Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: TOYBOY98 w 08 Maja 2007, 13:55:57
-
Wymieniam uszczelniacze walu w corolli ee11 1332 i sie zastanawiam czy przy okazji nie zalozyc nowego sprzegla, auto ma juz 160 tys. przebiegu,sprzeglo jest juz troche zmeczone. Pozostaje jeszcze kwestia firmy , slyszeliscie cos o firmie AISIN?? czy warto???
-
po zmianie silnika okazalo sie że też musze wymienić usczelniacz bo cieknie trochę a i tarcze też wymienie odrazu gdyż zaoszczedze na robocie i tak Ci TOYBOY98 radzę. mojm autkiem jeździła kobieta i tarcza nie wyglądała tragicznie aczkolwiek kwalifikuje się do wymiany. tarcza kosztuje około 200zł (z tych lepszych) marki nie znam bo pytałem się tylko po cenie. nadmieniam że mam E10. Lepiej zrobić coś raz a dobrze a nie wymieniac po kawałku takie moje zdanie. a pozatym jak ściągniesz skrzynie to może się okazac tak czy owak - że trzeba zmienić tarcze a na nią trzeba czekać z dnia na dzień (przytnajmniej u mnie) i tracisz na czasie.
-
Jak bedziesz robił to wymień, moje poleciało przy 190 tyś. Wymień odrazu komplet nie samą tarcze.
A ten uszczelniacz na wale to robiłem w sumie 3 razy, przedni tez coś koło tego a do samego końca kapało z niego :(
-
Tx za cenne rady, uszczelniacze kupilem dzis w ASO, zabulilem 197 zl ale sa made in Japan... teraz sie za sprzeglem rozejrze _idac za Wasza rada. Pzdr :-)