Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: GAK w 19 Października 2004, 21:26:17

Tytuł: zasilanie blisko bagaznika
Wiadomość wysłana przez: GAK w 19 Października 2004, 21:26:17
heja !

Zaczelo sie szybko robic ciemno a ze yarek nie ma lampki w bagazniku to jak wyjmuje zakupy zawsze wsadze reke w jakies pomidory czy ogorki badz kiszona kapuste ;)

a tak na powaznie chce zalozyc jakis neonik ktory mi rozswietli bagaznik... potrzebuje do tego oczywiscie 12V... i takie pytanie do wszystkich,,, skad najlepiej pociagnac taki prad... chodzi mi o to zeby byl w miare blisko.. bo od klemy mam juz dodatkowo wzmak + radio pociagniete. czyli progi tez juz troche zapchane...

jakies pomysly? g.
Tytuł: zasilanie blisko bagaznika
Wiadomość wysłana przez: Radek w 19 Października 2004, 23:49:20
Spróbuj podłaczyc pod wzmacniacz. zobacz sobie tutaj (http://mdspolska.pl) maja CA i neony chłopaki maja jakies pojecie jak co to zadzwon popytaj napewno ci jakos pomogą.
pozdr.
Tytuł: zasilanie blisko bagaznika
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 20 Października 2004, 00:31:02
skoro masz wzmaka to jaki problem?? tylko z tego co pamietam to ty GAK, masz wzmaka pod siedzeniem??
najprosiciej jak napisal Radek,  jest wziasc zasilanie ze wzmaka!! inaczej yaris nhei ma zadnego 'stalkego' zasilania z tylu!:/

ja mam tak u sieboie!:)
ogolnie to ja mma na razie tak ze sie nie zapala po otwarciu klapy, bo nigdy nie mam czasu na zalozenie jakiegos 'pstryczka' ktory by to odpalal!:D
Tytuł: zasilanie blisko bagaznika
Wiadomość wysłana przez: Crit w 20 Października 2004, 07:22:15
Pociągnij sobie zasilanie z tylniego lewego słupka, zaraz pod plastikiem leci wiązka do oświetlenia sufitowego. Dostaniesz siętam po otwarciu bagażnika i zdjęciu kawałka uszczelki, odegniesz plastik, który zasłania słupek i zobaczysz przewody.
Tytuł: zasilanie blisko bagaznika
Wiadomość wysłana przez: GAK w 20 Października 2004, 10:24:56
Cytat: Crit
Pociągnij sobie zasilanie z tylniego lewego słupka


... i to jest pomysl ... tylko czy one nie sa przerwane przyciskiem z drzwi? bo jezeli tak to bede musial miec otwarte drzwi zeby bagaznik zaswiecil...

.. no a wzmak niestety pod siedzeniem :( moze na wiosne jak przyjda cieple dni przeniose na tylek + jakies ladne oswietlenie...
Tytuł: zasilanie blisko bagaznika
Wiadomość wysłana przez: Crit w 20 Października 2004, 10:27:24
przycisk przerywa masę :D
Tytuł: zasilanie blisko bagaznika
Wiadomość wysłana przez: GAK w 20 Października 2004, 10:30:17
Cytat: Crit
przycisk przerywa masę :D

... o to daje szereg nowych mozliwosci... ;) moze rozbuduje cale oswietlenie wnetrza  :?
wielkie thx za info.
Tytuł: zasilanie blisko bagaznika
Wiadomość wysłana przez: Radek w 20 Października 2004, 22:57:00
Widzisz umkneło mojej  uwadze ze masz wzmak pod siedzeniem :wink:
Tytuł: zasilanie blisko bagaznika
Wiadomość wysłana przez: GAK w 21 Października 2004, 00:00:41
Cytat: Radek
Widzisz umkneło mojej  uwadze ze masz wzmak pod siedzeniem :wink:


Bywa... nie musimy przeicez znac swoich aut od A-Z ... zeby odpowiadac na posty ;) ja tez nie wiem gdzie masz wzmak... ale wnoskuje ze w bagazniku ;)
g.
Tytuł: zasilanie blisko bagaznika
Wiadomość wysłana przez: Hicks w 21 Października 2004, 13:19:56
Uważaj aby nie przegiąć z mocą żarówki czy innej neonówki (tudzież innymi odbiornikami). Na 12 V prądy są spore więc po prostu może polecieć niebezpiecznik który zabezpiecza ten obwód jak dołożysz tam za dużo odbiorów.
Tytuł: zasilanie blisko bagaznika
Wiadomość wysłana przez: GAK w 21 Października 2004, 14:48:07
Cytat: Hicks
Uważaj aby nie przegiąć z mocą żarówki czy innej neonówki (tudzież innymi odbiornikami). Na 12 V prądy są spore więc po prostu może polecieć niebezpiecznik który zabezpiecza ten obwód jak dołożysz tam za dużo odbiorów.

a no sluszna uwaga... jaka moze byc suma mocy? zwykla zarowka oswietlajaca wnetrze ma chyba 5W tak?
g.
Tytuł: zasilanie blisko bagaznika
Wiadomość wysłana przez: Hicks w 21 Października 2004, 15:18:22
Tego nie wiem ale może spróbuj sam dojść:
Przewód zasilający ma zapewne przekrój 0,75 mm2. Obciążalność długotrwała w takich ciasnych warunkach to ok. 10 A. Twoja żaróweczka pobiera 5W/11V=0,45A. Typowy bezpiecznik w instalacji Yarisa to 10A (co tu ma sens). Czyli sprawdzasz czy to co chcesz dołożyć w dany obwód nie zwiększy prądu sumarycznego ponad tutaj 10 A.
Oczywiście to sięnie stanie przy tylko żaróweczkach ale już taki wzmacniacz może pobierać kilka amperów...
 :eyes
Tytuł: zasilanie blisko bagaznika
Wiadomość wysłana przez: GAK w 21 Października 2004, 20:50:54
Cytat: Hicks

Przewód zasilający ma zapewne przekrój 0,75 mm2.
 ...ale już taki wzmacniacz może pobierać kilka amperów...
 :eyes


oj chyba mniejszy niz 0,75... bo w yarku sa cieniutkie... przynajmniej te w okolicach deski rozdzielczej...

a wzmacniacza pod instalacje oswietlenia kabiny nie planuje... chociazby dlatego ze musialbym sluchac przy otwartych drzwiach ;)

neon z tego co sie dowiedzialem pociagnie ok 10W  do tego chcialem rzucic po 2 diody na kazdy slupek i z 3-4 w miejsce firmowej zarowki pod kloszem...
tylko sie nie orientuje ile Watt maja diody te ultrajasne 3 mm :/

btw... z elektroniki teoretycznej jestem cieniutki... jak sie przelicza watt+volt na ampery?
g,
Tytuł: zasilanie blisko bagaznika
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 21 Października 2004, 23:25:58
dlatego najlepiej nie kombinowac tylko ciagnac zupelnie oddzielne zasilanie od wzmaka - a w akzdym badz razie od przewodu ktory ten wzmak zaila!:)
Tytuł: zasilanie blisko bagaznika
Wiadomość wysłana przez: Hicks w 22 Października 2004, 10:48:50
Tak a propos: jest taki nowy program na TVN Turbo - "Fifth Gear". Konkurencja chyba dla Top Gear'a. Wczoraj było o palących sięi wybuchających autach. Koleś pokazał do czego prowadzi przeciążenie wiązki kablowej lub zwykłe zwarcie - wiązka kabli paliła się, aż miło, a później fajczyło sięteż radio. Z prądem stałym moi mili jest tak, że wyzwala całkiem sporą energiętermiczną, a łuk elektryczny nie chce gasnąć i podpala wszystko.
Sorry za to wymądrzanie, ale mam trochęzawodowych doświadczeń z bateriami kwasowo-ołowiowymi  :chmmm

Co do Twojego pytania:
np. P = UI, gdzie: P-moc w Watach [W], U-napięcie [V], I-prąd [A].
Przekształcając wzór, dysponując mocami odbiorów np. z instrukcji, i zakładając, że napięcie w instalacji U=11V, możesz liczyć prądy.
Tytuł: zasilanie blisko bagaznika
Wiadomość wysłana przez: GAK w 22 Października 2004, 11:57:24
Cytat: Hicks
TKoleś pokazał do czego prowadzi przeciążenie wiązki kablowej lub zwykłe zwarcie - wiązka kabli paliła się, aż miło, a później fajczyło sięteż radio. Z prądem stałym moi mili jest tak, że wyzwala całkiem sporą energiętermiczną, a łuk elektryczny nie chce gasnąć i podpala wszystko


wez mnie nie strasz bo wlasnie to mi z regulu spedza sen z oczu... zwarcie...
wstawiam bezpieczniki gdzie popadnie zeby miec lepszy sen, ale niegy nie jestem w 100% pewny ;)

z wlasnej instalacji mam wzmak na kablu 8mm2 puszczony przez bezpiecznik car-audio 20A i radyjo na kablu 2x0,75 przez 10A bezpiecznik (drugie 10A siedzi w radiu standardowo)

co do oswietlenia skoro idzie bezez bezpiecznik to kable nie powinny sie zdymic? najwyzej poleci 10A zabezpieczenie? dobrze mysle?

... i tak wszystko przelicze ale tak dla pewnosci pytam ;)
g.
Tytuł: zasilanie blisko bagaznika
Wiadomość wysłana przez: Hicks w 22 Października 2004, 12:40:25
Nie straszęale znam przypadek kiedy komuś sfajczyło siępół tigry przez takie tam.
Przyjmij taki tok myślenia: liczęile prądu max. może popłynąć danym przewodem, a następnie dobieram bezpiecznik którego prąd znamionowy (np. 10 A) jest równy lub nieco większy. No i bierzesz pod uwagęobciążalność długotrwałą przewodu. Na to są specjalne tabele - jeśli chcesz to Ci taką zeskanujęi podeślęan maila.