika mokry ;) a tu tylko jedna uszczeleczka. W 2.2 sam ja juz bym dawno wymienil, a tu znowu trzeba zdjemowac kolektor. Pozostale czesci tez sa drogie, ale ogolnie czesci do camry nie sa tanie. No i tez bez przesady 3.0 nie jest tak dynamiczne - to nie jest wyscigowy samochod i 186 koni z 3 litrow to raczej bez rewelacji.
AAa w dowodzie mam wstukane ze samochod wazy 1410kg, czy rzeczywiscie jest taka lekka, to juz nowy avensis 1.8 ma wbite 1800 kg ?
-
No i tez bez przesady 3.0 nie jest tak dynamiczne - to nie jest wyscigowy samochod i 186 koni z 3 litrow to raczej bez rewelacji.
Owca, bez obrazy - jeździłeś dobrą V6 ? Bo jeśli miałbyś okazję taką 3ką bez gazu i zadbaną to ręczę, że śniadanie w porze kolacji by Ci się przypomniało. 3.0 zapierdziela jak mały bączek.
Co do narzekania na ceny - sorry to auto segmentu D więc nie oczekujcie, że jego utrzymanie będzie na poziomie opla astry czy ascony.
-
Owca, bez obrazy - jeździłeś dobrą V6 ? Bo jeśli miałbyś okazję taką 3ką bez gazu i zadbaną to ręczę, że śniadanie w porze kolacji by Ci się przypomniało. 3.0 zapierdziela jak mały bączek.
spoko. Moja ptrzyspiesza w granicy 9 sek, zbiera tez sie niezle na trasie, chociaz mogloby byc lepiej. Jedyna powazna wada, ktora zaobserwowalem, a nie wiem z czego wynika to taka : jade sobie np 60 km i chce gwaltwonie przyspieszyc i normalnie zaden kickdown ani nic sie nie rob i taaaak muli czasem ze czikłoczento mogloby mnie wyprzedzic. Powyzej 80 znow sie zbiera jak lala. Dzieje sie tak czasem i nie wiem czego to wina.
A co do dobrej i zadbanej V6. Poczekaj do majowki. Bede wtedy robil sobie pare modyfikacji i ulepszen, glownie wlasnie z dolotem. bede tez zastanawial sie nad wywaleniem gazu. Zrobie zdjecia i pomiary przed i po moim "mini tuningu" zobaczymy wtedy ! ;)
-
jade sobie np 60 km i chce gwaltwonie przyspieszyc i normalnie zaden kickdown ani nic sie nie rob i taaaak muli czasem ze czikłoczento mogloby mnie wyprzedzic. Powyzej 80 znow sie zbiera jak lala. Dzieje sie tak czasem i nie wiem czego to wina.
u mnie jest podobnie.. chyba że wcisne pedał gazu uzywając troche wiecej siły - wtedy przeciaga na 1 do 70 i sie zbiera az dech zapiera....
jeżeli camry to tylko v6 zebys nie żałował tak jak marcinmmm ;-) ja mam moją od listopada i mordka mi sie cieszy od tamtej pory jak przyspieszam... faktycznie mozna uzyskać ogromne spalanie rzędu 20litrów jak się warjuje po mieście ale mozna tez zejść do 11-12 litrów gazu nawet na 3 litrowym automacie.... pozdrawiam życze dobrego wyboru
-
Dziekuje serdecznie za wszelkie rady, podpowiedzi i sugestie :) Kilka watpliwosci zniknelo, pojawily sie nowe ... ale tak to juz bywa.
Pozostane jednak przy wersji 2.2, najprawdopodobniej z manualna skrznia. Poczynilem juz nawet ku temu pewne "ruchy" ;)
Postawilem na nieco mniejsze koszty eksploatacji, ubezpieczenia itp, a co do V6.. zapewne kiedys do niej dorosne :)
Pozdrawiam,
Mikolaj
-
BTW Ubezpieczenie nie jest większe między 2.2 a 3.0 ..
-
ewentualnie jak ktos jest zainteresowany dobra v6 z 95r (1mz-fe) kanada pełna opcja .
to zapraszam (ale bez pospiechu ) jestem w trakcie sprowadzania gs 300 98r-00r
-
BTW Ubezpieczenie nie jest większe między 2.2 a 3.0 ..
można powiedzieć że jest znikomo większe... o 1 klasę pojemnościową, bo 2.2 ze swoimi 2164 ccm mieści się do 2200 ccm...
ale faktem jest że za możliwość słuchania co dzień dźwięku V6 dorzuciłbym te parę złotych :)
chociaż czasem żałuję że nie mam 1.4 na gazie, jak muszę zrobić nagle 1500km za dzień :(
pzdr
-
A jakie TU ma stawki do 2200 ? Z tego co pamietam PZU ma do 2000 a potem ich nie interesuje..
-
no, właśnie PZU ma do 2200, a dopiero potem jest "klasa open" :grin:
inne TU też tak chyba mają...
pzdr
-
A ile płacicie za ubezpieczenie swoich Camry?
-
ja za swoje trzy litry place 470 pln za OC przy 30% znizki, a za AC (pelny pakiet) niecale 1200pln
-
ja za swoje trzy litry place 470 pln za OC przy 30% znizki, a za AC (pelny pakiet) niecale 1200pln
A w jakim ubezpieczeniu masz??
P.S. Ładniutka Twoja Camrusia jest. Czemu sprzedajesz??
-
w warcie mam ubezpieczenie ale to w sumie nie ma znaczenia jaki ubezpieczyciel tylko kto ubezpiecza, podejzewam ze ktos wejdzie do pzu, warty itp. prosto z ulicy to mu tak wylicza ze zostawi ktos dwie wyplaty ale to chyba kazdy wie. a sprzedaje z wielu powodow napewno nie jest to powod ze wyjezdzam itp, ale powiem szczerze szkoda sie mi z nia rozstac ale sa juz inne potrzeby, pozdro
-
no, niektórzy mają ZWYŻKI dla Camry (PZU, Allianz) 2%.
To jest dopiero ciekawe.
Mimo to PZU wychodziło najtaniej.