Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => Wątek zaczęty przez: 2.0 XL D-Turbo w 16 Maja 2007, 12:25:59
-
jak w temacie - czy ktoś stosował u siebie? ja teoretycznie nie mam takiej potrzeby, autko mi nie pali oleju, braku mocy też nie odczuwam, mimo dużego przebiegu, ale zastanawiałem się kiedyś nad "prewencyjnym" użyciem takiego środka.
dajcie znać, czy stosowaliście i z jakim skutkiem...??
-
Użyłem ceramizera i jak przyjdzie czas to użyje ponownie. Użyłem ze względu na haczenie skrzyni biegów. Wybrałem zestaw silnik, skrzynia biegów, paliwo.
Silnikowi pomogło na dynamikę i chyba trochę ciszej chodzi, skrzynia przestała haczyć, kropla preparatu wlana do wspomagania zamiast do skrzyni pomogła na piszczenie przy pełnym skręcie. Ostatnio zaaplikowałem zestaw do benzynki, bo jeżdżę na gazie i zaczął mi kiepsko chodzić na benzynie i pomogło.
-
Miałem problem z dwójką w mojej Toyotce - objawiało sie to problemami z przejściem z jedynki na dwójke - czasami było to zwykłe haczenie, czasami zgrzyt, czasami udało sie wbić bez problemu.
Zmieniłem olej na oryginalny Toyotowski - nic, dodałem 2 tubki dodatku Liqui Moly z dwusiarczkiem molibdenu - również nic, a nawet ciut gorzej.
Postanowiłem zaaplikować ceramizer do przekładni (choć jestem wielkim sceptykiem jesli chodzi o takie cuda) - po wlaniu nie widziałem jakiejś wiekszej poprawy, ale po przejechaniu 300-400 km dwójka zaczeła wchodzic coraz lepiej i teraz wchodzi juz bezboleśnie.
Polecam ten preparat wszystkim, którzy maja podobne problemy - wydatek niewielki (45 PLN), a szanse na polepszenie pracy skrzyni duże.
MISTER
Scaliłem watek z istniejacym
Eddie
-
Ja tam wlałem ceramizer do benzyny , myślałem że trochę się przeczyszczą wtryski . Nic nie pomogło .Teraz zastosuję STP do wtrysków oczywiście benzyna wtryski. Jak to nie da rezultatów to wiem że jjeden na 100% mam do wymiany
:-) . Może ktoś stosował stp to niech się podzieli info
Pozdrawiam wszystkich
-
alworada - raczej ten specyfik nie czysci wtryskow ...zastosowalem raz STP i byla lekka poprawa wiec do dziela ... poczytalem troche na temat ceramizerow pobiegalem po roznych forach i nigdzie nie moge znalezc negatywnych opinii na temat tego produktu ... gdyby ktos znalaz jakies negatywy prosze o info ...oczywiscie nie chodzi mi o wpis typu "to nie dziala" albo "nie kupuj tego szajsu" :wink: tylko konkretne wypowiedzi
-
a wiec skusilem sie i kupilem CERAMIZER ... o ten http://www.ceramizer.pl/ .. tylko jeden do oleju ...
nie robilem zadnych pomiarow wiec wszystko jest tylko moim odczuciem w czasie jazdy :wink:
po przejechaniu 1500 km silnik pracuje ciszej rowniej szybciej sie zbiera przy wyprzedzaniu latwiej wspina sie na gorki i mniej pali ... to ostatnie wiaze sie chyba z tym ze nie musze tak czesto machac wajcha od biegow a co a tym idzie autko jedzie najekonomiczniej ... a wiec po kolei jak jest napisane na stronie producenta
Zmniejsza zużycie paliwa od 3 do 15 %. ---> zauwazalne ..testowano na trasie Bolesławiec - Szklarska Poręba - Jelenia Góra - Kudowa Zdroj - Jelenia Góra - Boleslawiec ... kiedys spalanie 7 - 7,5l/100km teraz 6,5-7l/100km
Zmniejsza zużycie oleju. ---> nie wiem bo dopiero wymienilem aczkolwiek moja rolka i tak prawie nie pije oleju
Podwyższa i wyrównuje ciśnienie sprężania w cylindrach. ----> nie wiem ... nie mierzylem ale czuc roznice przy wyprzedzaniu ze jakiegos kopa dostala .. nie jest to ferrari ale idzie jakos latwiej (z wyzszych biegow)
Zmniejsza tzw. "dymienie" silnika. ---> moj nie dymil wiec nie wiem
Eliminuje suche straty i ułatwia rozruch (szczególnie zimą). ----> to fakt ... latwiej uruchamia sie i nie slychac tego suchego tarcia po dwudniowym postoju
Wycisza pracę silnika, zmniejsza wibrację. ----> potwierdzam ... na biegu jalowym ciszej i rowniej pracuje ... na wyzszych biegach nie czuc szarpania na niskich obrotach jak kiedys
Zwiększa moc, sprawność i dynamikę silnika. ---> na gorki na ktorych do tej pory redukowalem bieg rolka wspina sie bez problemu (4osoby+bagaz)
jeszcze raz zaznaczam ... nikogo nie namawiam do kupna jak rowniez nie odradzam ... efekty sa jedynie moimi odczuciami i moga byc lekko "podkrecone" checia zauwazenia jakichkolwiek efektow tego produktu po zaplaceniu 70 zl :grin: ...
-
Witam
"Bawił" się ktoś jeszcze tymi specyfikami? Ford Scorpio Team podjęło się niezależnego testu ceramizera do oleju. Z tego co mówili na tvn turbo królikiem doświadczalnym została favoritka. Jednak nie mam pojęcia jak im idzie. Mam chęć wypróbować to cudo, do oleju w polonezie, a w toyocie do układu wspomagania kierownicy - chyba zbyt głośno chodzi... a może po prostu wymienić olej w układzie?
Pozdrawiam
-
Wymienić olej w układzie a gwarantuję Ci, że żadnego jęku pompy już więcej nie usłyszysz. Tylko zrób płukanko.
Wielu już tak zrobiło a w tym ja, więc z czystym sumieniem mogę polecić.
Co do ceramizerów, to opisana zasada działania na stronach producenta stoi z lekka w sprzeczności z fizyką.
Jakiś czas temu chłopcy z polibudy wzięli to do analizy i wyszło im, że to mieszanka która jedynie zwiększa lepkość oleju ale już ponad rok mija i nigdzie oficjalnej noty... Ja bym się zresztą nie zdziwił.
-
Ford Scorpio Team podjęło się niezależnego testu ceramizera do oleju. Z tego co mówili na tvn turbo królikiem doświadczalnym została favoritka.
Silnik się zatarł po przejechaniu bodaj 50 km bez oleju. Swoją drogą głupi to też, już lepiej jakby ktoś wziął auto na hamownie i wszystko by było jasne.
-
a ludzie dalej będą wierzyć, że po wlaniu tego specyfiku i 500 km można bez oleju przejechać ;]
EDIT:
Tutaj druga część testu o którym napisał Sober: http://uk.youtube.com/watch?v=ri0xutCYKpA
-
po przeczytaniu tego wątku i poszperaniu jeszcze w sieci postanowiłem zainwestować w to cudo. Wczoraj dolałem do oleju silnikowego (zaraz po wymianie), na efekty mam podobno czekać min 200 km.
Na pewno już pomogło ........... sprzedającemu, teraz może pomoże mojej Karolci.
O efektach poinformuje.
-
Oczywiście sprawdziłeś kompresję przed dolaniem specyfiku i pojechałeś na hamownię?
Bo jeśli nie, to na skutek dysonansu podecyzyjnego (pozakupowego :P) spostrzeżenia/odczucia związane z działaniem "caramizera" ulegają identycznemu mechanizmowi (zniekształceniu) jak przy tym złudzeniu optycznym:
(http://www.bezpieczny.com.pl/pliki/for/tkw/zludzenie2.gif)
-
Nie! Nie sprawdziłem sprężania ani nie byłem na hamowni.
Ale wiem ile mi zużywa paliwa, ile brała oleju i jak głośno pracował zimny silnik przy odpalaniu.
-
Obecnie po wlaniu ceramizera zagęściłeś olej. Cichsza praca to normalny efekt. Taki sam efekt byś uzyskał wlewając olej o większej gęstości przy najbliższej wymianie.
Olej gęstszy też mniej chętnie schodzi. Sam zobaczysz, że po 2 wymianie oleju okaże się, że ubywa go tyle samo ile ubywało (o ile nie zmienisz oleju, jakim zalewasz silnik).
-
Mam to cudo w skrzyni biegów. Biegi wchodzą trochę bardziej "miękko" i mniej haczą. Oczywiście może to być placebo więc ani nie polecam ani nie odradzam :)
-
Do skrzyni może kiedyś zapodam ale do silnika never!!!! Dałem się kiedyś nabrać na to, że mam dorżnięty silnik pewnie z przebiegiem 400 000km i jeden parszywy mechanik wlał mi takie g...o do oleju półsyntetycznego. Jak klekotał, tak klekotał. Okazało się, że to była głupia sprężynka kasująca luz między wałkami. Kiedy Toya dostała w tyłek trasą do Warszawy, po zajechaniu na miejsce zaczęła na zimnym silniku klekotać. Pozostało tak do dziś. Wylałem to badziewie i teraz jeżdżę na mineralnym, bo zalanie półsystetyka po takiej zupie mogłoby się źle skończyć. Widocznie olej był zbyt gęsty, gdzieś na moment zabrakło smarowania przy obrotach ok 6000 wiadomo, co się dzieje.
Kiedyś w Carusie też zalałem, wyciszył się ale jak olej brał, tak brał. W końcu po kilku dolewkach musiało się to wypłukać. I znów klekotał jak dawniej. Metoda 100-procentowa, to wymiana silnika lub remont.
-
dgolf, efekt będzie taki, że jak zapodasz ten cudowny środek do skrzyni, to co najwyżej biegu nie będziesz mógł rano wyjąć jak w nocy temperatura spadnie poniżej -25 stopni <diabel>
Zachęcam do wygooglania co chłopcom z polibudy wyszło, po wrzuceniu tego specyfiku na analizę. <zalamka>
-
Kiedyś coś podobnego czytałem. Nie mogę niestety w czeluściach internetu tego wyszukać :| Mógłbyś podać jakieś dokładniejsze namiary? Która Polibuda etc. może natrafisz na konkretny link, byłbym wdzięczny. Z chęcią bym poczytał.
-
Dagon pisząc o polibudzie pewnie miał na myśli Politechnikę Warszawską
-
Dokładnie tak, jak napisał Bis24: Politechnika Warszawska. Było o tym trochę na jednym z ichniejszych for, ale link mi się gdzieś zapodział i albo szukam złej frazy, albo temat jest niedostępny. Przed chwilą wpisałem kilka fraz w googlu i nic nie znalazłem. Pewnie jakaś kopia gdzieś funkcjonuje, ale trzeba mocniej poszperać. Może w przyszłym tygodniu w wolnej chwili dam radę się tym zająć. Na pewno hondziarze odnosili się do tych wyników w jednym z wątków (ale nie pamiętam na którym forum).
-
To chyba na to trafiłem, ale po wejściu w link, przenosi do listy użytkowników forum. Nic, szukam dalej. Jak znajdę podzielę się wynikami. Jak komuś się uda, to miło by było jakby podrzucił link.
-
Hms przecież to zwykły zagęszczacz tylko w innej formie. Coś ala Moto Doktor. Tylko, że inna forma i z tond droższa cena. Olej gęstnieje i zwiększa się kompresja, rośnie moc i elastyczność.
-
Nie działa! Nie działa u mnie.
Zastosowałem do silnika zgodnie z załączoną instrukcją, przejechałem odpowiednia ilość kilometrów zgodnie z instrukcją i bez większych efektów.
Silnik przy rozruchu się wyciszył ale tylko przez pierwsze 2 tygodnie. Teraz pracuje tak samo jak wcześniej.
Zużycie oleju na pewno nie zmalało. Mocy nie przybyło, zużycie paliwa nie zmalało.
Podsumowując: raczej nie warto w to inwestować.
-
Ja zalewam moto doktor do starej corolli e9 w dieslu. Bo olej brała nazbyt natarczywie. Z moto doktorem przestaje brać olej. Mocy kapkę przybywa. Jednak jak wiadomo rozruch zimą lekko utrudniony, z czasem też mimo moto doktora olej zrzednie i będzie dalej to samo co wcześniej.
Wiadomo, że ceramizer itd daje jednym słowem G***o.
Znam też przypadki jak Kombajn zbożowy marki Bizon jeździł tylko na moto doktorze. Zero oleju:D. Musiał przepracować jeden sezon...a po prostu silnik się skończył przed sezonem bo facet miał dziurawy filtr powietrza. No i było kilka litrów moto doktora. I ciśnienie oleju się pojawiło.
Ogólnie moto doktor lałbym z obawą do aut klasy....maluch, cinquecento...z racji małych pomp olejowych. Jak malucha zapalimy w zimę na Moto doktorze to słychać jak pompa nie wyrabia i wyje.
W naszym kaszlu, ciśnienia na wale w ciepłe dni, nie ma już około 8 lat. I 8 lat na MD jeździ i ciśnienie jest. Także jak ktoś nie ma czasu na remont, a ma silnik już skończony to można lać śmiało MD.
Cudów się nie spodziewajcie...ale ciśnienie poprawicie (na wale).
A tak szczerze to wystarczy zrobić podkładki pod panewki...robiliśmy tak jak ktoś chciał odszykować sprzęt na sprzedaż. Ciśnienie też rosło. Ba nawet wracało do norm fabrycznych.
Sorry za ot :D
-
To jest link do filmu z testu Skody Favorit:
http://www.youtube.com/watch?v=k5SBxsC9KNk
52km i dowidzenia.
Tutaj jest jeszcze jeden z kaszlakiem:
http://www.youtube.com/watch?v=3NX5C_J74PU&feature=related
Ponoć po przejechaniu 3000km.
-
Ostatnio kupiłem ceramizer do silnika i układu wspomagania,żeby się przekonać czy to kolejna lipa!Wlałem go zgodnie z zaleceniami producenta z nie dowierzaniem nie licząc na jakikolwiek efekt.Czytałem dużo artykułów na ten temat,test 15 letniej Hondy,jazdy BEZ OLEJU W SILNIKU po zastosowaniu ceramizera na odcinku Raszyn - Katowice ok 500km .Czysty absurd!!!Postanowiłem sprawdzić to osobiście.Pompa wspomagania po 10min wyciszyła się do poziomu nowej pompy w nowym samochodzie a już dokuczała.Silnik po przejechaniu ok 300km zmienił się nie do poznania.Dynamika wyraźnie wzrosła-jakby przeżywał drugą młodość mimo przebiegu 252tyś km i 15 lat, ma ochotę jechać.Ciekaw jestem jak przełoży się to na spalanie oleju-nie było w prawdzie z tym problemu ok 1l na 10 000 km.Producent obiecuje bardzo wiele -czas pokaże jak to przełoży się w praktyce.Na chwilę obecną jestem naprawdę mile zaskoczony mimo swojego sceptycznego podejścia do tego typu produktów.Jeśli się sprawdzi na wiosne zastosuje ceramizer do skrzyni begów.Ponoć też ma sprawić cuda.Jeśli mieliście doświadczenia z tym środkiem napiszcie kilka słów czy nie są to tylko moje wyobrażenia o tym środku. :-)
-
To powiedz jaki dokładnie kupiłeś bo ja miesiąc po ceramizerze wymieniałem panewki :cheesy:
-
Kupiłem dokładnie ten http://allegro.pl/ceramizer-cs-do-silnika-natychmiastowe-wysylki-i2775969448.html (http://allegro.pl/ceramizer-cs-do-silnika-natychmiastowe-wysylki-i2775969448.html)
-
Ciekawe co będzie jak zmienisz olej w silniku...
-
Ciekawe co będzie jak zmienisz olej w silniku...
Zobaczymy....jeszcze prawie rok....na chwile obecną jestem zadowolony
-
To ja poczekam :cheesy: