Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: WOT w 13 Maja 2007, 07:26:27
-
WITAM WSZYSTKICH
MAM PROBLEMY ZE SWOIM DIZLEM (COROLLA 2,0 94r.)
KŁOPOTY PODCZAS URUCHOMIANIA - ODPALA DOPIERO ZA 3-4 RAZEM BEZ WZGLĘDU NA TO CZY JEST "ZIMNA" CZY JUZ NIE, POZA TYM NA WOLNYCH OBROTACH DOSYĆ NIESTABILNA PRACA I WZROST SPALANIA O OK 20 %!
WYMIENILEM ŚWIECE I ROZRZĄD (DIAGNOZA Z PRZESKOCZONYM ZĄBKIEM UPADŁA)
I NADAL NIC! :-/
MOGĄ TO BYC PODOBNO KŁOPOTY Z WTRYSKIWACZAMI (POMOMO ZE AUTO ANI NIE "LEJE" ANI NIE "KOPĆI" OSTRO)
A MOŻE POMPA PALIWOWA - OSTRO SIĘ POCI OD JAKIEGOŚ CZASU?
MOZE JAKIEŚ SUGESTIE ALBO NAMIARY NA NIEDROGIEGO MECHANIKA W WARSZAWIE LUB OKOLICACH
POZDRAWIAM
-
Jesli pompa sie poci, to zacznij od tego, przez to przeciez moze byc zwiekszone "zuzycie", poza tym na postoju nieszczelnosc moze dzialac w druga strone i tworzy sie w przewodach babel powietrza, ktory pozniej musi zostac przepompowany.
-
... no właśnie w tą stronę kombinuje :-)!
myślałem też o nieszczelności ukladu doprowadzającego powietrze do komory spalania (może załapywać powietrze)
a może jeszcze macie jakieś inne propozycje...?
-
myślałem też o nieszczelności ukladu doprowadzającego powietrze do komory spalania (może załapywać powietrze)
nie widze za bardzo takiej mozliwosci
-
aha,
a nie wiesz czy jest możliwa regeneracja starej pompy i czy jest to w ogole sensowne?
-
wlej olej rzepakowy w proporcji 50:50, jeśli to wina pompy, to usterka zniknie
-
kolega mowi powaznie czy sobie robi jaja ze mnie... ? hehe
-
Wiesz, nie mam diesla, ale słyszałem, że jak pompa paliwa nie trzyma ciśnienia, to bardziej gęste paliwo ją uszczelni. Słyszałem to od gościa, który całe lato jeździ e10 2,0D w lecie na rzepaku.
Nie musisz oczywiście lać całego baku, jak będzie rezerwa, wlej parę litrów, może pomoże.
-
Proponowałabym, żeby WOT pojechał najpierw do fachowca od pomp.
-
mi sie pocila na osce gazui jeszcze gdzies, nie bylo ubocznych skutkow poza smrodem. naprawa kosztowala kolo 150, zrobil mi to byly mechanik toyoty, na Twoje nieszczescie, gosc ma warsztat w Bielsku-Białej.
-
Bielsko Biała to jednak troche daleko ode mnie... :-)